Jump to content
Dogomania

yumanji

Members
  • Posts

    3824
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by yumanji

  1. A Bartosz,ON-ek wylecial rano z boksu na podworko,jakis lepszy troche ,patrzy a tu nie ma Ramzesa.No to wypuscilam i scigaja sie wzdluz plotu,ulubiona zabawa.
  2. [quote name='milka74']Jak Twój pierwszy hotelowicz ?[/QUOTE] Ma na imie Bartosz...jakby lepiej,zerwal sie rano i pobiegl,doslownie,na siusiu.Opuchlizna mu zeszla z pyska,troche jeszcze oko ma przymkniete.Zobaczymy,moze jeszcze nie tzreba bedzie teraz juz sie zegnac...az sie boje pisac,zeby nie zapeszyc...wiem z doswiadczenia,ze czesto na koncu nastepuje taka nagla poprawa,wzrost apetytu,a potem...ale zobaczymy..Ciesze sie,ze ma byc juz temp na plusie , bo on spi w budynku,ale nie chce wchodzic do budy.
  3. Wyobrazam sobie,jak bedac na emeryturze prosze wnusia swojego"wejdz na dogo,kochaniutki,poczytaj babuni,moze juz Lenke zlapali"...
  4. A poza tym to jest piekny...
  5. Dziekuje Ci,kochana,ze wyszukalas jego watek.
  6. [quote name='Kana']Ale co się stalo? O co chodzi ?[/QUOTE] Bartosz sie dzis fatalnie czuje,jego stan sie pogorszyl.Ma tak b powiekszony wezel chlonny i utrudniony przeplyw krwii w zyle,ze spuchl mu leb z jednej strony,ma problemy z przelykaniem,zamkniete ,opuchniete jedno oko,no i boli go cala ta jedna strona.Teraz sie podniosl,polatal troche,zjadl mielone mieso i nawet suche, ale nie mam zludzen,ze to krotkotrwala poprawa po koktajlu z lekow ,ktore dzis dostal.
  7. No wlasnie Ci napisalam na watku Ramzesa...
  8. [quote name='Aimez_moi']Jestes niemozliwa......:) Zazwyczaj pies ma cztery lapy.....i ogon....:):) Napisz jak tam nasze chude cudenko......[/QUOTE] Chude cudenko ok,biegalo,jak wsciekle....ale dzis zabraklo jego kumpla z drugiej strony plotu..starego 0N-ka Bartosza,ktory ma dzis koszmarny kryzys,w listopadzie zdiagnozowano nowotwor kosci,no i chyba w srode,jesli sie nie zdarzy cud,to sie bedziemy musieli uspic i yumanji sie nastukala ze smutku jakims czerwonym winem i siedzi i placze...
  9. [quote name='Aimez_moi']Nasza Lolalola cieszy sie, ze ma pieska......:):)[/QUOTE] Co to za filozofia miec pieska z czterema lapkami!
  10. [quote name='koosiek']Ten biedak z chorą łapą? :([/QUOTE] Tak,wywalilo mu wezel chlonny na szyji,ma spuchniety leb,szczeke,zamkniete jedno oko,ostal kupe lekow,ale nie sadze,zeby bylo sens go meczyc.Zobaczymy do jutra,no i pewnie w srode go uspimy. Moj syn idzie tearz na spacer z Dingo,a potem wezmie sie za te sterowniki.
  11. [quote name='milka74']...przykre.....[/QUOTE] To moj pierwszy hotelowicz,ale sie kochamy...
  12. [quote name='lolalola']:)"moj dziadek dal mi psa,pies 4 lapy ma..."""lalalalalalaaa!!!:)[/quote] stuknieta!
  13. Wiem..ok...mam starego ON-ka z nowotworem kosci i dzis od rana ma paskudny kryzys ...byl wet,dal rozne rzeczy,jak sie chlopina nie ogarnie do jutra,to chyba w srode bedziemy sie zegnac...
  14. [quote name='koosiek']Yumanji, wysłałaś zdjęcia? Nie mam nic na mailu :( Aha, sorry, że jeszcze nie zadzwoniłam, ale muszę to jeszcze z jedną osobą obgadać. Doszły wpłaty: Hesia - 50 zł Basiek8 - 15 zł Bardzo dziękuję :)[/QUOTE] Nie wyslalam zdjec,przerzucam z tel,musi mi syn sciagnac sterowniki.Jest w szkole,a ja mam b chorego ,nowotworowego psa,ktory ma dzis kryzys.Byl wet i zdjecia musza chwile poczekac.
  15. Dzafar ok,tylko mam dzis glowe zajeta Bartoszem,ON-kiem z nowotworem kosci.Mamy dzis kryzys i chyba trzeba sie bedzie pozegnac,zby sie chlopina nie meczyl.
  16. Sporo zjada,to prawda...ale jest i duzy...
  17. Zdjecia wysle wieczorem,co prawda nie b sie nadaja do ogloszen,bo on sie strasznie rusza.Co mozna o nim powiedziec...b energiczny,wesoly,zywiolowy, lubi dzieci,przyjaznie nastawiony do innych psow,choc mniejszego samca probowal zdominowac od razu.Na razie na dlugiej smyczy spacery,bo jeszcze krotko sie znamy.Kiedy nabierze odrobiny zaufania,to b lgnie do czlowieka,potrzebuje kontaktu fizycznego."Lizak" i pieszczoch.
  18. [quote name='Cleo2008']zaglada! do kompa kolejka byla, ledwo sie dopchalam. co u psiaka?[/QUOTE] Coraz lepiej.Chodzimy na spacery,ciagnie potem do domu,coraz lepiej chodzi na smyczy.Niezbyt lubi suche jedzenie,no i dobrze,bo musi sie odchudzic.Je ,choc go "kluje w zeby".Jak dzis na mnie skoczyl i oparl sie pzrednimi lapami, to ledwo sie utrzymalam na nogach.Poza tym zaczyna sie glosno dopominac o uwage,spacery itd ,a na poczatku nie wydawal sie z siebie glosu.
×
×
  • Create New...