-
Posts
7392 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by magenka1
-
Oj jaka biedulka ta Fryteczka :( co jej dolega?
-
[quote name='Charly']oooooo:loveu: a to Ty ten domek przygnałas? jakby co..to wiesz...powiedz, że ten, że dawna pani kierowniczk go tak żadnie ostrzygla ahahahhahaah[/quote] Domek jest blisko mnie u znanej mi osobie :) Nowa Pani się na pewno odezwie Ostatnio jak rozmawiałam z Nią to Asterek grzecznie spał :)
-
*FPR-ZwP* - Łódź,Ariel - obraz psiego nieszczęscia,ma DOM!!!
magenka1 replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Ja też zaznaczam!!!! -
Jak ja się cieszę i to bardzo bardzo :) Może to pytanie nie na miejscu a zobaczymy zdjęcie szczęśliwego ONKA:diabloti: Jeśli chodzi o moją cześć ja się zgadzam z Tobą Cekinko niech idzie na następnego biedaka
-
I co u naszego Axelka?
-
i co z naszym Onkiem???
-
Koko dziękuje za informacje bardzo :) A jakie warunki (oprócz zapewnienie karmy) ,musi jeszcze spełniać taki dom tymczasowy? Bo ja mam dom, w którym mam dwa małe wielkości psy, w domu zawsze ktoś jest, zapewnione są długie spacery nie tylko ze mną a szczególnie z moją mamą :). Jestem osobą pełnoletnią i już pracującą. Minusy tego to: mieszkam ok 25 km od miasta i obenie nie mam auta (przewiezienie do weta nie sprawiło by mi trudność od czego są autobusy i znajomi :)) I największy minus to mój tato (choć zauważyłam, że nie tylko u mnie jest taki problem z inny członkiem rodziny a i z sąsiadami). Trochę też się boję rozstaniami z zwierzakami, że to będzie bolesne dla mnie, ale przecież to nie ja się liczę w tym wszyskim tylko dobro zwierzaków
-
Wiem, że odległość to mały problem, mimo że już od kilku lat jestem pełnoletnia to mieszkam z rodzicami a to już jest duży problem (głównie tato) bo mama to jest za mną. Mam już da urwisy ale one to żaden problem. A jak to jest z domem tymczasowym? Czy jak piesek jest w DT to jest wtedy większa szansa, że znajdzie stały dom? Może pytanie dla Was jest proste ale ja jeszcze nie jestem dość obyta w tym temacie?
-
Podnoszę Alexa!!!! Bardzo mi się podoba. Na pewno wspaniały domek znajdzie!!! Ja się w nim zakochałam ale gdzie ja a gdzie on :(
-
Cały czas o nim myślę!!! On w tym lesie.. Co by tu wymysleć???
-
to smutne wieści :( A podchodzi do Ciebie? Da się złapać? Może warto napisać do pati o nim, czy by go przyjęła a my byśmy w miarę jakoś spłaciły za ten hotelik
-
Cekinko byłaś już u Onka? ja już wysłałam swoją 10 dzisiaj
-
Cekinko ja tak trochę na ślepo bo ja nie znam dużo hotelików. (od nie dawna jestem w dogo) Pewnie że tam gdzie jest najbliżej będzie najlepiej. To trzeba zapisać w kolejkę i trzymam kciuki żeby się udało! Nie wiem kurcze czy zasnę dzisiaj, mam nadzieje, że on tam w tym lesie da sobie radę :( Trochę mamy mało tej kasy, a co z imieniem? Może byśmy nadały onkowi? ps. Muszę już iść spać rano do pracy, pogadam jeszcze z z siostrą może ja namówię na stałe wpłaty. Jest mi bardzo smutno z powody onka ale to bardzo :(
-
Z Halinowa k. Warszawy do Brodnicy jest dokładnie 198 km dużo Ja tak tylko głośno myślę, żeby może go tam zakwaterować ? ps. Może jest coś bliżej?
-
[url]http://www.dogomania.pl/forum/f937/hotel-dla-psow-brodnica-woj-kuj-pom-niesiemy-pomoc-dogomaniackim-psiakom-126059/[/url] tu jest jeden hotelik tylko nie wiem jak daleko jest z Halinowa do Brodnicy. I są trzy miejsca wolne.
-
Koniecznie trzeba coś mu znaleźć, Najbardziej boli bezradność :( Nawet nie wiem co mogłabym doradzić i jak pomóc a trzeba pomóc!!!
-
Cekinko zrób tak jak napisałaś (ja tą dyszkę zwrócę Ci po wypłacie). A co teraz się dzieje z Onkiem?