olico
Members-
Posts
85 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by olico
-
[quote name='Pegaza']No kurcze a tu dalej cisza.. ale juz gratuluje choc nie znam wyniku:)[/QUOTE] ja też z niecierpliqościa oczekuje informacji, choć zdaje mi się, że dostał cwc.... :)
-
[quote name='toyota']Ja myślę, że nie ma sensu się kłócić. Nie jesteśmy w stanie czytając wypowiedzi stron konfliktu ocenić jednoznacznie i z całą pewnością kto ma rację. Narzeczona p. Tomasza miała takie a nie inne wrażenia z pobytu w hodowli i nie sądzę, żeby kłamała, ale trzeba pamiętać, że jej odczucia były subiektywne. Wydaje mi się, że nie dzieje się w tej hodowli nic strasznego, chociaż ja osobiście preferuję hodowców, którzy mają mniejsze hodowle. Pani Bożena odparła zarzuty i wydaje mi się, że " obroniła" hodowlę. Uważam ,że jeśli ktoś byłby potencjalnym kupującym, to powinien osobiście sprawdzić jak to wygląda i czy mu odpowiada. Obie strony popełniły nietakty, Pan Tomasz niepotrzebnie nadmienił o niedostatkach w uzębieniu, a Pani Bożena niepotrzebnie jednak zamieściła zdjęcie narzeczonej, chociaż myślę, że nic złego się nie stało, bo nie jest to jakieś kompromitujące zdjęcie, a wręcz przeciwnie. Ostatecznie proponowałabym zakończyć ten konflikt, bo chyba nikt tutaj nie jest poszkodowany. Jeśli już to hodowla, ale prowadząc hodowlę trzeba się liczyć z krytyką niestety, zwłaszcza, że wpuszcza się obcych ludzi do domu.[/QUOTE] sorry za dosłowność, ale wizyta w hodowli odbyła się na zasadzie, pojechała paniusia do hodowli.... i sie rozczarowala, że nie pachniało fiołkami, hodowczyni nie okazała się odpicowaną lalunią, a psy nie siedziały wykapane i pachnace w rządku, pewnie podobne akcje miałyby sklepy mięsne, gdyby zobaczyła, jak mięsko wygląda i w jakich warunkach mieszka, kiedy jeszcze żyje :)
-
dzięki, troszke się uspokoiłam :)
-
[QUOTE] wycofuje....mam nadzieję, że wiedziała pani co robi zamieszczając tu zdjęcie, bez czyjejś zgody.....informuję, że nie będzie to pozostawione bez konsekwencji...zasili pani finansowo schronisko w Gorzowie Wielkopolskim...[/QUOTE] zgoda na publikację jest domniemana, skoro była zgoda na zrobienie zdjęcia.... autorem zdjęcia nie jesteś, prawa autorskie nie zostały złamane, więc na podstawie czego, chcesz dochodzić zadośćuczynienia?
-
[quote name='karjo2']Moze mam wysrubowane wymagania co do trzymania psow w domu, bo dla mnie nie jest norma sikanie po scianach i meblach. Albo psow za duzo, albo za malo uwagi. No i jak napisalam, problem z oduczeniem zachowania psiaka z takich warunkow. No i belg w budzie...[/QUOTE] a gdzie miał belg siedzieć? Na kanapie w salonie, czy może, jako champion mieć wybudowany własny pałac? Zwyczajny pies do pilnowania obejścia, coś w tym dziwnego? Fajny musicie mieć świat, idealny, poukładany, wszystko jest czarne, białe. Sielanka.
-
[quote name='Caruso']Zastanów się zanim coś zasugerujesz. Dlaczego człowiek miałby bezpodstawnie kogoś oskarżać,ot tak sobie. Dla kaprysu? Dla jaj? W jakim celu wymyślałby podobne historie? Musiałby to być albo akt osobistej zemsty, albo podłożenie świni konkurencji. Chyba nic takiego nie zachodzi, o ile czytam ze zrozumieniem. A tak nawiasem mówiąc, wielokrotnie jako właściciel doświadczyłam oskarżeń hodowców o insynuacje,kiedy tylko jedno słowo poddawało w wątpliwość uczciwość albo wiedzę, albo rzetelność hodowcy, dlatego uważam, że największym nieszczęściem dla psów rasowych jest fakt okupowania psich portali właśnie przez hodowców. Święte krowy, którym w razie czego przyjdzie w sukurs armia im podobnych.[/QUOTE] właściciele kundli w typie mają odwieczny problem z powstrzymaniem ataku na hodowców
-
[quote name='mala_czarna']Tu raczej nie ma mowy o konkurencji, bo Seiket chce nabyć psa, i nie ma własnej hodowli ;) Ja naprawdę ciekawa jestem o co tu chodzi, bo taki szybki, snajperski wręcz odzew hodowli jest dla mnie zawsze zastanawiający.[/QUOTE] on sam nie, ale może ktoś ze znajomych mieć.... wg mnie, sprawa ma drugie dno, może nie otrzymał tego co chciał od hodowcy, męska duma została urażona i postanowił zaszkodzić... nie jedna nagonka miała tutaj miejsce.... ludzie są różni, awanturnicy pieniacze zdarzają się nader często i wykorzystają każdą sytuacje, żeby narobić smrodu, dlaczego nie przedstawi się z imienia, nazwiska, dlaczego już nic nie pisze.... przecież sam zaczął temat, pojawiły się kontrargumenty, powinien bronić swojego zdania, dążyć do ujawnienia prawdy, a tego nie robi, zniknął... a mnie odzew hodowli nie dziwi, znajomi poinformuja o zdarzeniu, dlaczego ma nie mieć prawa do obrony? Z drugiej strony, dlaczego nie załatwił sprawy między sobą, a hodowcą, tylko potrzebuje wsparcia w internecie? Wzywa kontrole, pisze skargi..... to jest chore, kontrole powinny byc przeprowadzane u właścicieli, czy nie rozmnażają psów kupionych jako kolankowych, czy potrafia się nimi dobrze zajmowac, wychowac.... z ego co obserwuję, co 2 właściciel powinien mieć zabranego psa z uwagi na zerowe pojęcie o psach. Hodowca jest zawsze ten zły, ale właściciel zawsze cacy.
-
przykre, z jaką łatwością przychodzi obmówienie drugiej osoby..... jaki sens, jaki cel? Eliminacja konkurencji, czy prywatne porachunki? Na przyszłość, zastanówmy się co i o kim piszemy, bo każdy kij ma dwa końce, i dziś uderzymy, jutro dostaniemy. Wstyd, że jako naród jesteśmy złośliwymi, pełnymi nienawiści ludźmi. :/
-
[quote name='FLY']w takim wypadku, że masz zgłoszonego ale nie dojechałaś to na bank Ci nie zwrócą. Tak to by se każdy pozapisywał na wszystko co się da, a potem popatrzymy jaka konkurencja, jaka kondycja, warunki itp..i może pojedziemy może nie. Zazwyczaj przy ogólnych info o danej wystawie, kosztach, terminach jest napisane do kiedy (często do ostatecznego terminu zgłoszeń) i w jakiej formie (np tylko osobiście) i z jakich powodów można ubiegać się o anulowanie zgłoszenia.[/QUOTE] sytuacja troszkę inna - zapisałam się, zapłaciłam, zgłoszenie nie zostało przyjęte
-
ktoś się orientuje, w jakich przypadkach organizator zwraca? W regulaminie nie znalazłam.... a chyba powinno być. Będę wdzięczna za informacje.
-
[quote name='slawi']witam jestem właśnie w trakcie sprzedawania suczki, za każdym razem wspominam o takiej umowie (rozmnażanie tylko z uprawnieniami) i wtedy zwykle słyszę :"to się jeszcze zastanowimy" a jeżeli kupujący się zgodzi to jaką moc ma taka umowa?[/QUOTE] a nie można np zmienić zapisu na obowiązek sterylizacji po ukończeniu określonego wieku? Hodowcy kotów tak robią, że jeżeli kociak na kolanka, to jest obowiązek sterylizacji, i po wykonaniu zabiegu nowy właściciel otrzymuje rodowód, albo metryke, juz teraz nie pamietam
-
[quote name='agamewa']Najlepiej to dobrać dobrą karmę i się jej trzymać..właśnie nie wiem dokładnie jak jest z przejściem tej samej firmy ale smak inny..potrzeba czy nie???(na razie stopniowo dorzucam parę ziarenek)ale jeśli to ta sam firma a smak inny to też potrzeba ,dziewczyny jak myślicie?[/QUOTE] w obrębie tej samej firmy nie ma potrzeby
-
Arwena Diamond Passion FCI - Mój malutki skarbek <3 .
olico replied to Princess_York's topic in Galeria
dzięki Martynka :) wystawiasz na nocnej, czy dziennej? -
[quote name='Princess_York']Bez drapania i jedzą chętnie ? Bo Arwena teraz to taki niejadek no i fajnie by było jakby jadła ;P[/QUOTE] podsmacz suchą, może to nie jest najlepszy pomysł, ale ja tak robię i jesteśmy zadowolone :)
-
a mnie sie weściu podobał ciachnięty, nie, żebym zachęcała..... :evil_lol:
-
[quote name='agamewa']Eeee tam:):):)[/QUOTE] qrcze, coś nie działa, klikam w formularz zgłoszeniowy i wyskakuje mi strona z informacjami o wystawie
-
[quote name='agamewa']Obie:p....heh[/QUOTE] nie można przesadzać :) co za dużo, to niezdrowo ;]
-
Arwena Diamond Passion FCI - Mój malutki skarbek <3 .
olico replied to Princess_York's topic in Galeria
[quote name='agamewa']Poprzedni był z Bydgoszczy a obecny z Zawiercia...do tego to przynajmniej dodzwonisz się bo z poprzednim to graniczyło z cudem(no mi w każdym bądż razie nigdy się nie udało) A propos powinni mieć tańszą przesyłkę:mad:[/QUOTE] to może pod koniec działalności poprzedniego właściciela takie cyrki były, ja kiedyś ostatnio może ze 2 lata temu ostatni raz zamawiałam w amberhausie i zawsze wszystko było ok, zdarzało się sporadycznie, że czegoś nie mieli, zazwyczaj, dostawa max 3 dni. Byłam zadowolona. Teraz chciałam w amber coś zamówić, patrze ceny wyższe, mówię, co jest, patrze w zakładke kontakt no i się zmienił własciciel. Jakoś mam teraz obawy przed złożeniem tam zamówienia. :/ -
[quote name='Yoko2009']Witam:) Kto wybiera się do Bydgoszczy jako wystawca bądź widz?[/QUOTE] mam dylemat na którą, nocną, czy dzienną... sama nie wiem
-
Arwena Diamond Passion FCI - Mój malutki skarbek <3 .
olico replied to Princess_York's topic in Galeria
[quote name='Princess_York']Tą wypowiedz uważam jako oskarżenie że Arwena jest nie zgodna ze wzorcem i nie powinno się jej rozmnażać... Dobrze zrozumiałam ? ..[/QUOTE] ja nic takiego nie napisałam, to hodowca musi ocenić, czy pies się nadaje, czy nie -
Arwena Diamond Passion FCI - Mój malutki skarbek <3 .
olico replied to Princess_York's topic in Galeria
[quote name='Princess_York']Wzorzec jest jeden i myśle że każdy o nim wie. A tak wogóle to może zakończmy dyskusję co ? :)[/QUOTE] Wzorzec jest bardzo ogólny, a psy bardzo różne. Gorsze, lepsze.... i tych gorszych nie przeznaczałabym do dalszej hodowli. Takie moje zdanie. -
Arwena Diamond Passion FCI - Mój malutki skarbek <3 .
olico replied to Princess_York's topic in Galeria
[quote name='Aurunia']No waśnie HODOWCA jak napisałaś nie zajmuje się tylko wystawianiem i popularyzacją rasy ale ma psy też dlatego aby dążyć do ideałów wzorca. Dlatego decyduje się na szczeniaki i kojarzenie konkretnych osobników. A co do mojej wypowiedzi to między wierszami doczytałam się że twoim zdaniem Martyna jest za młoda i zbyt nieodpowiedzialna aby decydować się na miot, bo po co był komentarz że zdecydowała byś się na szczeniaki dopiero jak będziesz na "swoim" do tego też trzeba dorosnąć prawda???[/QUOTE] Jaki jest ideał wzorca? Bo z tego co widać, każdy hodowca inaczej interpretuje wzorzec.... -
wydaje mi się, że słowo "świeże" może być kluczem do rozwiązania zagadki.... świeże, to świeże, gdyby było suszone, pewnie byłoby napisane suszone...
-
mam, czy istnieją jakieś metody określenia czasu powstania złamania? Pewnie nie, ale może jednak, w końcu technika tak poszła do przodu...? Orientuje się ktoś w temacie?
-
[quote name='nane'][CENTER][FONT=Courier New][COLOR=magenta]protest ogólnopolski czy jak ??:roll:[/COLOR][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Courier New][COLOR=magenta]mi golarki nie straszne :eviltong:[/COLOR][/FONT] [FONT=Courier New][COLOR=magenta]parę lat temu byłam obcięta na chlopczyce :razz:[/COLOR][/FONT] [FONT=Courier New][COLOR=magenta]teraz mnie jakoś tak wzięło na długie włosy [/COLOR][/FONT] [FONT=Courier New][COLOR=magenta]ale już mnie zaczynają denerwować :shake:[/COLOR][/FONT][/CENTER] [/quote] w krótkich kłakach baba to nie baba :lol: miałam kiedyś bardzo długie, tak ok 19 lat zaczęłam po troszku zcinać, aż doszłam do etapu bardzo krótkich włosów, i tak sobie w nich byłam ze 3 lata, od roku znowu zapuszczam, ale chyba tylko do tej długości co mam teraz :evil_lol: i doszłam do wniosku, że krótkie włosy to byl błąd, wyglądałam jak pyza :evil_lol: ps. my nie golarką cię będziemy strzyc, ino brzytwą golić :diabloti: