Jump to content
Dogomania

kalinka87

Members
  • Posts

    33
  • Joined

  • Last visited

kalinka87's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Heh, a ja wolę wiedzieć ile tam dokładnie jest szczeniąt, a ile dorosłych, żeby wiedzieć na czym się stoi i jak do tego podejść. TOZ był wzywany? Ktoś dzwonił do TOZ-u w Mińsku? bo rozumiem że Wesoła to nie ten rejon... można zwerbować w jedno miejsce (choćby na to forum) ludzi, którzy nabyli psa z tej fabryki psów, niech przedstawią książeczki zdrowia zwierzaków itp. NO ale zamiast gadać to trzeba się zebrać. Tylko mając jakieś dowody można coś działać. [SIZE=5][B]Więc kto tak na serio chce coś zrobić dla psiaków, które tam trzymają??? [/B][/SIZE]
  2. eee no co Ty daleko z Bytomia ;p taki tam kawałek drogi ;)
  3. kto ma czas przed świętami? :razz:
  4. ruszyło coś w sprawie tej "hodowli"? ktoś coś zdziałał?
  5. Przeczytałam mniej wiecej wątek... powiedzcie mi, ruszyło coś w sprawie tej fabryki psiaków? ktoś się tym w końcu zajął???:angryy:
  6. Agata - czytałam ten wątek. Ponad to co chwilę się dowiadywałam co u niej, odpowiedzi nie dostawałam, albo były bardzo ubogie. ok można nie mieć informacji, ale w momencie gdy wie się, że bulwa jest w tymczasowym w którym raczej zostanie na stałe, a zapomina mi się o tym powiedzieć, no to coś jest nie fair....wiem że biała była operowana i musiała być dłużej w lecznicy. Nie rozumiem jednak kilku kwestii: Czemu do tej pory nie doszło do wizyty przedadopcyjnej u mnie mimo moich dopytywań i przypominania się? Przecież jesli taka wizyta wypadłaby pozytywnie, to bulwa mogłaby być na tymczasie u mnie i przeze mnie być leczona. Rozumiem że może brak ludzi, brak czasu, no ale przez miesiąc to bez przesady... śledzę te fora i wiem że u innych robiliscie takei wizyty. Jak umawialismy sie wczesniej, to spotkania nie dochodziły do skutku nie z mojej winy... Mój sposób wypowiedzi był adekwatny do aktualnych emocji, uczuć, wrażen z przeczytania posta...
  7. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx To ja czekam półtora miesiąca na tego jednego jedynego psa, który odrazu przyciągnął moją uwagę, zawładnął sercem, dopytuję o sunię non stop, będąc upierdliwą że hej, interesuję się jej losem cały czas, czekam tylko na wizytę przedadopcyjną, która jakoś dziwnie nie może dojść do skutku od dawna i tu nagle przypadkiem wchodzę na ten wątek (myślałam że tematy buldożków całkowicie przeniesiono na buldożkowe forum) i się dowiaduję że białaska jest w domu tymczasowym w którym zostanie już raczej na stałe, w którym nawet nazwali ją po swojemu ... xxxxxxxxxxxxxxxx To rzeczywiście sprawiedliwi jesteście z dawaniem bulw do adopcji że hej!:shake::placz: Półtora miesiąca oczekiwań na NIĄ!! xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Dzięki serdeczne :placz:
  8. ahaaaa:) No to tak jak wyżej, jesli można jakoś pomóc to piszcie jak. Czego potrzeba (oprócz domów) i ile tych zwierzaków macie aktualnie pod opieką?
  9. Witajcie, Napisałam już wiadomość do DIF, ale zapytam i tu na forum, może z odpowiedzią będzie szybciej. Otóż, czy Halinów o którym tu mowa, to ten między Sulejówkiem Miłosną a Cisiem (jadąc pociągiem) ??? Mieszkam od prawie roku w Cisiu, do tego Halinowa o którym piszę mam chwilę, może więc mogłabym Wam jakoś pomóc? Przez kilka lat pracowałam jako wolontariuszka w schronisku na Paluchu i w Azylu pod Psim Aniołem. Mam doświadczenie i wiedzę. Nie mogę niestety dać domu, bo mam już zwierzaki i kolejnego adoptowanego na dniach, ale może w jakiejś innej formie, jaka przyjdzie Wam do głowy? pozdrawiam, Kaśka
  10. Łojezu! ależ się narobiło tutaj tych buldożków.... właśnie przejrzałam pierwszą stronę tego tematu ;/ śliczna jest ta Lusia. nie rozumiem tylko jak rozumieć "wycofana"? w sensie zamknięta w sobie, nie szuka kontaktu, spokojna? Ona też z pseudohodowli czy jak? ...ehhh wszystkie bym je wzięła... tylko jak potem poradzić sobie z taką gromadą w łóżku chociażby?:eviltong:
  11. Laviniu, dzięki za wiadomość- odczytałam właśnie. Jak dowiesz się czegoś więcej, pisz. ;)
  12. Hmm... tak czytam i czytam co pisałyście, no i zastanawiam się.... tyle tu narzekań na to, że nikt nie chce psa starszego od szczeniaka. Ja staram się o Białaskę od początku listopada- odkąd ją tu zobaczyłam. Z tego co napisałyście ma 2-2,5 roku,z etapu szczenięcego raczej wyrosła...:p dlaczego więc nie mogę się doprosić chociażby o jakieś nowe wieści o psie starszym, niż to maleństwo które tak rozchwytywaneostatnio było? Miały być jakiś czas temu nowe wieści i nadal nic. Czy mam nadal czekać i czekać, czy dać spokój bo Białaska jest już dla kogoś "zarezerwowana" czy coś w tym stylu? czy może pojawiły się jakieś komplikacje w czasie operacji? Po prostu co się dzieje z Białaską, bo zaczynam się juz martwić???????? :shake::shake::shake:
  13. hehe, no ja też bym chciała, ale chyba trzeba czekać :P
  14. naprawdę nei chcę być upierdliwa, ale co z białaską?:razz:
×
×
  • Create New...