a ja miałabym fajny domek w Kozach dla smarkatej panienki (3-6 miesięcy)najlepiej czarnej jak noc lub rudej. Domek ma duuuuży , ogrodzony ogród w tej chwili panuje żałoba po kici która zginęła tragicznie...:( do końca nie wiadomo co się jej stało..:( została koteczki siostrzyczka , ma 7 miesięcy ,jest bardzo smutna, szuka siostry,płacze...jak zresztą cała rodzina...:(:(
Jeśli ktoś wie o takiej smarkulce najlepiej z okolic Bielska , Kęt , Żywca to bardzo proszę o wiadomość:)