Jump to content
Dogomania

sufragan

Members
  • Posts

    16
  • Joined

  • Last visited

sufragan's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. jaki podobny do mojego Mikrusa, którego adoptowałam od Was w zeszłym:) roku Gdyby moje cudo nie było takim zazdrośnikiem to bym wzięła to maleństwo
  2. Witam, chciałam się dowiedzieć czy wpłacić pieniądze na czerwiec bo może przydadzą się na jakieś ogłoszenia, czy akcja jest chwilowo wstrzymana? ;)
  3. no właśnie, wpłaciłam już teraz bo może się przydać. Olena84 coś mi tu blokuje i nie mogłam odczytać Twojej wiadomości:razz:
  4. w takim razie ja poproszę o numer konta żeby wpłacić zadeklarowana kwotę :)
  5. Witam, Ja też mogę zdeklarować się na 20 zł miesięcznie
  6. zdjęcia są niewyraźne bo robione telefonem, spróbuje tak zrobić jak mówisz ale trochę się dziś z tym pomęczyłam :))
  7. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/93de8c391412baaa.html"]Zdj__cie0615.jpg | sufragan | Fotki, Zdjęcia, Obrazki Fotosik.pl[/URL][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/aa5fab0608838307.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/65482e80bcee2fde.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/93de8c391412baaa.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/aa5fab0608838307.html[/IMG]
  8. absorbujący - z tym się zgodzę w 100%. Jak jestem w domu to cały czas czuje na sobie spojrzenie tych jego oczek. Idę do kuchni i słyszę za sobą tup, tup, tup małych stópek. Idę do łazienki to samo. Ogólnie cały czas jestem śledzona. Podobno jak mnie nie ma to spokojnie sobie śpi na tapczanie wśród swoich misi i piłeczek, które tam pozanosił. Jeśli chodzi o futro, to wyobraź sobie Rene że ten mały cwaniak codziennie idzie na czesanie, o którym nawet nie wiedziałam. Uwielbia mleko, ostatnio wypił swoją miskę i jak wróciłam do kuchni to zastałam go całego oblanego mlekiem bo postanowił wypić również mleko kota które stało na szafce!!!! Mikrus jest przecudownym psem tylko martwią mnie 2 sprawy 1. zawsze jak szykujemy się na spacer to siusia na korytarzu, próbowałam już wszystkiego. Ubierałam się tak żeby nie widział, zakładałam mu obroże i praktycznie wybiegałam z domu - nic nie pomaga nie jest to kwestia że nie może wytrzymać bo wychodzimy nawet 6-7razy dziennie, nie jest przeziębiony, nie robię żadnych specjalnych ruchów żeby go nie rozbawiać; a problem występuje tylko wtedy kiedy ja z nim wychodzę. Druga kwestia to mój kot, jak mnie nie ma w domu to jest ok. Schodzą sobie z drogi. Natomiast jak tylko się pojawię to Mikrus miałby ochotę go zagryźć. Nie wiem co robić. Staram się je ze sobą oswoić. jak jednego głaszcze to drugiego też, Karmię w tym samym czasie, jak jeden np wyżera mi jogurt to drugi też dostaje. Jest strasznie zazdrosny i nie wiem jak mu pokazać że nie ma się czego obawiać i że zostanie już ze mną na zawsze. Teraz jak to pisze to właśnie leży pod moimi nogami i mnie pilnuje żebym tylko czasem nie poszła do toalety bez niego:eviltong: rzucił się nawet na amstafa bo ten podszedł żebym go pogłaskała. Więc jeżeli macie jakąś radę to byłabym wdzięczna. A zdjęcia wrzucę jak tylko dowiem się jak to zrobić;)
  9. Witam, Chciałam serdecznie podziękować Marcie i Przemkowi, którzy pomogli dostarczyć psiaka do domu. Specjalne podziękowania dla Renaty, która pomogła mi wybrać tą małą żywiołową foczkę. I uczestniczyła w adopcji od początku do końca, a teraz z cierpliwością wysłuchuje opowieści o nim:lol: Miki jest typowym kanapowcem, wieczorem pierwszy jest w łóżku. I uwielbia spacerki. Dzisiaj planujemy dłuuugą wycieczkę żeby małego potwora wykończyć co by nie miał energii na gonienie Marcela. Jeszcze raz wszystkim bardzo dziękuję. A zdjęcia dam trochę później bo na spacerze jest taki ruchliwy że nie idzie zrobić, a w domu głównie leży w pierzynach więc nie wypada:evil_lol:
  10. Witam, w końcu odnalazłam wątek mojego przyszłego dziecka:) Potwierdzam słowa Rene i jak tylko znajdzie się transport to porywam Mikrusa do domu, gdzie czeka Marcel(kocur). Mam nadzieje że się dogadają i za dużo sierści zbierać nie będę musiała po ich pierwszym spotkaniu:evil_lol:
  11. Czy mogę podać jej Twój numer? bo jeżeli nie Gringo to może jakiś inny psiak znalazłby u niej dom:) nie dzwoniłam bo nie chciałam przeszkadzać w niedziele a widzę że jesteś teraz na forum;)
  12. Rene@Rabik słyszałam wczoraj o pewnej Pani, która szuka towarzysza dla swojego pieska. Właściwie to szuka suczki ponieważ właśnie umarł jej piesek sznaucer olbrzymi,który miał raka. Pozostał drugi- mieszaniec ale też sporych rozmiarów. Problem w tym że ten piesek został znaleziony w lesie, był bardzo przepłoszony. Przy sznaucerze doszedł do siebie i było wszytko ok, ale teraz po jego śmierci znowu jest przepłoszony i wszystkiego się boi. Weterynarz radził poszukać dla niego spokojnej suczki, ale może po kastracji Gringo by się nadał. Pani ma dom z ogrodem. Psy mieszkają w domu.
  13. witam, Rene@Rabik wysłałam do Pani maila bardzo proszę o odpowiedź:))
  14. niestety nie mogę zadzwonić bo brakuje jednej cyferki w numerze telefonu. to mój nr 668662787
  15. o to dobrze, takim razie czekam na informację. A jeśli chodzi o mnie to mieszkam w Poznaniu, niestety w bloku ale miałam już większego psa od Gringo i nie było mu źle :cool3: Kwestia tylko tego kota, bo mój marcel to typowy stary kocur który rządzi nawet mną
×
×
  • Create New...