-
Posts
591 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brjagata
-
Czarno, buro i wcale nie ponuro ;) - Mutinho i Birma, galeryjka.
brjagata replied to brjagata's topic in Foto Blogi
Podniosę Muffiaczka bo biedny gdzieś na dole siedzi. :( A on nie lubi zostawać sam... :cool3: -
Czarno, buro i wcale nie ponuro ;) - Mutinho i Birma, galeryjka.
brjagata replied to brjagata's topic in Foto Blogi
To ja jeszcze dodam jedną fotkę, na zachętę bo może ktoś jednak nas odwiedzi. ;) [img]http://i34.tinypic.com/k3alus.jpg[/img] Uwielbiam zapuszczać sie w takie miejsca. :) Jestem tylko ja, mój pies i ta cudowna przestrzeń. ;) -
Czarno, buro i wcale nie ponuro ;) - Mutinho i Birma, galeryjka.
brjagata replied to brjagata's topic in Foto Blogi
O, w końcu ktoś się pokazał. ;) -
[url]http://img223.imageshack.us/img223/6...opad187im8.jpg[/url] Skąd masz to cudo, he? :diabloti:
-
[quote name='Od-Nowa']Agathee - przyjedź, poznasz i zakochasz się na amen![/quote] Bardzo chętnie, ale niestety transportu brak. :( Samochodu nie posiadamy, jedynie chłopak siostry, który zapewne by zawiózł, ale teraz pracuje dużo.. Pojechałabym pociągiem, ale jakbym miała, u kogo się zatrzymać w Kielcach, a takiej osoby niestety nie ma. Tak na jeden dzień trudno pojechać, bo z Jeleniej do Kielc to jednak długa droga a jeszcze chciałabym spędzić tam trochę czasu u was.. [quote name='Od-Nowa']Dlaczego nie może znaleźć domu?? bo jest bura, nijaka i kundel.... tak zapewne myślą lkudzie oglądając jej zdjęcia.[/quote] Bura, nijaka..? Jest wspaniała! :) [quote name='Od-Nowa'] Na zdjeciu trudno uwiecznić charakter. A Birma to charakter najwspanialszy przez duże C i H[/quote] Nie wątpię ;) [quote name='Od-Nowa']Mamie,żeyczymy szybkiego powrotu do zdrowia! niezależnie od decyzji.[/quote] Decyzja już prawie podjęta tylko czekać trzeba. :razz: Do góry Birmuś! :buzi:
-
Dzisiaj z moją mamą znowu oglądałyśmy zdjęcia Birmy i już o dziwo nie jest dla niej ''psem zjadającym ludzi'' (tj. Amstaffem :roll:) tylko piękną suńką (tak powiedziała). :loveu: A ja się zastanawiam, dlaczego taka wspaniała (łagodna, wierna, aktywna, kochana) psica szuka aż rok swojego domu. Może coś przed nami ukrywacie, he? :cool3: Przyjadę tam po nią a to się okaże, że to całkiem inny pies. :razz: Żartuję oczywiście. ;p
-
Hm, moja mama jest chora (o te sprawy rodzinne mi chodziło..), bierze leki do grudnia a potem idzie na badania. Jeżeli to będzie coś złego to nici z drugiego psa jednak, jeżeli okaże się, że leki pomogły to najprawdopodobniej biorę Birmuśkę szybciej. Trzymam kciuki za mamuszkę i za suczydło kochane, także. ;) Przykro mi, ale jeżeli będzie to coś na prawdę strasznego (a może być to nawet rak..) to nie będę już ją nawet prosiła, to chyba wiadome.. Ale nie wyprzedzajmy faktów. :) Wierzę, że będzie dobrze a Birmek już po świętach trafi do naszego cieplutkiego domku gdzie będzie mogła odpoczywać po dłuugich spacerach. :) Może być i tak, dlatego nie smutajcie sie tak strasznie. Myślę, że Birma wytrzyma, to silna suczka ;p A tak w ogóle to na działce jest sama czy są jeszcze jakieś inne psiaki..?
-
Mam dla was przykrą wiadomość. Na razie nie moge wziac Birmy. :( Tzn. moja mama sie zgodzila ale ze wzgledow rodzinnych moge adoptowac psa dopiero na wakacje... Nie chce zeby Birma tyle czekala jednak jezeli do tego czasu nie znajdzie jeszcze domu (:placz:) to biorę ją natychmiastowo. Ehh, przykro mi strasznie. :(
-
Tzn. to jest tak. Moja mama jest nadal niezdecydowana.. :shake: Hmm, pies, który ma trafić do naszego domku musi być przede wszystkim łagodny z takiego powodu, bo ja jeżdżę na wakacje (psiak musiałby jeździć ze mną) gdzie lata dużo psów bez smyczy (raczej wszystkie łagodne ;p) a nieprzyjemne jest odganianie wszystkich od swojego psa, gdy ten przejawia jakąś agresje. To zachowanie się w samochodzie też jest ważne, ponieważ dużo jeżdżę (dlaczego ja wszędzie mam daleko?). To do stajni, to na jakieś pole żeby wyhasać psiaka. Oprócz tego szkoła.. Moja mama, co drugi dzień pracuje do wieczora a ja mam ok. 6-7 lekcji, ale już umówiłam sie z koleżanką, ze będzie musiała wyprowadzić moje psiaki jak będzie miała mniej lekcji. :cool3: W sumie to zawsze chciałam żeby mój drugi pies był dużo (może, dlatego bo Muffik jest mały), ale przy Birmusiowym charakterku to nie ma znaczenia. :loveu: Mam mnóstwo pomysłów na minutę, dlatego z zabawami wspólnymi nie będzie problemu. :lol: Interesuje się agility, frisbee dlatego tego też może byśmy popróbowały (Muffiemu coś nie wychodzi, choć stara się chłopak i skacze nawet 50cm :lol:). ;) Hm, co tu jeszcze. Co 2/3 dni ćwiczymy różne komendy na świeżym powietrzu + oduczamy Muffiaka agresji do samczyków, więc Birma do tego pierwszego też by sie załapała. Fajnie też by było jakby Birmuś nie niszczył w domu, bo mamy mieszkano dopiero, co po remoncie.. Ale nawet gdyby to będziemy ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć żeby się oduczyła. Ja już tu piszę tak jakbym miała ją mieć, ale NIC NIE WIADOMO. Moja mama mówi, że Birma wygląda jak amstaff. :roll: Ciekawe gdzie ona to widzi? :) Dam jej czas na przemyślenie wszystkiego i zobaczymy.. ;) Ale się rozpisałam. :diabloti: Hm, myślicie, że Birma by się do nas ''nadawała''? Co do Muffika to taki pies z niego bardzo uległy. Zgodził się na kota, kocieta, na jakies bezdomne psiaki nocujace u nas, na szczeniaka i na bog wie co jeszcze. :lol: Dla suczek jest bardzo życzliwy, typowy dzentelmen. Dla samców to wiadomo (ćwiczymy, ćwiczymy)...
-
Czarno, buro i wcale nie ponuro ;) - Mutinho i Birma, galeryjka.
brjagata replied to brjagata's topic in Foto Blogi
No i już przez te pustki zaczynam pisać sama do siebie. :razz: Portrecik: [img]http://i36.tinypic.com/13z06s9.jpg[/img] Pozdrawiam. :)