MakS
Members-
Posts
319 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by MakS
-
Maks ;) pojechał do nowego domku! Wielkie dziecko już nie jest samotne!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
Hej, domyślam się, ze raczej nikt już nie zagląda na ten wątek- jest w końcu tyle psiaków w potrzebie, ale gdyby jednak ktoś się zapędził, to chciałam tylko powiedzieć, że Maksio przeprowadził się i obecnie "grasuje" w okolicach parku Morskie Oko. Chłopak szybko zaakceptował nowe mieszkanie- pewnie dlatego, że były tam już nasze rzeczy (i my:)) i teraz zdarza mu się nawet szczeknąć!:evil_lol: (zazwyczaj jest tak cichy, że podejrzewaliśmy, że jest "niemową"). kolejne wielkie wyzwanie przed nim w sierpniu- pojawi się nowy członek stada, dlatego już teraz zaczęliśmy go do tego przygotowywać. -
*FPR-ZwP* - Łódź,Ariel - obraz psiego nieszczęscia,ma DOM!!!
MakS replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
[quote name='Moniska'][URL]http://images39.fotosik.pl/106/bd470cff1442715d.jpg[/URL] on sie uśmiecha! :loveu:[/quote] jeszcze trochę a będzie profesjonalnym modelem:) słodki jest-powoli, powoli a wszystko będzie dobrze. jakby trzeba było trochę więcej pieniędzy, dajcie znac. parę groszy zawsze się znajdzie na taką bidę -
*FPR-ZwP* - Łódź,Ariel - obraz psiego nieszczęscia,ma DOM!!!
MakS replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
kasa poszła- zrobiłam zlecenie stałe na 25 dzień każdego miesiąca. Mam nadzieję, ze to choc teochę pomoże Arielkowi. a swoją drogą, nóż mi się w kieszeni otwiera jak czytam takie historie. powiedzcie mi, prosze, co to właściwie jest ten wstrętny nużeniec? -
*FPR-ZwP* - Łódź,Ariel - obraz psiego nieszczęscia,ma DOM!!!
MakS replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']agata51 - 50zł Małgosia i Bolek - 50zł (oni są spoza dogo)[/quote] Mam psiaka właśnie z dogo. to nasze wielkie szczęscie. mamy nadzieję, że Arielkowi też można jakoś pomóc. Tylko podajcie mi nr rachunku na który mam przelewac co miesiąc pieniądze 50 zł na pewno, w miesiącach tłustszych może uda się więcej -
Maks ;) pojechał do nowego domku! Wielkie dziecko już nie jest samotne!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
oj, to niedobrze:-(- już ostatnim razem Paweł średnio wyglądał:( Maks jest na prawdę bardzo inteligentny- jak wracamy z dworu zawsze wycieramy mu łapki. Ponieważ jestem leworęczna instynktownie najpierw zajmuję się lewą łapką a Maksio skwapliwie mi ją podaje, więc doszłam do wniosku, że pies jest lewołapny i przeszłam nad tym do porządku dziennego. Dopiero wczoraj Tomek zdziwił się, bo jak wrócił z dworu Maks podał Mu lewą łapę. Na to ja się zdziwiłam, bo przecież to normalne, że daje lewą łapę- okazało się jednak, że wcale nie- Tomek jest praworęczny i Jemu Maks podaje najpierw prawą łapę! cwaniak z Maksiora, jakich mało:evil_lol: -
Maks ;) pojechał do nowego domku! Wielkie dziecko już nie jest samotne!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru']jak Maks i nauki? :):) :cool3:[/quote] to zależy od humoru szkolonego;) a poważnie, to zdolna bestia jest, ale tylko psoty mu w głowie, co sprawia, że czasem jest ciężko. Np. czemu mam siedzieć i czekać aż mnie przywołają? lepiej sam szybko przybiegnę to mi paróweczkę dadzą:) a tu chodzi właśnie o to, żeby został i czekał na komendę! poza tym, zaczął przejawiać agresję w stosunku do innych psów i często nie wiadomo do końca, czy będzie się bawił, czy warczał, zwłaszcza, ze w obu przypadkach najpierw uważnie obserwuje psa. z tego, co zauważyłam, nie lubi bokserów- kiedyś nie było problemów, ale mamy na osiedlu jednego takiego boksera, co to na każdego psa ujada no i Maks się zniechęcił:( nadal też próbuje ciągnąc, ale już nie tak bardzo jak dawniej, czasem jeszcze na nas skacze, ale rzadko- raczej w euforii niż rozmyślnie. "Niestety", nie czyta już książek:evil_lol:- łaskawie zostawił coś dla nas:multi: Paweł bardzo nam pomógł i nadal pomaga, choć mamy krótką przerwę, ponieważ tyle nam się teraz na głowę zwaliło, że wygospodarować choćby kwadrans jest ciężko, ale cały czas trenujemy to, czego już się nauczyliśmy:) -
Maks ;) pojechał do nowego domku! Wielkie dziecko już nie jest samotne!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru']no Maksiu wygląda teraz o niebo lepiej :D ale nie pokażę wam, bo nie mam jak ;) KiT na pewno zrobią kiedyś foty i wrzucą :) oj zrobimy, zrobimy tylko że głównymi bohaterami będziemy pewnie my, jak uczymy Maksia nie ciągnąc na spacerze:lol: normalnie siłownia przy tym wysiada ;) A poza tym, Mru bardzo się cieszymy, że wpadłaś i na własne oczy zobaczyłaś jaki z Maksa jest Muppet czasami:diabloti:, ale dziś już nie skakał na nas tak ochoczo- znaczy się, że myśli:evil_lol: -
Maks ;) pojechał do nowego domku! Wielkie dziecko już nie jest samotne!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='pixie']Maksiu dzisiaj Twoj pierwszy Sylwester w nowej rodzinie. Mam nadzieje, ze nie straszne ci halasy petard...:roll: a piekne fajerwerki bedziesz tylko podziwiac przez okno :cool1: i nie przyjdzie cvi do glowy ganiac za nimi :BIG::BIG::BIG::BIG::BIG::BIG::BIG::BIG::BIG::BIG::BIG::BIG:[FONT=Arial][SIZE=5] Szczęśliwego Nowego Roku![/SIZE][/FONT] :BIG::BIG::BIG::BIG::BIG::BIG::BIG::BIG::BIG::BIG::BIG::BIG:[/quote] w imieniu Maksia serdecznie dziękujemy:) Fajerwerki istotnie go fascynują- stawia tak śmiesznie uszy i patrzy z nostalgią w okno- jeśli doda się do tego jego fasynację świeczkami to można zacząc podejrzewac, że to krypto piroman;) Petardy też zniósł dzielnie,chociaż w chwili ich największego natężenia trochę się zaniepokoił i próbował schowa się za moimi plecami:lol: na szczęście szybko mu minęła panika i powrócił do konsumpcji błękitka (uwielbia ryby, ale potem cierpi bo nikt nie chce się z nim całowac:evil_lol:. -
Maks ;) pojechał do nowego domku! Wielkie dziecko już nie jest samotne!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru']jak tam Maksiu? :) zniszczyłeś już kość? :diabloti:[/quote] Nie!!!!!!!!!!!!:multi: za to koniecznie chciał dziś wypastować sobie nos- wychodząc z domu dokładnie zamknęliśmy szafy, ale on i tak jakimś cudem sobie otworzył i wyciągnął pastę:evil_lol: a jaki był z siebie zadowolony! to naprawdę bardzo inteligentny pies, tylko nieułożony- ale popracujemy nad tym:diabloti::diabloti: -
BŁONIE, bida na bidzie :( psy do odstrzału, ONkowaty śpiący pod blokiem!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
impreza, imprezą, ale jakie chłopaki madre od tego będą:lol: -
BŁONIE, bida na bidzie :( psy do odstrzału, ONkowaty śpiący pod blokiem!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
Oj Mru, Mru jeszcze się Diego nerwicy nabawi- niby ma się podtuczyć (jak Jaś i Małgosia;)?) a tu mu gołębi odmawiasz:lol: Dobrze chociaż, że Gacuś jest gotowy do pomocy:lol: -
BŁONIE, bida na bidzie :( psy do odstrzału, ONkowaty śpiący pod blokiem!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru']MakS czyli Kasiu i Tomku :) bardzo Wam dziękujemy! za miłe spotkanie i prezenty! :multi::multi::multi:[/quote] To chyba my powinniśmy dziękować- kość jest akurat w Typie" Maksa- jeszcze nie zdołał jej zniszczyć a to coś znaczy!:) Kupiliśmy Mu zabawkę behawioralną dla niegrzecznych psów, do której do środka wrzuca się ciasteczka i pies, tocząc piłkę, sobie je wyjmuje. Maks nie mógł sobie z tym poradzić więc ją... rozgryzł:lol: nygus z niego straszny- doskonale dogadałby się z Diego i Gackiem:) A chłopaków zapraszamy nad kanałek Gocławski- tu jest mnóstwo tresowanych gołębi, które grzecznie sobie siadają na trwaniku i bezczelnie nie uciekają przed psiakami:evil_lol: -
BŁONIE, bida na bidzie :( psy do odstrzału, ONkowaty śpiący pod blokiem!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
Diego po prostu broni Gacka:) -
BŁONIE, bida na bidzie :( psy do odstrzału, ONkowaty śpiący pod blokiem!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
Od razu widać, że chłopaki odbierają na tych samych falach:) Z Gacka to musi być super psiak- tak bez prostestów zaakceptował Diego... inna sprawa, że Diego jest stworzony do towarzystwa:) -
BŁONIE, bida na bidzie :( psy do odstrzału, ONkowaty śpiący pod blokiem!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
Świetnie- to może wstępnie umówimy się powiedzmy na 22/12 (poniedziałek)? napisz mi gdzie, to podjedziemy (nam jest łatwiej). -
BŁONIE, bida na bidzie :( psy do odstrzału, ONkowaty śpiący pod blokiem!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
Mam taką teorię, że wszystkie psiaki idą do nieba- cokolwiek pod tym terminem można rozumieć (generalnie chodzi o to, że są tam kochane, szczęśliwe, mają dużo kolegów...)- bo każdy z nich ma ogromne serce przepełnione miłością. Mru, pomyśl sobie, że jemu teraz jest lepiej niż przedtem. Mam też prośbę- Maks przygotował dla Diego i Gacka prezent- możemy się jakoś spotkać przed świętami w celu przekazania podarków? trzymaj się -
Maks ;) pojechał do nowego domku! Wielkie dziecko już nie jest samotne!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
Ha, pewnie macie rację. Teraz to nie najlepsza pora na wojaże, ale wiosną będziemy sobie na pewno dalej i coraz dalej jeździli:) Co u nas? przede wszystkim maksio się zaokrąglił- nie jest gruby, ale żeberek to się już nie policzy:) przyzwyczaił się do naszego trybu życia i nie protestuje gdy zostaje sam. Wie, że jest pełnoprwnym członkiem stada, ponieważ zdarza mu się odszczekiwać psom, które nie podzielają jego entuzjazmu do wspólnej zabawy:) Wczoraj rozbawił mnie do łez- jak wyszliśmy to mocno padało, więc Maks tak średnio entuzjastycznie podchodził do pomysłu spacerowania w deszczu. Ale z drugiej strony- tyle interesujących zapachów by stracił... znalazł rozwiązanie: stawł na chwilę niuchną ze 2-3 razy i szybciutko gnał dalej:) i tak, trasę, która zajmuje nam ok. 40-50 min pokonalismy w 20 minut! dziś wieje i ciekawa jestem jego reakcji, ponieważ nadal jest płochliwy (a wiadomo, a to torebka zaszeleści, a to coś się przewróci...) zobaczymy -
Maks ;) pojechał do nowego domku! Wielkie dziecko już nie jest samotne!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
dzięki Mru:) oj, kocha, kocha- najbardziej widac to o 7 rano w niedzielę, kiedy na spacer ze swoimi pupilami wychodzą emeryci;) ale Maks potrafi też się zdenerwowac- byliśmy dziś na spacerku i doszliśmy do takiego quasi gospodarstwa, którego strzegły psy podwórkowe. Na widok Maksa owe psy tak zaczęły ujadac, że Maksior- uopsobienie łagodności wkurzył się i zaczął im odszczekiwac poczym... przybiegł do mnie po nagrodę:D -
Maks ;) pojechał do nowego domku! Wielkie dziecko już nie jest samotne!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
taa, czasem mam wrażenie, że Maks zakochuje się w każdym napotkanym psie. Dobrze, że wychodzę z nim o 5 rano- inaczej poranny spacer trwałby ze 2 godziny. Zanim zdecydowałby się na załatwienie potrzeb musiałby najpierw obwąchać i zabawić wszystkie psy... W poniedziałek postanowiliśmy zabrać go na działkę no i okazało się, że Maks cierpi na chorobę lokomocyjną- musiałam się pożegnać z moim ulubionym kocem, ponieważ Maks był łaskaw zwymiotować na niego 4 razy i nie za bardzo chciałam wieźć coś takiego do Warszawy. Natomiast bez problemów zakłada psie pasy- co prawda nie dorobiliśmy się jeszcze swoich, lecz pożyczyliśmy od Borysa- pa\sa moich rodziców- ale Maksiowi to w ogóle nie przeszkadzało. Następnym razem, gdy będziemy gdzieś jechać, damy mu aviomarin i - mam nadzieję- będzie po sprawie. A może Wy macie jakieś sprawdzone sposoby na psią chorobę lokomocyjną? -
Maks ;) pojechał do nowego domku! Wielkie dziecko już nie jest samotne!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
Ha, u nas nie ma yorków, ale są za to ratlerki - z braku laku też mogą byc:) co się zaś tyczy dużych psów, to bywa różnie- określiłabym to, że ma przed nimi respekt- jak nie chcę się bawic, to się nie narzuca. Ma natomiast ukochaną- pitbullka z naszej klatki ma cieczkę i Maks odczuwa nieustanną potrzebę wychodzenia na dwór:D Do wczoraj jadł karmę z supermarketu, ale skończyłą się i dałam mu Friskies. Nasypałam całą wielką michę myśląc, że tak jak w przypadku tej taniej, będzie ją jadł wedle potrzeby. Najwyraźniej jednak nowa karma bardzo posmakowała Maksowi, ponieważ nie odszedł od miski dopóki nie wyjadł wszystkiego! a dziś pobił rekord w jedzeniu tchawicy- zajęło mu to 10 minut!!!!! Nawet pies moich rodziców- "przerośnięty" owczarek niemiecki- Borysek nie jest w stanie pochłonąc jej tak szybko:) jak więc widzicie, Maksio nie jest już biednym pieskiem ,ale świadomym swoich praw i naszych obowiązkwów członkiem stada:) -
Maks ;) pojechał do nowego domku! Wielkie dziecko już nie jest samotne!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
Maks sam sobie rozmasowuje gulkę- nazywamy go "samogłask"- wystarczy wyciągnięta ręka a już przeciska się pod nią w tą i z powrotem:) Jest tak rozrywkowy, że czasem to duży problem- jak zobaczy jakiegoś psa, to nie mam mocnych- koniecznie chce się bawic. gorzej, że większośc piesków nie podziela jego entuzjazmu- duże denerwują się, ponieważ Maks skacze a małe się go boją. No a my mamy porcję siłowni:D -
BŁONIE, bida na bidzie :( psy do odstrzału, ONkowaty śpiący pod blokiem!
MakS replied to mru's topic in Już w nowym domu
ej, bez przesady- od przybytku głowa nie boli- zamiast strzelać weź Etopirynę;) a poważenie- strzelać należałoby do tych idiotów, którzy biorą sobie pieska a jak potem nie pasuje do ich "ideału" to się go pozbywają.:angryy: