Tak czytam i czytam wszystkie wypowiedzi i poniekąd ataki na tych ,którzy chcą przygarnąć szczenięta.Ja też miałam czelność zapytać o Gabi,ale już dziękuję,nie chcę by ktoś miał o mnie złe mniemanie,bo ośmieliłam się pytać o szczenię ,a nie dorosłego psa.A tak nawiasem mówiąc,to jest bardzo przykry taki atak na tych którzy pytają o szczenięta,bo ja np.mam adoptowanego z dogo starego,zupełnie głuchego i wpół ślepego spaniela,wiem,że moja psina niedługo odejdzie i dlatego szukałam szczenięcia,by nie przeżywać kolejnej straty tak szybko.A może takich jak ja jest więcej,więc lepiej czasami zapytać,niż atakować.
Pozdrawiam Aśka