jaco-placo
Members-
Posts
132 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jaco-placo
-
Sunia jest po sterylce, jest podobno bardzzo miluśka.Kiedy była zabierana ze schronu okazało sie ze jest rodzoną siostrą,psa którego ma dziewczyna do której sunia poszła na tymczas.Po dwóch godzinach znajomości, te psy nie widzą świata po za sobą,tak jakby czekały na siebie,znów sa razem,przeznaczenie?Nie wiem,ale coś w tym jest.
-
Benia to o tej suni dzis przez telefon rozmawialiśmy.Zakręciłas sie?:loveu:
-
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
jaco-placo replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Nic wiecej nie wiem dostałem fotki od AisyK,pytałem ja czy ma dom,ale odp. jeszcze nie dostałem. -
Suka dogo canario-zbieramy na hotel! Pilnie! ma dom!
jaco-placo replied to haker11's topic in Już w nowym domu
No i pojechała po nowe zycie,wszystkiego dobrego sunka.:loveu: -
Suka dogo canario-zbieramy na hotel! Pilnie! ma dom!
jaco-placo replied to haker11's topic in Już w nowym domu
W srode dziewczyna jedzie do domu.Mam nadzieje ze sie uda.:cool1: -
Karolina rozmawiałaś z włascicielem?Czemu sie jej pozbyl?Zreszta co za różnica....Pewnie nagły wyjazd:angryy: hahaha.Suka jest z papierami?
-
Suka dogo canario-zbieramy na hotel! Pilnie! ma dom!
jaco-placo replied to haker11's topic in Już w nowym domu
Nie chyba nie dzwoniła rozmawiałem dzis z Beata u której jest Tigra nic nie mówiła.Tak czy tak domek sie szykuje 2o km od Katowic,jestesmy po wizycie ,wszystko gra,Tigra miałaby obok siebie faceta tej samej rasy o imieniu Pedro,duży teren i spanko w domku.Tak polibiła dom i spanie na sofie ze podkopuje sie cały czas z boksu do boksu,wiec wyladowała w takim co sie kopac nie da,weszła na bude i przeszła przez ogrodzenie górą,teraz jest w takim z ogromna budą naa którą nie moze wejśc.:crazyeye: -
Suka dogo canario-zbieramy na hotel! Pilnie! ma dom!
jaco-placo replied to haker11's topic in Już w nowym domu
Allegro ma caly czas odnawiane przez agage.Jest ktoś chetny zobaczymy co wyjdzie,dośc konkretnie sie gadało,ale juz kilka takich rozmów było. -
Suka dogo canario-zbieramy na hotel! Pilnie! ma dom!
jaco-placo replied to haker11's topic in Już w nowym domu
Potrzebuje chetnego do sprawdzenia domu w Okolicach Zielonej Góry,dokładnie Szprotawa. -
Suka dogo canario-zbieramy na hotel! Pilnie! ma dom!
jaco-placo replied to haker11's topic in Już w nowym domu
Sula dzis zmienila hotel mieszka teraz u Beaty w Konstancinie pod Wawą,nie dlatego ze coś mi u Mosii nie pasowało,po prostu u Beaty przewija sie wiecej ludzi,a chodzi oto zeby wreszcie jakis dom znaalezc.Biedna ta Tigra mówie wam musiała byc nieżle lana w swoim zyciu ,jest bardzo wrazliwa,potrzebuje dużo miłości i kogos naprawde z duzym serduchem,i chcacefgo jej pomoc ,mam nadzieje ze wreszcie nadejdzie ten czas,kiedy bede mogł napisac ze ma domek.Furciaczek dzwoniła jakas Pani od ciebie dzieki ze o suni pamietałaś.Na razie nic z tego nie wyszło,wspólnie uzgodnilismu ze szuka jednak troche innego psa.Furciaczek wejdz na bordoże forum tam jest temat suki i wszystko sie dowiesz.Musisz wejśc w molosy w potrzebie. -
Suka dogo canario-zbieramy na hotel! Pilnie! ma dom!
jaco-placo replied to haker11's topic in Już w nowym domu
Sprawdzone ostatnio dwa domy,nic z tego nie wyszło ,powiem wam ,ludzie to sie bawia.:cool1:.Walczymy dalej o jej domek.Wreszcie kiedys sie uda,musi.:evil_lol: -
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
jaco-placo replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Najbardziej podoba mi sie kula do sciskania.:p.Ciesze sie ze sa fotki i kontakt z Niemkami. -
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
jaco-placo replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
a co do zawodu prokuratora to było sie uczyc,a nie tylko te adopcje i adopcje przez ostatnie 15 lat. -
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
jaco-placo replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Ta zabolało noooo :loveu:15 lat adopcji o ja ,a ja taki nie okrzesany,skad ty jestes z Krakowa?Zaraz pewnie napiszesz ze smoka wawelskiego tez wyadoptowałaś. -
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
jaco-placo replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Mosii wez ty sie wypowiedz, ty z nim byłas najdłużej,on to jest czy nie on. -
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
jaco-placo replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
ockhama ty myslisz ze my jestesmy zadowoleni z takiej sytuacji w jakiej sie znalazł ten pies,czekamy i zobaczymy co z tego bedzie, bedzie zle wróci do Polski.Ta fundacja uratowała duzo dobermanów, to nie sa ludzie z kosmosu ,którzy nagle sie pojawili i znikli.Nie twierdze ze zrobili dobra robote ci pierwsi,wrecz ja zjebali,ale zjebywanie zaczeli ludzie z Poznania, ten dt musi dostac szanse. -
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
jaco-placo replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Maciaszek nspójrz na ten slad po bliznie nad lewym okiem,powtórze jezeli dostał leki sterydowe mogło to błyskawicznie zejsc,szczególnie w zastrzyku.Nie twierdze ze 100 procent to Bono,ale 99. -
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
jaco-placo replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Załatwić ten eksport?Słuchaj kontroluj troche bajere bo pare osób dużo poswieciło czasu,kasy i róznych takich, zeby ten pies miał dobrze.Ty napewno masz za soba setki udanych adopcji do domow z e złotymi klamkami?A co ty jestes prokurator ze sie tak wypytujesz,powtarzam gdzie byłas jak potrzebował Bono pomocy? -
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
jaco-placo replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Ockhama a co ty o tym psie wiesz?Widziałas go choc raz, wątpie ,wiec nie pisz kłamstw.Jak masz problem to zawsze sie mozesz przejechac do niemiec,aby sie dowiedziec jak tam sie Bono ma.Tacy ludzie jak ty sa zabawni,wyskakuja jak królik z kapelusza w jakims temacie i piszą te swoje wypociny,które nie wiadomo czemu maja słuzyć.Ciekawe gdzie byłaś jak psa trzeba było ze schronu brać,wozic go po Polsce,po Niemczech,leczyc,układac, odwiedzac,kase na niego dawac.Wiec jedno ze decyzja o tym czy Bono zostanie tam czy wróci,do ciebie nie należy,a więc tym samym szkoda twoich klawiszy. Tacy jak ty potrafia tylko krytykować,TRZEBA BYŁO MU DOM ZAŁATWIC JAK BYŁ W POLSCE.Nie zabraniam ci pisac na publicznym forum,tylko nie pisz o czyms o czym nie masz pojecia. -
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
jaco-placo replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Maciaszek to jest Bono,zobacz jak pionuje tylne nogi,ma spora blizne nad lewym okiem i jest po niej ślad,no chyba ze Niemki markerem mu zrobiły.Czy ty naprawde widzisz ze on przytyl przez te trzy dni?Wygląda prawie tak samo.Nadal jest szczupły.Poprostu inaczej stoi.Alergie pewnie ma nadal tylko ze słońce świeci i 0dbija sie od jego białej sierści,dlatego jej nie widac.Ludzie nie róbmy psychozy ,poczekamy ,zobaczymy,pies napewno żyje,jak cos bedzie nie tak to pierwszy tam pojade w odwiedziny:cool1:.Aisa napisała ze mozna go odwiedzic,wiec jak ktos ma problem z okiem to moze sie przejechać.Aisa niech przyslą lepsze fotki i bedzie po sprawie,a nawiasem mówiac moje bordogi jak miały alergie,po podaniu encortonu wszystko im schodzilo w ciągu jednego dnia. -
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
jaco-placo replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='mosii']:shake: jeszcze raz mówie, [B]ryż+ marchewka+ kurczak[/B](piersi, korpusy, szyjki) żadnego suchego!!! na boga niech już nie eksperymentują:shake: [U]do każdego[/U] posiłku: [B]len mielony, biotyna, olej z pestek winogron i cynk[/B]! a swoja droga nie ładnie wyszło wiem ze własciciele schroniska czytają ten watek, pies u nich wyglądał i miał sie ok, tez bym sie wkurzyła jak bym zobaczyła, ze pies wyciagany do hotelu w celu poprawienia warunków tuła sie teraz i jego stan sie wyraznie pogarsza.... nie mozna go po prostu przywiezc z powrotem?????????????????????????????????????????????????????????????[/quote] Monika co ty piszesz?Pies w schronie miał sie ok?Jak go przywiozłem to był ok? wygladał ok?:crazyeye: -
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
jaco-placo replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='ockhama']Chyba raczej tamtejszy klimat nie służy Bono... w ojczystym schronie wyglądał... ładniej... nie ma to jak profesjonalna/zagraniczna opieka. Może trzeba na dogo zrobić zbiórkę na badania, leki i... karmę? Można mieć tylko nadzieję, że uczuć ludzkich mu tam nie brakuje, bo tego wysłać się nie da.[/quote] Byłaś w tym schronie, widzialas tam Bono ?Wiec sie nie wypowiadaj,bo mi cisnienie rosnie jak cie czytam.