[COLOR=Red][B]Przypominam o BAZARKU.[/B][/COLOR]
[url]http://www.dogomania.pl/threads/184248-FRODO-uratuj-od-schroniska-Wyj%C4%85tkowe-rzeczy-dla-wyj%C4%85tkowych-os%C3%B3b-do-30.04-godz.22.00[/url]
Łatamy jak możemy, czas biegnie nie ubłaganie, ale walczymy dalej o każdy grosik. Ja nie wyobrażam sobie oddania do schroniska, więc będę stawać na głowie, aby go od tego uchronić.
I jeszcze dzisiaj od moich dziewczyn z Krakowa.
[URL=http://img704.imageshack.us/i/frodolq.jpg/][IMG]http://img704.imageshack.us/img704/651/frodolq.jpg[/IMG][/URL]
To w jaki sposób ten pies został potraktowany dyskwalifikuje tą Panią do jakiegokolwiek decydowania o nim. Postępowanie tej osoby udowadnia, że nie przestrzega ona żadnych zasad ni tym moralnych a co dopiero pisanych. Pewnie, wszelkie zapisy zabezpieczają zwierzę z punktu prawnego, ale trzeba wziąć pod uwagę szarą rzeczywistość i jego respektowanie. Słowo szastanie jest tu jak najbardziej na miejscu.
Sam fakt zniknięcia psa świadczy o tym, że ktoś chce ukryć całą sprawę. Powołaniem weta jest leczenie zwierząt, a skazywanie ich na cierpienie. Taka osoba nie zasłużyła na miano lekarza co najwyżej konowała. Sprawie trzeba nadać odpowiedni tok, gdyż sprawca tak okrutnego czynu nie może pozostać bezkarny.
Ależ oczywiście, że tą sprawę trzeba nagłośnić. To jest absurd, który nie powinien mieć miejsca. Teraz pies znika bo powiedzmy sobie jasno niektórzy chcą sprawę zatuszować i zamieść pod dywan. Nie można do tego dopuścić.
Ten biedny pies się już tyle nacierpiał. Teraz zasługuję jedynie na godne życie. Przeczytałam wątek i w pełni zgadzam się z Panią Teresą Borcz. Ta sprawa nie może ujść na sucho osobie, która dopuszcza się takich czynów.
Beatko masz rację. Bez ogłoszeń nie ma domku, a bez ogłoszeń ja jestem uziemiona pod względem finansowym. Dzisiaj poproszę p. Tereskę o pomoc i myślę, że coś razem zdecydujemy.
Dokładnie, w ogłoszeniach ktoś go wypatrzy, a po artykule też by poszedł, ale co ja jeszcze mogę. Napisałam takie wzruszające wiadomości, oczywiście nie bez pokrycia interesów, bo interwencji mam dużo, więc prasa też by skorzystała.
Karolinko jeśli chodzi o stosunek do psów to super. Chce się bawić. Zresztą teraz cały czas biega z małą Misią i Bosem Marka po ogrodzie i świetnie się dogadują. Jeśli chodzi o kota to raczej będzie ciężko. Chyba, że poproszę kogoś z pacjentów, ale wydaje mi się, że kota to on będzie chciał zalizać jak wszystkich. Jeśli chodzi o dzieci to nie ma problemu. Były już tam osoby z dzieciakami i bardzo chciał się bawić. Ogłoszeń ma trochę. Ja dzisiaj zrobiłam allegro, ale trzeba już poodnawiać.
Tu na zdjęciach z Bosem.
[URL="http://img706.imageshack.us/i/002tny.jpg/"][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/7255/002tny.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://img63.imageshack.us/i/026khw.jpg/"][IMG]http://img63.imageshack.us/img63/584/026khw.jpg[/IMG][/URL]