[quote name='Rybka_39']Dostalas odpowiedź- ode mnie, możesz sobie ja opublikować.
Ja więcej udziału w dyskusji nie wezmę.
Zdaję sobie sprawę, że zaraz zostanę oblana gnojem.:p[/quote]
Przeżyłam to na własnej skórze, kiedy chciałam pomóc jamniczkowi. Chciałam bardzo go adoptować, ale nieszczęśliwie wyraziłam szybko moje emocje i miłość jaką zapałałam do tego konkretnego pieska słowem "chcę".
I SIĘ ZACZĘŁO!!!
Po obrzuceniu mnie błotem także na pw, miałam DOŚĆ! Napisałam co o tym myślę, niestety, także ze złością....
Wyjaśniłam, że mogłam kupić sobie pieska, bo miałam taki zamiar, ale wybrałam adopcję ze schroniska, aby skończyło się więzienie dla jednego z takich bied... i co? Znowu oberwałam po uszach.. Za co? Za słowa: "Ja go Chcę".....
Najbardziej na tym ucierpiały czworonogi...
Już stąd nie chcę pieska przez takie właśnie osoby.
A marzyło mi się, że to nie ostatni piesek... Mój tato chciał zaadoptować jednego i oferować też DT dla innych .... Jest na emeryturze, mieszka sam, we własnym domu. Ale tego nawet nie zdążyłam napisać. Tak mnie bolały te słowa dogomaniaczek, że postanowiliśmy dać sobie z tym spokój.
Co prawda, ciągle tu zaglądam i opłakuję te psie nieszczęścia, ale nic nie piszę, niczego nie proponuję, bo się boję, że znowu zostanę źle ptraktowana.
Gratuluję Ci odwagi. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę SIŁY!!!