KatarzynkaB
Members-
Posts
23 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KatarzynkaB
-
Bardzo przykro mi, że to zaczęło się od mojej wypowiedzi. No i czas powiedziec prawde bo nie spodziewalam sie ze ona tak szybko wyjdzie na jaw. Wchodzac na Dogomanie i porodówke spodziewalam sie ze jest to zwykle forum (dog-pies) o pieskach i o ich wlascicielach ktorzy kochaja swoje ZWYKŁE psiaki. Jednak czytajac posty dowiedziałam sie że wszystkie psy sa piekne,czystej rasy a własciciele pękaja z dumy. Zauwazyłam że dla [U]dorosłych[/U] chodzi tylko o pieniadze i wyeliminowanie zagrazajacej konkurencji. No tak, napisalam doroslych tzn ze ja nie jestem nawet pelnoletnia. Żeby porozmawiać na forum raczej trzeba bylo napisac że suczka jest rasowa, a pokryl ja takze pies rasowy. A moja suczke pokryl 'zwykly' 'niewazny' 'kundelek' bo tak traktujecie takie psy. Najlepiej żeby zgineły, żeby ktos je utopil albo zeby poprostu sie nie urodziły. Ze łzami w oczach czytalam to 'suczka wydaje mi sie szczenna to życzę Ci szczerze żeby jednak nie była'. Jakbym napisala że pokrył ja jakis wilczur to kto by mi pomogl? Wy wszyscy patrzycie na osiągnięcia, na dziadkow i krew, a nie milość, która obdarza nas piesek. Chodzę po wielu hodowlach w internecie i akurat wybralam ta hodowle bo mi sie spodobal piesek.Kocham pieski cale zycie i nawet nie wyobrazacie sobie jak sie ciesze z tego ze moja suczka niedlugo urodzi( chociaz niektorzy zycza jej zle). Bardzo przepraszam hodowle ACTIS bo narobiłam im bardzo wiele klopotow i problemow. Poniewaz mam 15 lat nie w glowie mi PSEUDOHODOWLA ani LEWE sprzadawanie szczeniakow(chociaz robicie widły z igły, wejdzcie sobie na allegro, tam wiele ludzi chce sprzedac szczeniaki po atrakcyjnej cenie- o Boze! tak być nie może! , to bezczelne i bezprawne!) Chciałam tylko dowiedziec sie co robi sie przy porodzie, a potem jak 'zwykle kundle' podrosna [U]oddac[/U] je w dobre rece. To wszystko co chciałam powiedzieć. Jeszcze raz przepraszam za moje zachowanie! Pozdrawiam i znikam z forum bo tu nie pasuje niestety. Do widzenia.
-
Jeju jakie ślicznosci :) Ogromny miot, Wielkie [B][SIZE=3]GRATULACJE!!!! [/SIZE][/B]:multi::multi: 12 ślicznych szczeniaczkow:loveu::loveu::loveu: A ja dzisiaj kupilam termometr, pieluszki, zadzwonilam od weta, powedzial zebym spokojnie czekala jeszcze 4 dni i nie ma sensu ani z nia jezdzic(Cola zle znosi jazde samochodem) ani tez robic juz usg;) wiec czekam na szczeniaczki spokojnie... ;)
-
Nie moge wklejac tu zdjec, od razy robi sie plik uszkodzony:talker: ...
-
[quote name='bargest']Witam wszystkich oczekujacych na szczeniorki.Moja yoreczka ma dzis 62 dzien tez czekam z niecierpliwoscia.Chcialabym miec to juz za soba.Sunia jest niespokojna moze to juz dzis bedzie?Wolalabym by zrobila to w dzien, ale niestety nie mam na to wplywu.[/quote] [B][COLOR=black]Bargest[/COLOR][/B] robiłas jej usg? Ile bedzie miala szczeniaczkow :-)? Ciekawe która pierwsza zostanie mamuśka :loveu:
-
[B]Gracjana [/B]Moja suczka nie ma rodowodu, nie planowalismy jej nigdzie wystawiac i ma tylko metryke aczkolwiek moze w przyszlym roku uda nam sie nareszcie pojechac do Zwiazku po rodowod. Wabi sie Cola a kryta byla psem z hodowlii [COLOR="SeaGreen"][ciach][/COLOR] Co do jej porodu: dzisiaj jest 62 dzień. W nocy zaczela kopac przez ok godziny swoje legowisko(czasami smiesznie wyglada, kreci sie w nim i jeczy bo nie moze nic w nim 'skopac') ok. północy mnie obudzila jęknieciem, zauwazylam ze szybko oddycha, ale nie sapie az tak glosno. Kolo 3 obudzilam sie, ona znowu drapala legowisko i szybko oddychala. Spojrzałam na jej sutki-reszta sie nereszcie zarozowila i nawet troche wystają bo jeszcze wczoraj byly biale przy samej skorze. Moglam jej wtedy zmierzyc temperature:roll: Poszla spac ciezko oddychajac i oczywiscie stekajac. o 8 razem sie budzimy i ma rowny oddech i nic nie drapie :shake: A ja nadal nie czuje szczeniaczkow jak kopia:-( Jade kolo 12 do weta jak sie uda to jeszcze na usg albo chociaz niech poslucha stetoskopem. żadnego śluzu nie ma. [B][COLOR=SeaGreen] Przywróciłam pierwotną wersję postu-proszę brać odpowiedzialność za swoje słowa. jefta[/COLOR][/B]
-
[quote name='Hawana']My mamy 62 dzień. Hawana trzęsie, trochę dyszy, miała tez taki "śluz" po spacerku, temperatura 12:00 -> 37,15 15:00 -> 37,08 Czy to już?[/quote] Na ta wyglada:-) Trzymamy kciuki !!!!:kciuki::kciuki:
-
Niestety. Cola bryka po podworku od rana :P W nocy mi troche stekala nad uchem ale to dlatego ze gruba i sie szybko meczy ;P Jutro jedziemy na sluchanie i jak sie uda to zrobic usg:cool1: Co kogo spotkam, znajomych, wujka to sie pytaja czy juz są na swiecie, a ja odpowiadam ze im sie nie spieszy:roll: Jutro robie ostatnie zakupy(pieluchy i termometr) i w pelni bedziemy gotowe do porodu :razz:
-
Daje 3 zdjecia Coli przed ciąza:) Robione gdzies pod koniec sierpnia a byla kryta 9 i 11 wrzesnia: [url=http://img222.imageshack.us/my.php?image=colu2rj5.jpg]ImageShack - Hosting :: colu2rj5.jpg[/url] [url=http://img126.imageshack.us/my.php?image=colamo2.jpg]ImageShack - Hosting :: colamo2.jpg[/url] [url=http://img511.imageshack.us/my.php?image=cola3en3.jpg]ImageShack - Hosting :: cola3en3.jpg[/url]
-
Tak w poniedziałek bedzie 62 i na pewno zadzwonie do weta jak jeszcze nie bedzia miala. Sunie sama troche przystrzyglam bo tyle tej siersci miala ze nie moglam sie dokopac do cycuszkow. Dziekuje za slowa otuchy :)
-
Nici ze zdjec, brat wzial do swojej dziewczyny. Dopiero po 21 beda..
-
Temperatura 38,2 . Zaraz jej porobie zdjecia bo nie mam aktualnych;)
-
Nie mam stetoskopu :-( Moze sprobowac zmierzyc temperature? Nigdy nie mierzylam i mam zwykly termometr dla czlowieka. Ze tez jest jutro niedziela. Czekam do jutra, jesli nie bedzie zadnych znakow to dzwonie do weta. Co z tymi cyckami? to normalne. Tak jakby czynne ma tylko 4..
-
Mija 60 dzień a moja Cola nadal nic. Grube to babsko a za nic nie mozna wyczuć ruszające sie szczeniaczki. Martwi mnie jeszcze to że wasze sunie maja wszystkie wielkie cycuchy z zapelnionymi 'workami' a moja tylko 4 lekko wystajace, zarozowione kolo sromu. Reszta cyckow jest biala przy samej skorze :placz: Załuje ze nie zrobilam jej USG bo teraz to sie zastanawiamy z trwoga czy ona w ogole w ciazy jest :shake:
-
[quote name='karolka']Właściwie to takie pieluszki ale płaskie, są w różnych rozmiarach, napewno dla coli dostaniesz, moja koleżanka ostatnio kupiła 100x180 dla chorej córki ale zamawiała indywidualnie w aptece.[/quote] Wypadaloby leciec do apteki, ale najblizsza mam 3 km od domu bo mieszkam na wsi.. Dzisiaj i jutro sobie poradze przescieradlami jakby rodzila a w poniedzialek pojade:) Dzieki za rade:calus:
-
[quote name='karolka']Podkłady wkładam do legowiska pod sunię po porodzie, jak zaczyna sie oczyszczać /a na początku bywa tego sporo/ podkłady wchłaniają wilgoć i jest estetycznie, a maluszki o nie nie chaczą pazurkami jak o ręczniczki.[/quote] Hmm ja mam przygotowane przescieradla jakies stare wyprane ale to szybko sie ubrudzi. Dobry pomysl z tymi pieluszkami jednorazowymi(dobrze mowie?:grins:)
-
Ale śliczna ciężaróweczka :loveu::loveu:
-
Aparat już dawno przygotowany ;) Ja z tego mam tylko w pogotowiu: nożyczki zdezynfekowane spirytusem, waciki, wode utleniona i nici,ręczniki i gąbeczkę z pusta na razie miseczką (po porodzie wymyje ja) pudełeczka na lozyska i błony. Po co sa podklady pampersowe? To pierwsza 'moja' ciaza i chociaz mam wiedze w glowie i wiem co trzeba robic(tzn. tak mysle) to praktyki nie ma.
-
Dzisiaj 60 dzień ciazy Colci ;) Taka jestem podekscytowana że nie spalam pol nocy:cool1: Czy to, ze suka czesto sie lize to jakis znak? pol godziny w nocy drapala swoje legowiska, myslalam ze mnie krew zaleje :mad:
-
Nie, nie robilam USG.. musze zobaczyc z tym uciskaniem^^ Narazie spi wiec jej nie budze;) Pozdr.
-
Asiaczku , chyba kazdy chce zobaczyć jak najszybciej szczeniaczki:lol: Ja to już jestem tak czula ze jak zobaczylam ze moja ciezarna szybko oddycha i sie kreci wokol biurka to myslalam ze to juz , trwalo to z 3 minuty:shake::oops: Czy jak sie teraz nic nie dzieje, zadnych znakow to moge isc spokojnie spac do lozeczka? Tak sie zastanawiam czy nie spac z nia od dzisiaj do porodu w tym jej pokoju bo ja lozeczko mam na 1pietrze, ona miejsce na porod na parterze i boje sie ze nie uslysze jak bardzie rodzic :( Ona moze nagle zaczac rodzic o 3 rano? Caly dzien wcina puszki i zadnych nie bylo objawow :shake: Dlaczego ja nie czuje szczeniaczkow w jej brzuszku? wszedzie klade lapy i nic :-( Moze to dlatego ze ma gruba siersc a moze.. moze nie tam przykladam raczki gdzie trzeba:oops:
-
Mija 59 dzień.Zwisy skory z cycami co sie o nie martwilam, powoli sie zapełniaja mlekiem:) Ale moja psinka nadal wcina puszki z apetytem i chce wiecej, lezy spokojnie pod stołem i spi.. żadnego drapania ani ciezkiego oddychania. Chcialabym zeby juz sie zaczelo:) najgorsze jest czekanie...:roll: Chciałabym jeszcze dodac ze zaden śluz sie nie pojawił a wyglada na to ze bedzie miala sporo szczeniakow. Jest gruba i grzbiet jej dość opad.
-
Dziekuję wam :) Jakos sie uspokoilam i macie racje, ze pies wyczuje moje zdenerwowanie i bedzie nerwowa. Już nie moge doczekać sie porodu:-) Przed chwila dalam Coli miseczke pokarmu( dla szczeniaka bo ostatnio dla psow doroslych nie chce jesc:roll:) a ta demonstracyjnie odsunela pokarm od siebie pyskiem:-o Tak dla sprawdzenia wzielam troche szynki to sie na nia rzuciala :-o Je to co jej sie podoba, teraz ma chody u mnie ale jak wykarmi szczeniaki, nie bedzie miala tak dobrze juz:shake: Najgorsze jest to że moj piesek do chudych nie nalezy i trudno mi powiedziec na oko czy urodzi 5 szczeniakow czy 2. Mam jedno pytanie, bo pod brzuszkiem wisi jej skora z cycami, ona sie zapelni mlekiem przed porodem ? dziwna jest ta skora.. taki zwis
-
Witam wszystkich:) Mam suczke owczarka szkockiego i dzisiaj mija 56 dzien od I terminu krycia(II byl dwa dni pozniej) To jej pierwsze szczeniaki wiec ona i ja strasznie sie denerwujemy. Po tym co tutaj przeczytalam jestem na maxa przerazona. Wczoraj zadzwonilam do weterynarza i bedzie pod telefonem jakby co. Powiedzial ze sobie poradze ... Trzymam kciuki za wszystkie ciezarne suczki :lol: