Przez ponad rok karmiłam NDFC moją sukę, która na innych karmach często miewała problemy (veci podejrzewali często alergie). Byłam bardzo zadowolona zarówno z wersji z jagnięciną jak i z tej z kurczakiem (pierwsza tolerowana karma z kurczakiem).
Pół roku temu dołączył do nas border, na jego przybycie kupiłam 7,5 kg NDFC puppy z łososiem, niestety straszne wzdęcia, smrodki i kupy miał na tej karmie i dojada ją teraz starsza suka, a mały jest na barfie mieszanym z Fish4dogs. Wszystko jest super więc spróbowałam zamieniając dosłownie 15 granulek na ndfc i po kilku godzinach bąki wróciły.
Suka za to zjadła już co najmniej kilka 15kg worków i wszystko jest ok, więc polecam jak najbardziej :).