KUNA 85
Members-
Posts
15 -
Joined
-
Last visited
KUNA 85's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Pedro znalazł wspaniały Dom w Gdańsku! Dziękujemy!!!
KUNA 85 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Szanowni Państwo, właśnie przed chwilą wysłałam na adres e-mailowy schroniska w klomnicach do Pana Kierowika Kaczmarka aktualne zdjęcia Pedra / bo to schronisko jest dla mnie stroną w umowie adopcyjnej / jak już powiedziałam ja takową umowę adopcyjną wysłałam z adresem i peselem itp natomiast do tej pory nie dostałam od wolontariuszki przyżeczonej książęczki zdrowia psa . W przeciwieństwie do dogomaniaczki Bianci mój pies żyję i kwitnie . Wysłąłąm takżę zdjęcia drugiej podopiecznej na adres Pań Ani i Ewy Wyżyn z OTOZ BIałystok. Ponieważ za wypowiedzenie słów prawdy o postępku Dogomaniaczki Bianki w wyniku czego doszło do przekazywania z rąk do rąk i tak skrzywdzonego przez los , psa nie wiadomo gdzie nie wiadomo przez kogo i w efekcie eutanazja tegoż psa ,narasta w stosunku do mnie fala prześladowań i wulgaryzmów przyjaciółek-cioteczek tejże Pani Więć postanowiłam sprawę przekazać organom statutowym . -
Pedro znalazł wspaniały Dom w Gdańsku! Dziękujemy!!!
KUNA 85 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Szanowni Państwo - schronisko A-S / Panie wolontariuszki / Tak jak powiedziałam poprzednio wysyłam nową porcję karmy w ilości 60 kg / tak jak wg/ zobowiązania ustalonego z Kierownictwem schroniska . Formularz adopcyjny wysłałam , ponieważ nie dostałam jeszcze książęczki nie wysyłajcie już Państwo , mój weterynarz zaszczepił psa na wściekliznę , parwo i nosówkę .Pedro jest kochany , właśnie rodzina przyjechałam po mnie do pracy i pojechaliśmy razem na spacer nad morze.JUż chasa z psami .Zaraz też przychodzi młody kolega i wyśle Państwu zdjęcia Pedra - Pyszczka z naszego domu . Pewnie jesteście Panstwo zdziwieni dlaczego na nazsym forum są jakieś wpisy osób trzecich potraktujcie to jako spam . Problem polega na tym że pozwoliłam sobie na forum , skrytykować metody postępowania jednej dogomaniaczki , jedna z nich o imieniu Bianca , nie reprezentująca żądnej instytucji statutowej / schronisko , TOS , POlicje dla zwierząt, Patrol dla zwierząt itp , przyjęła psa ,z interwencji którego następnie oddała innej osobie ta natomiast jeszcze innej w efekcie ktorego zdrowe zwierzę straciło życie/ zostało uśpione / oczywiście wszystkie te przekazywania zwierząt odbywały się na zasadzie ustnej umowy Pani Bianca nie znała nawet adresu osoby ktora psa ostatnia adoptowała itp Poniewaz zawsze przy każdej mojej adopcji psa byłam dokladnie spisywana włacznie z peselemi przekazywana do Pań wolontariuszek poleconych przez Kierownictwo odpowiedniej instytucji statutowej ;schroniska bądz OTOZ .z wizytami pzredadopcyjnymi Więc sytuacja mną wstrzasneła Ponieważ Pani ta nasłąla na mnie cała zgraję innych gogomaniaczek-przyjaciółeczek ktore nie posiadając stosownych argumentów obrażają mnie wulgarnie na forum postanowiłam nie mająć niestety dużo czasu przekazać tą sprawę właściwym władzom . Może wreszczie wśród tzw dogomaniaczek opiekujacych się zwierzętami rzeczywiście nastąpi jakiś ład , założy się kartoteki z nazwiskami , ewidencje / będą podlegać instytucjom statutowym , będą listy oczekujących itp I pozwoli to uchronić biedne zwierzęta pszed osobvami ktore pod zasłoną dogomnaniaczki i tzw cioteczki ukrywają swoje nikczemne nieraz oblicza . Oczywiście Pani Bianca jest osobą na wskroś uczciwa i jak twierdzi sama przechowuje zwierzęta ze schronisk/ jak czytałam ma ich nawet osiem i więcej utrzymując je z własnej kieszeni , ale niestety inne osoby mogą mieć inne oblicza . -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
KUNA 85 replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Szanowni Państwo dziękuję za Państwa opinie , są one dla mnie bardzo cenne , nawet gdy ktoś zPaństwa z braku argumentów stosuje w stosunku do mnie wulgaryzmy .Oczywiście podziwiam osobę Bianca że opiekuje się biednymi schroniskowymi psami jeżęli robi to za własne pieniądze to rzeczywiście szczytny cel . Pani o haśle Bianca nie odpowiedziała nam jednak dalej jaką instytucję reprezentuje, czy schronisko i jest tzw oficjalnym wolontariuszem , czy Tawarzystwo Opieki nad zwierzetami ,czy prowadzi tzw dom tymczasowy dla zwierząt będąć utrzymywany przez ww instutucje lub datki od prywatnych ludzi . Jeżeli osoba ta prowadzi działalność farmalńą opartą o stosowną umowę to jest całkowicie odpowiedzialna za podpisanie w imieniu wyżej wymienionych instytucji za los powierzonego psa a conajmniej za poprawnie spisaną umowę adopcyjną z uwzględnieniem danych danej osoby z numerem pesel, również odpowiedzialna jest za wizytę w domu osoby chcącej adoptować psa i zbadać wszystkie inne formalności., po adopcyjne / Tak nie byłoby kłopotów z ustaleniem adresu Żuraw itp ale temat żuraw dopiero nastąpi .Tak więc czekamy na stosowne od Pani dokumenty,Jeżeli natomiast oddała pani psa drugiej pani / bo to Dogomaniaczka / i przekazała pani tej Pani / o haśle żuraw , psa , bez żadnych dowodów na piśmie , no to jest to naganne, Odpowiadając na Pani zarzuty tak jestem szczęśliwą posiadaczką między innymi psa adoptowanego z OTOZ Białystok ,gdzie spisano ze mną umowę z numerem dowodu i peselem , Państwo wolontariusze wystepowali w imieniu OTOZ Białystok a nie dogomanii , przywieziono mi psa do domu , dokonano wizji lokalnej jestem w stałym kontakcie . Stąd też wiem dokładnie jak powinna odbywać się właściwa adopcja psa , natomiast stosowne zdjęcia obliguję sie przesłać ,w przeciwieństwie do Żuraw, do której mnie osoba o haśle bianca upadabnia , mój pies żyje i czuje się kwitnąco , i jest przez nas bardzo kochany .Co do zarzutu udzielania się mojego na forum - moje prawo . A od Pani o haśle Bianca oczekuję tez stosownych dowodów na piśmie .Jeszcze raz dziękuję za wszelkie opinie i uwagi od Państwa . -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
KUNA 85 replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Odpowiadam od razu po przeczytaniu Państwa opinii, chociaż śpieszę się na mszę do kościoła. Przepraszam Osobę posługującą się hasłem na forum " Bianca "i poddaję moje słowa do Państwa dalszej opinii. I nie chodzi bynajmniej kto kogo przeprosi bo główny temat się rozmywa Czytając historię w której ofiarą stała się biedna trzęsąca kaleka starowina suczka Lola. Mam do Państwa pytanie , uwagę moją przykuło sformułowanie napisane na forum przez osobę Bianca cyt ' Mam tam 8 psów " zdrowy nie jest żaden , bo to zbieranina ze schronisk" ja osobiście osobie ktora wypowiada takie słowa nie powierzyłabym niczego a co dopiero żywe, kochające stworzenie .Czy prowadząć rodzinę zastępczą dla biednych dzieci po przejściach też wyraziłaby sie Pani że to zbieranina z domów dziecka .Jaki stosunek do zwierząt taki stosunek do ludzi . Mam pytanie na jakiej podstawie działa pani Bianca , czy prowadzi dom tymczasowy dla bezdomnych zwierząt i ma poodpisana umowę ze schroniskiem . umowę zTOZ włąściwego dla miejsca pobytu zwierzęcia . czy robi to bezinteresownie w ramach szczytnej idei , czy została dokonana wizyta przedadopcyjna Pani pod hasłem bianca u osoby hasło Żuraw , czy została podpisana umowa adopcyjna z żuraw z jej numerem Pesel itp, czy w trakcie adopcji ktoś wizytował ww osobę czy zmieniono w umowie adopcyjnej paragraf z naniesieniem nowych danych osoby adoptującej zpeselem ,i wizytą przed i po adopcyjną u nowej osoby. W każdym razie za te wszystkie czynności odpowiada osoba wystepująca pod hasłem bianca. Tak sie złożyło że adoptowałam zwierzę z OTOZ , wspaniały kontakt z fachowymi osobami , pies został mi przewieziony z drugiego końca Polski przez osoby działające formalnie w ramach OTOz spisana zostały umowa z moim numerem pesel,adresem itp oglądano miejsce pobytu psa , konsultowano mnie póżniej merytorycznie .dzwi mojego domu są dla Państwa wolentariuszy zawsze otwarte , jesteśmy w stałym kontakcie telefonicznym. Natomiast cała ta histotia z tą sunią lolą to jest jak wolna amerykanka , szkoda tylko żę ucierpiało biedne zwierze . -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
KUNA 85 replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Ja także przeżyłam szok , dlatego przyłączyłam się do Państwa tematu na forum.Trzeba nagłośnić w mediach te historie z opisem niechlubnej roli Żurawia , Bianci i osoby która uśmierciła biednego Ozziego . Przecież napewno są osoby które je znają mieszkają obok nich , znają nazwiska , gdzie chodzą do szkoły itp, nastepnie wytoczyć im proces sądowy , nato jest paragraf i obecnie już po nowelizacji dosyć duże konsekwencje . a po wyroku opisać ich z nazwiskami ze zdjęciami na forum , pójść do szkoły i wywiesić ogłoszenie i pokazać kolegom z jakiego typu zwyrodnialcami chodzą do szkoły ,przekazac informacje ich Rodzicom, opisać historie w lokalnych i ogólnopolskich gazetach ze zdjęciami .MOże potencjalni mordercy, zwyrodnialcy biednych kalekich psychicznie i fizycznie zwierząt które same nie są w stanie się obronić i z wielkim zaufaniem podchodzą do ' nowego ' włąsciciela , zrozumieją że w nas jest siła i każdy nikczemny postępek będzie przez nas i organy ścigania rozliczany i napiętnowany . -
Pedro znalazł wspaniały Dom w Gdańsku! Dziękujemy!!!
KUNA 85 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Pedro przeżywa swoje psie szczęście , dostał dziś w prezencie żółtą piłeczkę , kocha biegi z moimi dwoma psiakami,zakręca koła na śniegu chwyta do pyska kawałki śniegu , bardzo lubi spać na miękkim dywanie , jest spokojny i ufny , dwie kotki w domu " toleruje " ale te na dworze to inna sprawa .biegnie szybko do domu , po spacerze jakby się obawiał że go straci.Niedługo postaram się przesłać jego zdjęcia . Pozdrowienia Hanna -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
KUNA 85 replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Czytając tą historię się pogubiłam ,natomiast ,jestem za tym żeby podać publicznie dane żurawia i tej osoby która uśmiercła bezpodstawnie tą piękną sunię , znależć całą specyfikację lekarską u weterynarza który dopuścił się eutanazji i dorwać te osoby z całymi konsekwencjami . wszystkie Państwa pogróżki są bezowocne , i się rozpływają .Trzeba działać , być może że sunia jeszcze żyje i bardzo cierpi u jakiś ludzkich zwyrodnialców . Zróbmy to też dla osób które przejęte losem LOLI wpłacały bezinteresownie pieniądze na jej leczenie odejmując sobie niejednokrotnie od ust . Ruszajmy w bój. A na przyszłość bardziej z dystansem podchodzcie Państwo do tak zwanych znajomości na forum , nazywacie się pieszczotliwie cioteczkami i myślicie że kazdy występujący na forum kocha zwierzeta tak jak wy kochacie , a jednak za takimi ludzmi mogą się kryć osoby z zaburzeniami emocjonalnymi , zwyrodnialcy , osoby handlujące zwierzętami itp. -
Pedro znalazł wspaniały Dom w Gdańsku! Dziękujemy!!!
KUNA 85 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Pedro- Pyszczek przeżywa swoje chwile wielkiego szczęścia ,czysty , pełny brzuszek, z upodobaniem leży na miękkim dywanie z rozłożonymi kończynami ,nastrój depresyjny powoli mija , chwilami bawi się z naszą suczką ,uczy się wszystkiego od nowa , nawet podnoszenia nóżki w wiadomym celu .Nasze psy go zaakceptowały od czasu do czasu jest strofowany delikatnie przez Ryża .Lubi nasze kotki i czule je liże , jest kochanym wrażliwym psem .Postaram się przysłać zdjęcia ,Tak jak już pisałam moje dalsze zobowiązania przenoszę na suczkę agorę i szukam już dla niej domu , chciałabym usłyszeć parę słów na jej temat Pozdrowienia Hanna` -
Pedro znalazł wspaniały Dom w Gdańsku! Dziękujemy!!!
KUNA 85 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Pedro-Pyszczek Sam wchodzi po schodach ,jest spokojniejszy znacznie , poznaje otoczenie, akceptuje nasze dwie kotki / za co jestem mu wdzięczna / zaraz dostaną kolację / dla Pedro-Pyszczka kurczak z ryżem i marchwianką mam doświadczenie w prowadzeniu psów po schronisku , moje dwa psy są też ze schronisk po przejściach .Z tego co przeczytałam jeszcze raz jestem Państwu bardzo wdzięczna za sprawną akcję .Wielkie specjalne podziękowania dla Pana Roberta , Chciałam tylko podkreslić żebyście Państwo wiedzieli z jakim wspaniałym gestem spotkaliśmy się ze strony Pana Roberta chociaż progowe ustalenia były inne , Pan Robert za przewóz jak widzimy z problemami i dużymi utrudnieniami dla Pana I Rodziny nie wziął od nas pieniędzy . ukłony Hanna -
Pedro znalazł wspaniały Dom w Gdańsku! Dziękujemy!!!
KUNA 85 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Po przekazaniu przez Bardzo miłych Państwa Pedra , po przyjeżdzie do domu ,został wykąpany , dostał porcję kurczaka z ry żem, został zaakceptowany przez nasze psy tak więć zostaje już na stałe u nas , noc przespał całą w ciepłym posłaniu z runa owczego, czysty ,najedzony pogryzając sobie suszone ucho, dzisiaj rano niestety wnoszony / bo nie umie chodzić po schodach / wyszedł na spacer i pomału stara się wychodzić ze swojego pokoju, merda ogonem , tuli się jest spokojniejszy a teraz już sam wszedł po schodach/ przed chwilą / ,aktualnie zjadł i śpi w swoim posłaniu . Mam prośbę do Pani Martyny o informację czy był szczepiony p/ko wściekliżnie , w poniedziałek przychodzi nasz weterynarz i chciałabym mu zrobić gruntowne szczepienia , odrobaczyć itp Bardzo wielkie podziekowania dla Pana Roberta i jego zony , Pani Martyny i całej miłej rodziny sympatyków schroniska w Jamrozowiznie . pozdrowienia Hanna -
Pedro znalazł wspaniały Dom w Gdańsku! Dziękujemy!!!
KUNA 85 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM PAŃSTWU ZA TAKĄ SPRAWNĄ AKCJĘ , SZCZEGÓLNIE PANI MARTYNIE I PANU " ZBÓJINI . BĘDZIEMY CZEKAĆ ,PROPONUJĘ ŻEBYŚMY SIĘ SPOTKALI PRZED KTORYMŚ Z MARKETÓW AUCHAN MÓJ TELEFON STACJONARNY 0587189682 KOMÓRKA 510846578.cIESZYMY SIĘ ŻE TE PARĘ DNI ŚWIĄTECZNYCH POŚWIĘCIMY ZWIERZAKOM W DRUGI DZIEŃ ŚWIĄT JEDZIEMY NA KILKUGODZINNY SPACER NAD MORZE .tAK JAK MÓWIŁAM SWOJE ZOBOWIĄZANIA PO ADOPCJI pEDRO PRZENOSZĘ NA NUMER 226 aGORA I BĘDĘ SIĘ STARAŁA JĄ WYCIĄGNĄC ZE SCHRONISKA . wSZYSTKIM pAŃSTWU wESOŁYCH śWIĄT UKŁONY hANNA -
Pedro znalazł wspaniały Dom w Gdańsku! Dziękujemy!!!
KUNA 85 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
UFF PO problemach mam nadzieję, że wreszcie karma 45kg dla psów z firmy wysyłkowej Telekarma przyjedzie do schroniska A S Jamrozowizna .Planujemy na Swięta wziąść Pedrunia .Uprzejmie proszę o potwierdzenie O. K. Hanna -
Pedro znalazł wspaniały Dom w Gdańsku! Dziękujemy!!!
KUNA 85 replied to fizia's topic in Już w nowym domu
Po długim czasie ,zajrzałam na forum Pedra, sprawa jest aktualna , robimy remont mieszkania ,kupujemy nowy samochód typu terenowego , i planujemy przyjazd z noclegiem .Wszedzie trzeba wszystko przypilnować zamówiłam karmę ,ktora zamiast do Jamrozowizny wróciła do mnie przez pomyłkę , musze wszystko odwracać , to wymaga telefonów , korekt zamówień , tłumaczenia rzeczy oczywistych itp . jeszcze raz ją prześlę i proszę o potwierdzenie tylko zwykłe OK Hanna -
[Białystok] Owczarkowata Kawa już nie szuka domu. Już go ma :-)))
KUNA 85 replied to karina1002's topic in Już w nowym domu
Wakacje przeszły burzliwie na długich spacerach głownie nad morzem,wyjazdach za miasto do gospodarstwa agroturystycznego, Jak patrzymy na nią jaka jest szczęśliwa jak goni wodne ptaki jak w powietrzu przechwytuje grzebienie fal ,to wtedy mówimy że warto dawać szczęście każdemu kto na nie zasługuje ,a ona naprawde żyje pełnią życia , Zawojowała i okręciła wokół palca " Ryżego ,ktory na wszystko się zgadza i najsmaczniejsze kąski jej oddaje,zawojowała robusia ,przytula go czule i liże w uszka , jej działanie potwierdza regułę jak dużo może zdziałać kobieta prowadząć umiejętnie swoją strategię , skonfudowana poleciałam szybko z komórką i oddałam ją do wywołania ,odbieram jutro i zaraz prześlę zdjęcia ,Jak mądra jest sunia potwierdza wydarzenie które miało miejsce dwa tygodnie temu , byliśmy zajęci tego dnia ,wiec termin długiego spaceru przesunął się na godz 21 było już ciemno ,zaparkowaliśmy niedaleko mola w Brzeznie i przeszliśmy sie lasem ,w drodze powrotnej w pewnej chwili kawa ni stąd ni zowąd rzuciła się do lasu i zniknęła w ciemnych gęstwinach za nią poleciały oba psy,wolłaliśmy , szukaliśmy przez dwie godziny.Młodzi ludzie na rolkach jezdzili i szukali nic z tego ,Ryży i Robuś wrócili kawa nie ,Postanowiliśmy się rozdzielić mąż został ,ja idąc drogą przez czarny las z dwoma psami , doszłam do samochodu nagle poczułam skok i wycie z radości mojej suni , taka mądra wiedziała że trzeba czekać przed samochodem , a my przyjdziemy wzajemnym czułościom nie było końca ukłony Hanna Rewińska