Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. [quote name='Leyla']taaaa.. to siedzenie na dogo ,to 1200zeta miesięcznych deklaracji, jak tu nie palić?? już tylko to mi zostało:niewiem::flaming:[/quote] ŁÓ mateńko..ile?????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:To prawei moja pensja...dobra..chyba i ja w takim razie ide na fajurkę...teraz wpedzilas mnie w depresję:eviltong::eviltong:
  2. Jejoooooooooooooo!!!!!!!!!!!!!:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Dawno tu nie byłam(zajęlam się innymi biedami)...a tu tyle zmian:multi::multi:JAk zobaczylam te zdjecia t normalnie ...no nie moge...nie wiem co napisac...jestem w MEGA szoku- są to chyba najcudowniejsze zdjecia na dogo jakie widzialam (moze malo widzialam:oops:)..ale to co zobaczylam przeszlo moje najsmielsze oczekiwania i myslenie...Proszę..napiszcie mi tylko jedno...bo ja zwatpilam jak zobaczylam...LOLUŚ CHODZI????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:On naprawde chodzi sam????:oops::oops:Ja przepraszam, ze pytam:oops::oops:, ale tak wyglada na fotkach, ze nie chodzi- a biega i skacze,....:multi::multi:jest poźno...nie mam sil wertowac watku..dlatego zapytam, bo naprawde moj podziw sięga zenitu...chyba te fotki beda mi sie dzis śnily w nocy...Dokonalyscie cudu dziewczyny...dla mnie to co zobaczylam na fotkach to 1000000% cudu w cudzie:multi::multi::multi::multi:
  3. :multi::multi::multi:[quote name='Leyla']dobra, już dobra, mówisz jak moja własna matka:eek2: az mi się palic odechciało:obrazic: :evil_lol::evil_lol:[/quote]:multi::multi::multi:No...i o to chodziło:loveu::loveu::loveu::laola::cunao::cunao::cunao:
  4. A Marysia sie wystrachala i obrazila, ze cioteczka Leyla ją wkopala..i poszla sobie spac bez pożegnania:placz::placz::placz::placz:(albo na fajurkę z nerwow)...taka niedobra ciotka...:-(:-(:-(
  5. [quote name='Leyla']palcami skręcam, sama samiutka i to farfocle jakieś:cool3:[/quote] taaaa...a bibulka ..nawet papier toletowy- kosztują..o farfoclach nie wspomnę..(nawet jeśli herbatę wciskasz:eviltong::eviltong::eviltong:)- też kosztuje:razz::razz:Nie ma nie ma...odpowiedzialnosc musi być i już. Jedna przyjemność (patrz DOGO)wystarczy- zwlaszcza, ze to jest super extra hiper MEGA przyjemnośc:lol::lol::lol:..a co za dużo to nie jest zdrowo- wiemy o tym wszyscy:roll::roll:
  6. [quote name='Leyla']ale kiedy chcesz postraszyć?? taka okazja jak w niebie się więcej nie trafi:ghost_2::ghost_2::ghost_2: ciekawe czy z fajkami tam wpuszczają??:niewiem:[/quote]O nie o nie!!!!Postarszyc to ja se teraz strasze- kiedy tylko mi ise zachce ale niestety jak mi sie czasem nie chce- to tez strasze:cool3::cool3::cool3:Także noebo odpada na te zabawy:p:pA jesli chodzi o palenie- absolutnie sie nie zgadzam na zadne fajury tam!!Nie bedziesz mnie trula..napal sie tutaj kobieto(choć radze CI juz zacząć rzucanie, bo finansowo nie wyrobisz a i potem w niebie tak od razu będzie cięzko)...ja palilam11 lat i mi wystarczy..wypalilam swoje, teraz od 16 lat mam spokoj- prosze brac przyklad i zamiast fajek- wplacac na hotelik:lol::lol::lol::multi::multi::multi:
  7. [quote name='Leyla']nooo a cristalki mentolki są droooogie, to musi być bogata:razz::razz::razz::razz::razz::razz::evil_lol::evil_lol:[/quote] Taaaa....a maszynka do skrecania i tytoń to niby tanie????:mad::mad:Też Cię nie ominie odpowiedzialnosc karna i finansowa...nie ma nie ma...:multi::multi::multi:
  8. [quote name='Leyla']latałam po wątkach A fajurki to dwie wypaliłam, :evil_lol: oczywiście skręcałam sama ,biedulka:roll: Po co wam materacyki w grobie?? może do nieba pójdziemy ,to sobie polatamy i postraszymy:ghost_2:[/quote] Materacyki po to, żeby nam boczki nie zgnily od spania:eviltong::eviltong::eviltong:No...a niebo to co innego??Tak sobie myślę, ze to Wlasnie nieograniczona ilość spania:eviltong::eviltong::eviltong:..i nie ma obowiązku wstawania wczesnego:lol::lol::lol:
  9. [quote name='halbina'] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_-HrEA7-DXNU/SjLl0eUS9SI/AAAAAAAAEJ8/LgP7Dr11sXo/s512/P6040679.JPG[/IMG] [/quote]Nie...no....wszystkie fotki śa extra super cuuuudowne..ale TEN GOSCIU TO MNIE ZAWSZE ROZWALA NA MAXA....a już na tej fotce...to ...słow mi zabrakło:loveu::loveu::loveu::loveu:
  10. [quote name='marysia55']aaaa to pociągaj sobie. Kot nie pracuje i nie posiada żadnego majątku :eviltong::eviltong:[/quote] Taaa...ale Pańcia posiada:multi::multi::multi:A ponieważ kot i Pańcia to jedno jak mąż i żona- więc spoko maroko- mamy sponsorow nowych na nastepny hotelik:multi::multi::multi:
  11. [quote name='marysia55']kurcze, ta kobieta ciągle chce się ze mną drażnić kilogramami. To JA wygrywam te zawody :p:p:p:p[/quote] Ja tam nie wiem czy TY..ale tak czy siak- ja zamawiam najgrubszy materacyk- bylam pierwsza w tych zawodach..a Leyla to chyba zasnęla przy fajurce:p
  12. [quote name='marysia55']Gonia spokojnie, u mnie to jak zauważyła Leyla to właśnie kot jest palący :roflt::roflt: ja mu ciągle tłumaczę żeby rzucił to świństwo dla swojego i mojego zdrowia. Ja jestem tylko biernym palaczem :diabloti::diabloti:[/quote] Ty już się tu nie tłumacz Maryś- jaki pan- taki kram...kot pali, bo sie pewnie naumiał od pańci:roll::roll::roll: No to w takim razie kota pociągamy do odpowiedzialnosci karnej i materialnej:lol::lol:
  13. [quote name='marysia55']załatwimy sobie materace przeciwodleżynowe :evil_lol::evil_lol:[/quote] Hahaha....dobra, tylko na moj cięzar trzeba będzie taki grubszy:eviltong:
  14. Ja wam dam tak grzeszyć po nocy!!!!!!!!A już rzucamy papierosy w cichy kąt- wiecie ile bidulinek za te fajury będzie mialo nowych deklaracji stałych????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Jedna paczka to ok 10zł.....oj...to ja już zadnych skrupulów nie będę miala w naciąganiu na kolejne hoteliki:eviltong::eviltong:Policzę wszystkie palące ciotki- i będa placily podwojne stawki:multi::multi::multi:
  15. A ku- ku jestem i ja....no to w takim razie chyba poprosimy o wspolny grobowiec, bo tam se przynajmniej pogadamyco- nieco o naszych Burkach..no bo tak spac i spac??????Znudzi się i boki wygniją od leżenia:eviltong::eviltong::eviltong::roll:
  16. [quote name='marysia55']:crazyeye::crazyeye: "nocna zmiana nie śpi :mad::mad: tylko czuwa :diabloti:[/quote] Jasne ,ze czuwa..:lol::lol:Ja dziś postanowienie zrobiłam- poslam se na kolejny festyn:razz::razz:przyszly koleżanki, bylo fajnie, ale zaczely zachęcać jedna przez drugą, u jakiej to świetnej kosmetyczki byly, maniciurzystki, masażystki..itp itd...kurna myśle..czemu ja mam nie iśc przed zakończeniem roku- fajnie zrobić sobie"dobrze"...no i postanowilam- ide w tygodniu..przychodze ci ja do domku..myślę...:razz::razz:Kurde...30zł jedno, 50 zł drugie, 40 zł tzrecie...nie...no...to juzlepiej na jakąs bidę dać te pieniadzory..nie ma nie ma..."dobrze" zrobię sobie sama:eviltong::eviltong::eviltong:Wlazlam do wanny i na 2 godz zajęłam lazienkę...byly masaze, balsamy, peelingi, depilacja(hihihi)... wyszlam, wyjęłam swoje lakiery i odżywli..i sama się umęczyłam (kurde brzuch przeszkadza:razz::razz:),a le pazurki u nóg- cudo bliesk:p:pu rąk też nie moge narzekać...no i w ten sposób zaoszczedziłam:multi::multi:Jutro kupię swoim kochaniom jakieś dodatkowe przysmaki:lol:Ale zeby nie bylo- caly czas tu zaglądałam, tylko nie mialam jak pisac:lol::lol:
  17. [quote name='wiosna']Elza jednak jest całkowicie bierna, i mam wrażenie że tak samo trudna jest dla niej obecność człowieka jak i obecność płotu, budynku czy dźwięku. Mi ona wygląda na psa, który nie zaznał żadnej absolutnie socjalizacji za czasów szczenięcych, który nie spotkał się z niczym nowym. W socjalizacji maluchów najważniejsze jest to, aby piesek spotykał się z jaknajwiększą ilością doświadczeń. W czasie, kiedy mózg się kształtuje kształtuje się 'podatność psa na radzenie sobie w spotykających go sytuacjach'. Często więc psy, które wyrastały bez człowieka jakby nie akceptują go do końca. Psy, które nie były nigdy w budynku źle czują się w zamknięciu, psy nie mające za młodu kontaktu z innymi psami nie potrafią zachowywać się w stadzie. Psy urodzone i dorastające na odludziu sprawiają koszmarne problemy w warunkach domu, ruchu czy choćby niewielkiego miasta. Pies odizolowany lub wyrastający z dala od świata, w jakim przyjdzie mu żyć nie potrafi się w nim odnaleźć. Elza - mi przynajmniej - na takiego psa wygląda. Jej raczej nikt nie bił, ona po prostu nie zna ludzi, nie zna domów, rozmów, kojców, dźwięków, ruchu, niczego. Do tego wszystko to, do czego wschronisku choć trochę przywykło zmieniło się. Przynajmniej moim zdaniem tak to wygląda - choć mogę się oczywiście mylić. Rozpisałam się.. Mam nadzieję, że nie za bardzo ;)[/quote]Gdy czytam o zachowaniu Elzy i "diagnoże" Wiosny, to jakbym widziala naszą Salmę sprzed miesięcy...sunia z dogo...zabrana a działek...była tam z matką..którą zaraz adoptowano ze schronu..zostala sama...jak ją zobaczyłam na dogo...nie mogłam spać...w ciężkiej depresji...jadla tylko w nocy- jak nikt nie widział...wzięliśmy ja..najpierw córcia- we WRocku...gdy ją zobaczy łam pierwszy raz myślalam, ze mi serce pęknie..nie mialam pojecia żadnego, że tak mopgą się zachowywac psy...to byl dla mnie szok!!!!A zachowanie bylo dokladnie takie ssamo jak Elzy!!Nie jadła, nie pila, nie sikała:-(Na widok czlowieka robila sie sztywna..odwracala glowe w drugą strone..teraz, jak przeczytalam, co napisala Wiosna- wiem dlaczego.... Dziś Salmunia jest juz u nas...to nawet w 1/10 nie jest ten sam pies...cieszy się na nasz widok, budzi rano, uśmiecha i nawet zaprasza do zabawy...robi to nieśmiało, delikatnie i jakikolwiek "nie taki" ruch z naszej strony wywoluje u niej lęk i panikę...ale widac juz ufnośc i poczucie bezpieczeństwa...a od kilku dni stala sie obronnym psem...nieznajomych obszczekuje na czym świat stoi ( a myslalam na poczatku, ze nie umie szczekać)..dziś nawet chwycila za nogę ludzia...:razz::razz:No i juz wiemy, ze czas ją zacząc wychowywać..(bo dotąd nikt nie mial sumienia mowic do niej podniesionym tonem)Wirze dlatego, ze Elzie sie tez uda tym bardziej,ze Wiosna to wprawiona w boju osoba...i doskonale wie, co robić...Mateńko..jak ja się cieszę, że jest u Wiosny...będzie dobrze, wiem to na 100%:lol::lol::lol:
  18. I wymiziaj..i wymiziaj:loveu::loveu::loveu::loveu:
  19. Zadzwonił tata Rybci i powiedzial, ze nawet nie w sobote a w piątek (jesli oczywiscie wtorek nie wypali)...no to dziewczyny....odliczamy dni...i godziny...i niech no tam martka szepnie do uszka Kajtusiowi, ze cioteczki wymościły dla niego cieple poslanko i swoj kącik..i duuuuzo duuuzo trawki do biegania...niech sie chlopak szykuje i juz pakuje walizki..a kto wie??Moze jeszcze bedzie widzial??A co tam jeden cud...miejmy nadzieje na wiecej- a NADZIEJA ZAWIESC NIE MOŻE:loveu::loveu::loveu::loveu:
  20. Już mam..juz się dodzwoniłam...źle wpisalam nuemr z PW RYbci...ze mnie niezle zakręcona baba jest...wszystko uzgodnione..jesli nie da rady na wtorek to najprawdopodobniej pojedzie w sobotę. Wszystko uzgodnione, jutro kontaktuje sie z Pania Prezes i będzie wszytsko jasne:multi::multi::multi:
  21. NO to pięknie...nikt do Kajtusia nie zajrzal od wczoraj????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Nieładnie, nieladnie:cool1::cool1: TAk być nie mozę..a ja mam problem- niestety wciąż nie mogę się dodzwonic do taty Rybci...ciagle cos mi w telefonie gada, ze wybrany numer w tej chwili nie odpowiada:razz::razz::razz:Nie wiem co robić..????Ktos zna ten mumer??Moze mi źle Rybcia podala????
  22. [quote name='marysia55']:crazyeye::crazyeye: ano się zdziwią :evil_lol: tymi pogaduchami jesteście wstanie nawet dogo rozwalić :diabloti: ale ta poprzednia strona faktycznie jakaś taka dziwna :cool3::cool3:[/quote] Jajoooo..Marysia Nasza znów skoro świt na dogo siedzi..świat sie chyba kończy normalnie:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:
  23. [quote name='Renata5']Gonia,Marysia,a co Wy jeszcze nie śpita?:crazyeye::diabloti:[/quote] OOOOOOOOOOOOOOO:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Kolejna cioetczka przestarszyła sie kary pieniężnej:cool1::cool1:No to teraz mam sposób...parę nocek- i będziemy mieli i na przelew i na jakis hotelik dla kolejnej bidy...to sie zdiwia n wątku jak zapodam hasło"wątek Kubusia deklaruje całą kwotę miesięczną na hotelik dla..???":eviltong::eviltong::eviltong:No to dobra...spijcie śpijcie cioteczki...nie żalujcie sobie:eviltong::eviltong::eviltong:
  24. [quote name='Renata5']Możesz już swój post przeczytać?[/quote] nIE MOGĘ PRZECZYTAC I POTEM JA tY PISAŁAŚ..CHYBA MNIE CYTUJĄC..TO JUZ W OGÓLE TAKIE DZIWY MI WYSKAKUJĄ...widac cytat...i potem różne różności..a moj post to tylko początek zdania:razz::razz:hehehe...niezla jazda:mad:
  25. RENIU...SKRZYNKĘ MASZ CHYBA PEŁNĄ ALBO COŚ SIĘ DZIEJE- NIE WYSYLA DO cIEBIE pw:razz::razz:
×
×
  • Create New...