Jump to content
Dogomania

Ancyk

Members
  • Posts

    1130
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ancyk

  1. Uważajcie na babeszjoze, w świętokrzyskim jest jej coraz więcej.
  2. Świętokrzyskie powoli opanowuje plaga zakażonych kleszczy. Znajomego psiak zmarł na babeszjoze, mój psiak walczy z chorobą. Uważajcie na swoje psiaki.
  3. Szukam tymczasu dla 3 dzikawych kociaków, które "mieszkają" u mnie pod blokiem w rynnie.. Najprawdopodobniej jest to jakaś rodzinka mojej kichającej kici bo niektóre mają nieco dłuższą sierść. Kociaki są białe, z rudymi i czarnymi łatami. Gdybyście o czymś słyszeli dajcie proszę znać, noce są zimne a te maleńtasy tam śpią. Matka jest dzika i nie da się złapać niestety.
  4. Macie jakieś doswiadczenia z kocim katarem? Kicia nie chce mi z tego wyjśc, półtora tygodnia leczenia antybiotykami, inhalacje z majeranku, krople do oczu, opukiwania itd a kocinka jak rzęziła tak rzęzi nadal. Było troche lepiej pod koniec zeszłego tygodnia ale pozniej znowu to samo.
  5. Kolejne smutne urodziny...tesknie
  6. Moja szaraczka moze wkrótce będzie miała domek w Krakowie. Chętny domek się odezwał. Zobaczymy co z tego wyniknie. A że życie próżni nie znosi, na klatke ktos podrzucił małą kotałkę, oczywiscie czarną, niewiadomo co to z tego będzie bo mała ma koci katar, leci jej z nosa, oczu, kicha, prycha, jest wyleniała jak nie wiem, zarobaczona, no i świerzb z uszu wyłazi czopami. Od razu pobiegłam do weterynarza i mam w domu niezłą aptekę z zastrzykami włącznie. Nie wiem czy mała się podniesie. Wygląda jak szczur z kanałów i dodatkowo śmierdzi w ten sam sposób, ale walczymy: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/170/6b58d6e8255fa160med.jpg[/IMG][/URL]
  7. [quote name='Beti-Buba']Dzięki! Ech.......te KOTKI/są na prowadzeniu!/ i jeszcze inne propozycje-będzie problem w wyborze :shake:Ale będę się telepała z Katowic więc musi być jakiś sprawdzony konkret. Aż Ci zazdroszczę tego pobytu:eviltong: Ja KOCHAM POLSKIE MORZE i najchętniej bym się tam przeprowadziła ale na Śląsku też jest SUPER! A nasze rolady ,kloski i ciasto drożdżowe......POEZJA-Przyjyżdżejcie bydzie richtich fajnie-łobejrzicie /tłumaczenie :PRZYJEDZCIE BĘDZIE NAPRAWDĘ FAJNIE ZOBACZYCIE/ ;) Jeszcze pytanko-a jaka jest odległość z tego ośrodka na plażę? Pozdrawiam psiarze;)[/QUOTE] A to Cie Beti-Buba zaskoczę moze, bo oto w Grzybowie jakies 300 m od Kotków jest bar Katarzynka gdzie jadłam najpyszniejsze śląskie kluchy z roladą, gospodarzem jest Ślązak serwujący dania domowe i to także jedna z kilku przyczyn mojej tęsknoty za Kotkami oraz Grzybowem, których w tym roku nie udało mi się odwiedzić.
  8. [quote name='Rajmund']Ancyk,na Twoim osiedlu czyli gdzie ta sunia jest?może chociaż ją wysterylizowac jak podchodzi do Ciebie, żeby znowu nie było szczeniąt[/QUOTE] Suchedniów, os Bugaj. Zamierzamy ją wysterylizować, problem będzie pewnie z jej złapaniem. Sunia nawet nie chciała siedzieć ze swoimi szczeniakami, które były przeniesione do kojca z pola. Sunia totalnie sie pewnie wycofa i wszystko to nad czym teraz pracujemy pewnie pęknie. Ja osobiscie sie obawiam tego, ze nawet jak uda nam się ją złapac i po sterylce przetrzymać to sunia w amoku i z chęci ucieczki zrobi sobie krzywdę.
  9. Mój czarnuszek pojechał do swojego domku. Dziwnie cicho i spokojnie... po 2 miesiącach trudno było nam się rozstać. Pozostała mi szara koteczka, która ma nowe zdjęcia [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images64.fotosik.pl/155/91c5428ea06d6ebbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/155/e15d32280b0a1b8bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/154/8b2cd3d40cf2f77dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images65.fotosik.pl/155/bf703d1699747e89med.jpg[/IMG][/URL] Zuzka czy mogłabym Cię prosić o polecanie koteczki? Dziekuje. Ja wlasnie zabieram się za jej ogłaszanie. Jednocześnie mam prośbę o pomoc lub choćby wskazówkę pomocy. Od ok 2 lat po moim osiedlu błąka się sunia, do tej wiosny biegała zawsze w tandemie z dużym psiakiem, który był jej rodziną, opekunem, obrońcą.. Parką opiekował się pewien Pan, który woził im jedzenie, psiak do niego podchodził, sunia trzymała się zawsze z boku.. do wiosny. Mimo że psiak był duży zagryzły go inne psiaki w bójce o sunie. No i sunia została sama. Nie jest dzika ale trzyma się na uboczu. Jest bardzo ostrożna. Nie ufa ludziom. Ma ok 3 lat. Parokrotne miała szczeniaki. Ostatnią parkę ogłaszałam niedawno. To były te dwa kluski. Szczęśliwie są w nowych domach. Sunia teoretycznie miałaby dom. Pani u której szczeniaki były, chciała ją na podwórko. Ale sunia na podwórku nie usiedzi. Szuka każdej możliwej sposobności by z podwórka zwiać. Podczas moich spacerów z psem wykorzystuję każdą chwilę by się z suką zaprzyjaźnić. Mojego psiaka ubóstwia, z wzajemnością. Sunia pozwala mi się głaskać, podchodzi do mnie. Dziś poszła ze mną na spacer. Szła przy mnie do momentu jak mi coś odwaliło i nie przypiełam jej do drugiego konca smyczy mojego psiaka, sunia była w szoku ale szła dzielnie. Gdy ją odpięłam zaczęła zachowywac dystans i szła 20 m za nam. Jest mądra, nie jest agresywna, ludziom schodzi z drogi, boi się ich. Nie umie chodzić na smyczy. No i widac, ze jest bardzo samotna. A oto i sunia: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/154/3fcbad8b8978356fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/155/c5031b094a016ea2med.jpg[/IMG][/URL]
  10. świętokrzyskie mnie rozczarowuje.. miałam kilka tel o koty z Kielc i Skarżyska ale za daleko by po kociaka podjechać.. mail od goscia pt: mam kilka pytan o kociaki, proszę o kontakt po godz 17.00. Chyba tu nie warto ogłaszać zwierzaków.
  11. A tak, został jeszcze szary... a w zasadzie szara.. udało się tymczasowo znaleźc mu tymczas, ale w tym tymczasie na stałe są już 2 psy i 5 kotów i jest ciężko. No i w tym tymczasie okazało się, ze to jest dziewczyna. Jak mi czarny pojedzie to ją przejme i się nią zajmę jesli chodzi o szczepienia itd. Nie mam czasu nawet w ogłoszeniach zmienic bo mnie ciągle nie ma w domu ale jesli mogłabys Zuzka zmienic u siebie byłabym bardzo wdzieczna. mam takze jej nowych kilka zdjec ale takze nie mam kiedy ich obrobic. dziekuje.
  12. Cześć, szukam transportu dla swojego dziada czarnego na trasie Kielce- Kraków pod koniec tygodnia, lub na trasie Kielce- Dębica- Rzeszów na tygodniu. Jest szansa, że w końcu mały ruszy tyłek do swojego domu. Domek niewychodzący, kastracja, umowa itp w okolicach Dębicy.
  13. [quote name='erka']Jest dom w Warszawie dla malutkiej Mimi, gdyby ktoś wiedział o transporcie.[/QUOTE] Również byłabym zainteresowana transportem do W-wy dla kociaka w kontenerze, albo do Krakowa.
  14. [quote name='Zuzka2']O.K.:-)Dopiszę do listy i jak zdążę,to gdzieś wrzucę na portale-rudzielec pewnie ma większe szanse;-) No,udało się-wrzuciłam kociaki tu i tam;-)Ten czarnuszek wyrósł na pięknego kociaka-śliczny jest,sierść lśniąca-fajny:loveu:[/QUOTE] Siedze i się produkuje z ogłoszeniami, widze też i ogłoszenia od Ciebie Zuzka za co bardzo dziękuje. Czarny jest śliczny, ale chyba zamaist przynosić szczęscie to ma chłopak pecha bo nikt nie jest nim zainteresowany. Jutro jeszcze porobie mu nowe zdjęcia, mam nadzieje, ze mi się to uda i bede go ogłaszac na nowych zdjeciach takze. O Rudego niby mam kilka zapytan już, zobacze co bedzie. problem jest taki ze kot jest wolnożyjący, nie jestem w stanie o nim powiedziec nic poza tym co udało mi się zauwazyc w ciągu kilku minut. A to bardzo mało. No i dla Rudasa transportu na Kraków szukam.
  15. Ja już swojej kuwety nie ogarniam:( o czarnego słownie zero telefonu. Kolejne dwa malce czekają na miejsce na parkingu pod samochodami. Zrobiłam im zdjecia, są odrobaczone. I nic więcej. Robie im ogłoszenia, ale jakbyście mogli polecić komuś to bardzo proszę i dziękuje. [url]http://tablica.pl/oferta/dwa-szesciotygodniowe-kociaki-szukaja-domow-ID3rvb3.html[/url]
  16. I mój czarnuch nadal bez domu:( pamiętajce o nim gdyby był ktos chętny.
  17. Zuzka jak dla mnie to kicia może siedzieć i siedzieć, tylko jak do mnie dzwonią że jakieś małe rudawe lata, albo cztery są inne po bezdomnej kotce potrzebujące pomocy a ja poza karmą nic zrobić nie mogę to troche mnie to przytłacza. No i się przyzwyczajamy:) TZ dziś do mnie zastosował to samo hasło, które rzucił gdy nasza kocica była mała i miała pójść do adopcji: kto będzie chciał takiego diabła, przecież go ludzie wywalą na drugi dzień po adopcji. No i nasza kicia została, bo baliśmy się że faktycznie ktoś ją znowu odda. Raz została zwrócona 24h od wydania gdyż: skakała po gobelinach... A ten egzemplarz jest tysiąc razy gorszy:) a jak to małe zostanie to nie damy rady więcej kociaków tymczasowac. Już teraz jest nam ciężko momentami. No ale jestem dobrej mysli. Wakacje się skończą może coś zacznie się dziać.
  18. Otrzymałam takie samo ostrzeżenie. Strach komukolwiek zwierzaka wydawać :( boje się, że mój malec nie znajdzie domu. I co ja z takim gagatkiem zrobie:(
  19. No małe nie są:) Podobno mają 5 tygodni. Będę je dziś ogłaszała z adnotacją że do odbioru za ok 2 tygodnie. Mamuśka nie bardzo chce się nimi zajmować, tylko lata powsinoga. Za chiny ludowe nie chce byc zamknięta na podwórku, a miałaby opiekę zagwarantowaną. Jesli mogłabyś Zuzka zrobić także ogłoszenia byłabym wdzięczna. Może być na mój adres mailowy: [EMAIL="anna.miernik@op.pl"]anna.miernik@op.pl[/EMAIL], ale na telefon Pani u której towarzystwo się rozlokowało i która się nimi opiekuje.664821460 Planujemy sukę wyciąć, ogłosić ale może byc cięzko bo nie jest przyzwyczajona ani do smyczy ani do warunków domowych, nawet podwórko zamknięte ją mierzi. Jesli się nie znajdzie dla niej dom, to zostanie u tej Pani. Może się jakoś uda ją przyzwyczaić. A sunia też jest śliczna.
  20. Jakbyście miały jeszcze jakiś namiar na poszukujących czarnego to pamiętajcie o moim, bo mi nadal kocina siedzi i kompletnie zero zapytania o niego. Nie pamiętam żeby tak długo mi jakiś kociak się zasiedział, a tu już kolejne o których słyszałam szukają schronienia:( za ok 2 tyg będę miała także 2 szczeniaki kluski, które także domu szukają:( na razie siedzą przy mamie i jeszcze cycka ciagną. bezdomna suka się oszczeniła na czyjejś posesji, miała 10 małych, uśpiono 8 maluchów na dwa ponoć mieli być chętni, ale wyszło jak wyszło. Dwóch dżentelmenów. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images62.fotosik.pl/39/7fac5855246a5e8fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images63.fotosik.pl/39/eb3cf16f88ed590dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images61.fotosik.pl/38/1e459ed9378a9bb7med.jpg[/IMG][/URL]
  21. z chęcią skorzystałabym z tego transportu bo konwersuje z rodzinką z Wieliczki chcącą zaadoptować mojego kociaka. Z kim trzeba się dogadywać?
  22. O mojego malucha nie było nawet pół zapytania :( a w dodatku młody ma biegunkę bo wpieprza karmę dla dorosłych kotów bo jego karma jest ble.. powoli zaczynam łapac doła.
  23. Wypadnę z nic nie wnoszącym do sprawy komentarzem, ale nie mogę się powstrzymać:) śliczna jest.:)
  24. Moje towarzystwo także wygląda jak matka z dzieckiem, tylko że małemu do wagi mojej kocicy brakuje duuuuuużżżżooo kg :) mimo że mam kotke na karmie light to i tak wygląda jak hipopotamik, a to niestety częściowo przez to, że tymczasuje kociaki. Łajza potrafi po ziarenku z miski pokarm dla kociąt wyjadać i na nic zamykanie małych podczas karmienia w klatkach itp bo ona zawsze znajdzie sposób żeby coś dla siebie uszczknąć.Łącznie z wywracaniem kontenerka, koszyka itp żeby coś do jedzenia wytrzepać. No i dlatego mały nie chce się z nią bawić bo jak go taki słoń nadepnie to jest pisk i wrzask jakby co najmniej 16 ton na głowę spadało. A Miluśka potrafi robić naloty. Już prędzej mały kot się do psa przyzwyczaił, bo on to tylko liże. Bardzo mi przykro z powodu psiaka.
×
×
  • Create New...