dziewczyny czytając Wasze posty dochodze do wniosku ze Gizmo najlepszy dom miałby u Lavini
nie zrozumcie mnie źle ale inaczej to wygląda jak czyta sie wszystkie posty od początku i kojaży pewne fakty
Wszystkie jestescie napewno wspaniałymi osobami ktore robia bardzo wiele aby pomagac zwierzaczką to nie ulaga watpliwości,ale wyczuwam w Lavini cos wiecej niz chec pomocy Gizmowi
mam nadzieje że nie zostanie to źle odebrane
Szkoda że nie mozesz Lavinia przyjąc Gizma na stałe do swojego domku,bo napewno było by to najlepsze co moze go spotkac
Może pomyslicie że sie tu wtrącam jako świerzak na forum,ale poprostu tak mysle
zaczynam juz sama zastanawiac sie nad ewentualnym przyjeciem Gizma pod swoj dach,ale najlepiej jakby nie musiał juz jeździć tak po całej Polsce:roll: