Cioteczki bardzo się cieszę ze szczęścia Antosia,bo przez dłuższy czas spędzał mi sen z powiek- Ci których gnębiłam wtedy o jakieś informacje to dobrze pamiętają;)
Ale... pamiętacie Buźkę-2latka z chorymi oczkami o którym mówiliśmy "kolega Antosia" również z Mielca? U niego cisza...:-( Pomóżmy i jemu. Antoś jest szczęśliwy u Reni, znajdźmy i Buźce taki super domek. Przypominam wątek:
http://www.dogomania.pl/forum/f28/niewidomy-buzka-ma-szanse-znow-widziec-potrzebujemy-pieniedzy-na-operacje-113217/
Pomyślmy wspólnie co robić dalej...