czesc
te 3 powody to urodziny moich dzieci i moje, wszystko w kwietniu hahaha
poza tym mam fioła na punkcie psów
kiedyś zbierałam bezdomne z ulicy, leczyłam, szczepiłam i znajdowałam im domy ale odkąd się rozmnożyłam zaniechałam procederu ze względu na bezpieczeństwo dzieci
mamy w domu staruszkę rotkę ale dzieci moje pragną zabaw z psem czego ten pies im nie daje, bo średnio lubi moje dzieci... woli obce ;)
tak więc kolejny powód do posiadania sierściucha
tych powodów to miliony są...
ja bym chętnie jakiegoś adoptowała ale niemąż boi się, że taki pies może nie polubić dzieci... tak więc ma być szczeniaczek, z rodowodem (wg niemęża to gwarancja zdrowej psychiki)...
mam kilka typów: bullmastiff, dogo canario, cane corso, tosa... ogólnie coś dużego, bo takie wielkie bydlaki kocham straznie
i właśnie szukam domu dla dziewięciotygodniowej amstafki