rox86
Members-
Posts
14 -
Joined
-
Last visited
rox86's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Misiek szczesliwie znalazł swoich właścicieli!!! :)
rox86 replied to rox86's topic in Już w nowym domu
No wiem, tylko on ma dopiero 4 i pol roku... Reumatyzm w tak mlodym wieku u psa? Nie wiem... ogrniczamy mu ruch na razie i czekamy... Jutro jedziemy znowu do veta i zobaczymy. Jak bedzie zle to mam miec zrobione zdjecie rtg. -
Misiek szczesliwie znalazł swoich właścicieli!!! :)
rox86 replied to rox86's topic in Już w nowym domu
Faktycznie - zapomnialem zupelnie podpowiedziec im adresownik... Sprobuje sie z nimi skontaktowac. Poza tym mam do nich kontakt i wiem gdzie mieszkaja wiec jakbym go gdzies widzial blakajacego sie to bede trzymal reke na pulsie ;) Niestety skonczyl sie jeden problem to zaczal drugi. Laper obudzil nas dzis w nocy strasznym piskiem, przyszedl do sypialni rodzicow czego nigdy nie robi. Rano nie mogl zejsc z III pietra na dol. Bylismy u weta. Na razie dostal dwa zastrzyki - przeciwbolowy i przeciwzapalny. Badanie kregoslupa wykazalo ze z jakiego spowodu go boli i jest nadwrazliwy. Zobaczymy jak sie bedzie sytuacja rozwijala... Byc moze to jakis uraz mechaniczny ktorego nie dostrzeglismy, moze jakies objawy reumatyczne. Modle sie zeby tylko nie bylo to cos takiego jak sie czesto zdarza u owczarkow niemieckich - nacisk na rdzen w odcinku krzyzowo - ledzwiowym... Coz, nieszczescia chodza parami jak widac :( -
Misiek szczesliwie znalazł swoich właścicieli!!! :)
rox86 replied to rox86's topic in Już w nowym domu
Jesli chodzi o posokowca to sie znowu rozpanoszyl po calym mieszkaniu :P Niestety nie jest wychowany tak jak byc powinien, ale co zrobic jak go wszyscy oprocz mnie rozpieszczaja :) A co do Miska - to qrcze przez te kilka dni strasznie sie z Nim zzylem i przyzwyczailem do Jego obecnosci. Niesamowicie ulozony i grzeczny pies - cos fantastycznego po prostu... Mam nadzieje ze nowi starzy :D wlasciciele o Niego dbaja i otaczaja go miloscia. -
Misiek szczesliwie znalazł swoich właścicieli!!! :)
rox86 replied to rox86's topic in Już w nowym domu
Aha - jeszcze jedna kwestia o której zapomniałem przy podziekowaniach. Wobec wszystkich osob, któym dziekowalem mam ogromny dlug wdziecznosci. Gdybym kiedykolwiek mogl w jakis sposob pomoc to macie do mnie kontakt ;) Cokolwiek by to nie było zawsze postaram sie pomoc. -
Misiek szczesliwie znalazł swoich właścicieli!!! :)
rox86 replied to rox86's topic in Już w nowym domu
Nie wiem ktory juz raz Ci dziekuje :) Ja na razie tez zostawie ogloszenia wszedzie tam gdzie ja porozwieszalem - zwine je w poniedzialek. -
Misiek szczesliwie znalazł swoich właścicieli!!! :)
rox86 replied to rox86's topic in Już w nowym domu
Folen dzieki raz jeszcze - mam nadzieje ze nie napracowalas sie zbyt duzo przy tej aukcji na allegro, bo jak widac juz nie ma takiej potrzeby... -
Misiek szczesliwie znalazł swoich właścicieli!!! :)
rox86 replied to rox86's topic in Już w nowym domu
Jasne - tylko ktos mi musi powiedziec jak to zrobic:P Probowalem juz zmienic ten tytuł ale nie potrafiłem :/ -
Misiek szczesliwie znalazł swoich właścicieli!!! :)
rox86 replied to rox86's topic in Już w nowym domu
Sluchajcie - Misiek znalazl wlasciciela!!! A w zasadzie wlasciciele znalezli Miska :) Dzis rano odezwala sie do mnie telefonicznie Pani, ktora zamiescila ogloszenie o zaginionym psie na stronie internetowej schroniska. Okazalo sie ze mieszkaja w najblizszej okolicy, po przekatnej od mojego bloku. Psiak nazywa sie Amor i ma 14 lat, przyblakal sie 4 lata temu na wsi i wraz z Panstwem trafil do Lodzi. Ze starych czasow pozostala mu niestety sklonnosc do ucieczek :P Stad caly "klopot". Wydaje mi sie ze wszystko zostalo zweryfikowane jak to tylko mozliwe, pies poszedl z pania bardzo chetnie, wszystko sie zgadza. W tym miejscu wszystko konczy sie szczesliwie, a ja chciałbym podziekowac wszystkim którzy wykazali ogromne serce dla Miska i przewspaniała wrazliwosc. Cudownie ze w dzisiejszych czasach mozna liczyc na bezinteresowna pomoc ludzi takich jak Majqa, Folen, Karilka, Ewa i reszta osob dla ktorych los zgubionego Miska nie byl obojetny. Podziekowania serdeczne kieruje tez do Olgi i Niewiasty 21 z Fundacji Pomagajmy Razem, ktore osobiscie odwiedzily Miska. Bez Was wszystkich swiat bylby strasznie niefajny. A Wasza obecnosc podtrzymuje nadzieje ze zawsze cos mozna zrobic i zmienic. Na koniec podziekowania dla dwoch osob za znaczna prace wlozona w pomoc w szukaniu wlasciciela dla Miska - Majqa i Folen - jestescie niesamowite po prostu. Wielkie dzieki :) -
Misiek szczesliwie znalazł swoich właścicieli!!! :)
rox86 replied to rox86's topic in Już w nowym domu
Aha - zapomnialem wczesniej dopisac. Misiek okazuje sie ze umie tez bardzo ladnie prosic na dwoch tylnych lapkach - nie za dlugo, bo kosci ma juz dosyc stare:P ale i tak wyglada super (dzis nas tak wital:)) -
Misiek szczesliwie znalazł swoich właścicieli!!! :)
rox86 replied to rox86's topic in Już w nowym domu
Czesc Wiadomosci z dzis: - porozwieszalem ogloszenia o Misku gdzie sie tylko dalo w okolicy - gabinety weterynarzy, sklepy zoologiczne, zwykle sklepy, salony strzyzenia - jutro bede rozwieszal reszte - dzwonilem dzis do Expressu Ilustrowanego -> jutro bedzie info o Misku w gazecie :) -
Misiek szczesliwie znalazł swoich właścicieli!!! :)
rox86 replied to rox86's topic in Już w nowym domu
Tekst jest super:) Dzieki serdeczne:) -
Misiek szczesliwie znalazł swoich właścicieli!!! :)
rox86 replied to rox86's topic in Już w nowym domu
Jesli chodzi o usposobienie to Misiek jest zdecydowanie spokojny i ułozony. Naprawde wszystko wskazuje ze On przez dlugi czas i jeszcze do niedawna przebywal z czlowiekiem. Przez te kilka spacerow nie zauwazylismy zadnej agresji w stosunku do innych psow. Do kotow w zasadzie nie bylo okazji zeby sprawdzic. Ale tez nie sadze. Podchodzi do innych psow raczej z zainteresowaniem ale tez w gruncie rzeczy umiarkowanym. Jesli chodzi o interakcje z Laperem - ograniczona do minimum - to obwachal Go z daleka i jak go widzi to trzesie sie jak osika. Ze dwa razy probowal na Lapera delikatnie powarkiwac jak Laper sie zbytnio zblizal, ale to wg mnie bylo nic innego jak reakcja obronna. Po prostu jest mniejszy sporo i wylekniony - mechanizm obronny. Ulozony - tu mam na mysli to ze jest bardzo grzeczny. Siedzi tam gdzie sie go o to prosi a jesli pojdzie gdzies gdzie nie powinien to wystarczy do niego glosno powiedziec zeby wrocil i to robi. Bardzo karnie chodzi na smyczy - nie ciagnie. Jest przyzwyczajony do jazdy samochodem - bez problemu uklada sie na dole na dywaniku, zadnej paniki - zero problemow pod tym wzgledem. Z komend na pewno pozytwnie reaguje na "daj lape". To tyle. Napisze do Ciebie maila jeszcze w pozostalych kwestiach (allegro itd) ale za pare minut bo musze wreszcie cos zjesc bo zaraz ja padne:P -
Misiek szczesliwie znalazł swoich właścicieli!!! :)
rox86 replied to rox86's topic in Już w nowym domu
Hej! Po pierwsze dziekuje wszystkim Wam którym los Miska (vel Gacka) nie jest obojetny i serdecznie dziekuje za kazda okazana pomoc i kontakt. Szczegolne podziekowania kieruje do Majqi, która odezwala sie do mnie jako pierwsza i podala wiele przydatnych infromacji / rad oraz do Ewy która powstawiała informacje o Misku na roznych stronach internetowych. Po drugie - odbylismy dzis druga wizyte u weterynarza. - wiele rzeczy wskazuje, że Misiek jeszcze niedawno byl u kogos w domu - pisalem juz ze byl strzyzony na lato, nie jest wbrew pozorom bardzo zaniedbany, zeby mial kiedys usuwane u weterynarza, uszy czyszczone itd - nie byl zapchlony - dzis zostala znaleziona jedna pchla ale mogl ja zlapac na spacerze, profilaktycznie zostalo mu na kark wylany jakis magiczny specyfik ktory ma zapobiegac tego typu "historiom" - jesli chodzi o oczy - na jednym ma zacme, a drugie - no coz kiedys musial pojawic sie ropien, ktory chyba nie byl do konca wyleczony, oko musialo peknac i nastapil tzw zanik galki ocznej; wyszktalcila sie taka mniejsza dodatkowa galka przyslonieta powieka; pani weterynarz stwierdzila ze nic sie juz z tym nie da zrobic, zreszta w zasadzie sie tego u psow nie operuje (czesciej u kotow) - poza tym byl wymeczony i odwodniony - ale stanal juz troche na cztery łapy;) - dostal tabletki na odrobaczenie - jedna wezmie jutro, druga po tygodniu - byc moze ma jakis niewielki reumatyzm ze wzgledu na wiek choc porusza sie calkiem zwawo wiec tu akurat wydaje mi sie to malo prawdopodobne - poza tym jest w naprawde nie najgorszym stanie - ma mu sie na zycie z grubsza rzecz biorac Dzis zaczalem rozwieszac ogloszenia na miescie - bede to kontynuowal jutro. Caly czas wysylam maile gdzie tylko sie da zeby znalezc albo wlasciciela albo nowy dom na stale. Tymczasowo przenieslismy Miska do naszego przedpokoju - nie jest to komfortowa sytuacja niestety ze wzgledu na obecnosc Lapera ktory jak juz pisalem jest usposobiony agresywnie. Po prostu izolujemy psy od siebie nawzajem. Tak czy siak, niestety moze to byc tylko rozwiazanie tymczasowe. Za wszelka cene chce mu znalezc dom na stale, tym bardziej ze to jest nieduzy i starszy pies i naprawde gdyby byl jedynym pupilem w domu to nie byloby z nim wiele obowiazkow - spacery i co jakis czas wizyta u wet. Ja niestety mam ten problem z Laper jest psem w sile wieku i spacery musza byc dla niego bardzo intensywne - musi sie wybiegac, czesto jezdze z nim na rowerze. To wszystko zajmuje troche czasu a teraz nagle ilosc obowiazkow znaczaco wzrosla. Poza tym jak juz kilka razy pisalem problemem jest brak akceptacji dla innych psow. Takze prosze z calego serca - przekazujcie informacje o Misku gdzie sie tylko da - moze ktos o wielkim sercu sie znajdzie:) Aha - w razie potrzeby podaje tez swoj nr na gg: 3921427 Zwykle bywam wieczorami gdyz w ciagu dnia a to studia, a to praktyki a to psy:P Jeszcze raz dziekuje wszystkim i prosze o dalsza pomoc. Gdybyscie chceli uzyskac jeszcze inne informacje o ktorych zapomnialem napisac to dajcie znac. -
[B]TYMCZASOWE IMIĘ:[/B] Misiek [B]PŁEĆ:[/B] samiec [B]WIELKOŚĆ:[/B]średnia [B]MAŚĆ:[/B]czarno-biała [B]SIERŚĆ:[/B] długa [B]ZNALEZIONY W OKOLICY:[/B] Łódź, okolice skrzyżowania Tatrzańska i Przybyszewskiego (ulice Morcinka i Grota Roweckiego) Znaleziono 27 X, w okolicy jw. Tułał się w okolicy od minimum 2 tygodni. Weterynarz ocenil wiek na około 10 lat, pies w zasadzie nie ma lewego oka, na prawym zaćma. Wychudzony i zmęczony. Poza tym stan nie najgorszy. Miał na sobie niebieską płócienną obrożę. Spokojny i ułożony. Wyraźnie jeszcze niedawno mieszkał w domu. Był strzyżony na lato. Przyzwyczajony do jazdy samochodem i chodzenia na smyczy. <B><U>Bardzo prosze o kontakt jeśli się komuś zgubił: