Kilka dni temu, moj pies zostal pogryziony. Na szczescie rany sa daleko od glowy, szyi. Bylismy u weterynarza, dal zastrzyk i przepisal lek - "Metacam".
Pies jest bardzo sztywny, trzesie sie, nie kladzie (bardzo rzadko na boku, ktory nie ma ran, ale to ostatecznosc, gdy juz usupa na stojaco), piszczy, widac, ze bardzo cierpi. Dzisiaj zauwazylismy "gulke", miedzy dwoma ranami. Domyslamy sie, ze moze miec cos zlamane. Weterynarz wspominal cos o przepuklinie. Prosze o rade, jak postepowac z psem, jak mu pomoc, co to za "gulka"?
Zalaczam zdjecia pogryzienia + fotka psa zdrowego.
[IMG]http://img140.imageshack.us/img140/4017/pies1o.jpg[/IMG]
[IMG]http://img140.imageshack.us/img140/1702/pies2.jpg[/IMG]
[IMG]http://img200.imageshack.us/img200/6765/pies3.jpg[/IMG]
[IMG]http://z4f.info/pies1.jpg[/IMG]
[IMG]http://z4f.info/pies2.jpg[/IMG]
[IMG]http://z4f.info/pies3.jpg[/IMG]