On w czerwcu był już w skrajnej fazie letniego linienia, a teraz linieje już na zimę, czyli w sumie obydwie macie rację - teraz ma więcej futra niż w czerwcu (choć mniej niż w wakacje) a mniej niż w maju :lol:
Troszkę się martwię o jego zawsze spuszony ogon, bo ostatnio lubi mi w nim choinki przynosić codziennie, a potem razem z choinką wychodzi garść sierści :shake:
Pastuszek zobaczył an spacerku krówki ;)