U mnie też zero odzewu.. :(
A Jagience [U]chyba[/U] chodziło o transport gumsie - psiaka z Wwa do Krk.
Aa mam pytanie, czy praktykowane było kiedykolwiek coś takiego, jak chodzenie psiaka na Tymczasie z czymś na zasadzie takiej kamizelki, albo czegoś z napisem, czysto teoretycznie, "szukam swojego domu", "nie pozwól mi wrócić do schroniska" itp.? Czy to nie ma sensu? Chodzi mi o to, że czasem ktoś w autobusie, albo na ulicy może zobaczyć taką psinę i zastanowić się, a i tak każdą osobę trzeba później sprawdzić..
Pytam czysto teoretycznie :lol: