szomiz
Members-
Posts
12 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by szomiz
-
Fundacje w Polsce i sytuacja na dogomanii
szomiz replied to AngelsDream's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='Szamanka'][COLOR=darkgreen][B]Odpowiadając na zadane pytanie dlaczego PwP nie jest podzielone na województwa: PwP to ogromny dział, który powiększa się z każdą minutą. Nie da się go zmienić bez konkretnego planu. Trudno nad nim zapanować. [/B][/COLOR][COLOR=#000000][/quote][/COLOR] Oj, oj, oj, oj. Jakoś udało się stworzyć allepotwory. Technicznie dodanie pod-for (forów?) to kliknięcia myszą. Spowodowanie, że nowe wątki będą się mogły pojawiać tylko w województwach, to też nie problem. [B][COLOR=darkgreen][/COLOR][/B] [COLOR=darkgreen][COLOR=#000000][quote name='Szamanka'][/COLOR][B]Od dłuższego czasu trwają prace mające na celu zrobienie z PwP ogólnopolskiej bazy danych - to kiedyś obiecali nam admini. [/B][COLOR=#000000][/quote][/COLOR][/COLOR] [COLOR=darkgreen][/COLOR] [COLOR=#006400]Obiecać - nie grzech. To engine nie daje takiej możliwości.[/COLOR] [COLOR=#006400][/COLOR] [COLOR=darkgreen][COLOR=#000000][quote name='Szamanka'][/COLOR][B]By lepiej się szukało i pomagało potrzebującym psiakom.[/B][/COLOR][/quote] I tutaj wystarczy wymusić tworzenie nowych wątków w podziale wojewódzkim. Stare albo zdechną, albo zostaną przeniesione we właściwe miejsce. [COLOR=darkgreen][COLOR=#000000][quote name='Szamanka'][/COLOR][B]Mamy nadzieję, że w którymś momencie powstanie taka baza.."z prawdziwego zdarzenia".[/B][/COLOR][/quote] Nie na tym engine. -
Fundacje w Polsce i sytuacja na dogomanii
szomiz replied to AngelsDream's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='Karilka']Dogomania to sekciarstwo i dużo szumu.[/quote] Przede wszystkim nie dogomania, a [B]część[/B] ludzi, którzy się na niej udzielają. 1. Sekciarstwo - w niektórych przypadkach - oczywiste. Niestety nie dowiesz się, dopóki nie podpadniesz sekcje. A jak już się dowiesz, to nie chcesz pisać o szczegółach, bo jednak sekta coś dla zwierząt robi. I stwierdzasz, że lepiej będzie jak jeden się z sektą skonfliktuje, inny do sekty zapisze. Byle zwierzakom było lepiej. 2. Dużo szumu. I to irytuje.Bo nie ma odważnego autoryteru, który napisałby, że lepiej zbierać puszki, niż tracić czas na biadolenie, które osobom mającym [B]realną [/B]możliwość pomocy [B]utrudniają[/B] znalezienie przypadków, w których ich pomoc była by wykorzystana optymalnie. -
Fundacje w Polsce i sytuacja na dogomanii
szomiz replied to AngelsDream's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='osho'][COLOR=darkgreen][B]szomiz[/B][COLOR=darkslategray], ale o czym ty właściwie piszesz? o jakie straty chodzi, bo nie wiem jak ten post ugryźć?[/COLOR][/COLOR][/quote] Jedna kara umowna, jedne drzwi, jedne spodnie, kilka kur sąsiadów. Nadgryzionego kabla 3*2.5 mm nie liczę bo po pierwsze: dwa powstałe kawałki mam jak wykorzystać, a po drugie cud, że psa nie trafiło na miejscu. Na poważnie: jak jest panika (bo wolontariuszka się wzruszyła do głebi, bo DT - czyli ja - zagroził, że odwiezie do schroniska) - reakcje błyskawiczne. Jak przywieziony pies stwarza problemy zagrażające życiu i zdrowiu jemu i mojemu własnemu, to zero wsparcia i pomocy. A jak zacząłem bardziej zdecydowanie domagać się wywiązania się z umowy, dowiedziałem się o sobie wielu ciekawych rzeczy. Od ludzi, których widziałem (więc i oni mnie widzieli) dwa razy w życiu (z tego raz 15 minut). O "akcji kojec za 1000" bo tak znaleźli w Internecie, podczas gdy materialy, które trzeba kupić (bo inne leza w mojej stodole i zajmuja miejscie) to, w ich miescie, 150-300 brutto. Szkoda gadać... Zwłaszcza, że dalej nie wiem dlaczego adopcje nie są podzielone - choćby - na wojewódzwa. -
Fundacje w Polsce i sytuacja na dogomanii
szomiz replied to AngelsDream's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Właśnie kończe lizać rany i odrabiać straty. Lekko licząc - 2-3 kPLN. I niestety przekonałem, się że nawet rozsądny wiek wolontariuszy niczego nie gwarantuje. Oni chcą dobrze. Ja ich nie podejrzewam o jakiekolwiek złe intencje. Niestety w ocenach i reakcjach nie różnią się niczym od moherowych babć od Rydzyka. Dopóki nie zauważasz, że sekciarstwo bardziej szkodzi zwierzętom niż pomaga - wszystko jest OK. Jak zaczynasz prosić o wywiązywanie się ze zobowiązań stajesz się wrogiem sekty. I jedyne co możesz zrobić dla dobra zwierzaka, to szantażowanie odwiezieniem do schroniska. Wtedy - psiejsko-czarodziejsko - okazuje się, że dziauacze potrafią się sprężyć 24 gpodziny. Chociaż wcale nie musza, bo ustalone zostało, że mają na to 4 dni. Sekciarstwo i tyle. Zreszta - popatrz na forum. Jakby ci wszyscy tracący czas na święte oburzenie lub inne współczucie poświęcili czas na zbieranie puszek, skręcanie długopisów albo adresowanie kopert, to więcej było by z tego pożytku, niż z bicia piany utrudniającego ludziom, którzy chcą i mogą pomóc, znalezienia optymalnej możliwości pomocy... Nigdy nie zrozumiem, dlaczego forum adopcyjne nie jest podzielone - CHOĆBY - na województwa. -
Pomocy!!! Pilne!!! Beniowi znowu grozi schron!!!ma dom!
szomiz replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='sacred PIRANHA']mozemy skonczyc te zbedne dyskusje? wątek ma służyc pomocy psiakowi a nie obrzucaniem sie pretensjami, kazdy powiedzial co mial do powiedzenia i chyba juz wystarczy? skupmy sie na pomocy psiakowi prosze...[/quote] W każdej chwili. Jak tak zwani wolontariusze skupia sie na skaf innad bardzi sympatycznym psem, a nie nad ogryzaniem sie za punktowanie nieudzielenia (dwukrotnie!) potrzebnej pomocy. Watek - moim zdaniem - trzeba co najmniej zamknac i otworzyc nowy. Poswiecony psu, a nie konfliktowi wynikajacemu z pomowien. Bo jak tak dalej dalej pojdzie, to przyjdzie do rozpatrywania zrodel konfliktu pomiedzy schroniskiem w Zamosciu a wolontariuszami z Zamoscia (tak, znam geneze, tak, wiem od czego sie to zaczelo). I to bedzie kabaret szkodzacy zwierzakom. Zamknijmy watek (oczywiscie po wypowiedzi drugiej strony, ktora wczoraj dala do zrozumienia, ze jest status-quo, a dzisiaj robi co robi). Mnie jest po prostu słabo i przykro :/ -
Pomocy!!! Pilne!!! Beniowi znowu grozi schron!!!ma dom!
szomiz replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']BO WŁAŚNIE TYM SIĘ ZAJMUJEMy[FONT=Arial Black][COLOR=magenta]'' wujku dobra rada[/COLOR][/FONT]''[/quote] Och, och, och, och, och. Od zgłoszenia przeze mnie potencjalnego DT do czasu pierwszego psa minęły co najmiej dwa miesiące. Na wejściu zostało uzgodnione, że wspólnie ocenimy ewewntualne warunki jakie bedę mógł zapewnić ewentualnemu psu. Co się stało po tym czasie? Został przywieziony pies który wzruszył wolontatriuszke. Niespełniający ŻADNYCH warunków jakkie postawiełem na wejściu. Bez sprawdzenia warunków jakie są. ŻADNNYCH. A przy przekazywaniu psa podjęliście zobowiązanie pomocy. Nie dostałem ŻADNEJ pomocy. Chcecie wchodzić w szczegóły? Nie ma sprawy. Wasz wybór. Psom to nie pomoże. Zostałem poproszony o wykasowanie numerów telefonów. Zrobiłem to. Więc dlaczego dalej kontynuujecie? Zdaje się, że chodzi o psa... -
Pomocy!!! Pilne!!! Beniowi znowu grozi schron!!!ma dom!
szomiz replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Skasowałem, bo uznałem to za stosowne. Żeby nie drążyć tematu. A przeprosiłem osobiście. Tutaj też mogę: przepraszam. Ale skoro wracacie. Wasza sprawa. Wasze pieniądze. Ja powiedziałem za ile dało by się to zrobić i nawet zaproponowałem pomoc. Pies pojechał (mimo, że jeszcze wczoraj ważne było, żeby jeszcze kilka dni został). Szkoda, że przy wcześniejszych problemach nie reagowaliście równie szybko. Być może nie byłbym właśnie po odpowiedniku nieplanowanego 2 tygodniowego urlopu bezpłatnego. W materii przypisywania mi pewnych cech i pobudek pozostaję, przy swoim zdaniu. Nie będę cytował, bo raz przyszło prywatnie, a dwa to sprawa między nami. Grunt, że pies jest bezpieczny. U mnie - choćby z powodu niedokończonego remontu - bezpieczny nie był. Niestety nie wyszło to od razu. Niestety, skutecznie reagować zaczęliście dopiero po groźbie, że odwioze do schroniska. Jakbym miał taki zamiar to bym wczoraj nie zgodził się (od ręki!) na to na co się zgodziłem. Na jeden konflikt nałożył się drugi konflikt i wyszło jak wyszło. Na szczęście pies, poza pierwszą połową dnia (a właściwie wieczorem i kawałkiem nocy) kiedy stracił swobodę i kontakt jakie miał wcześniej nie miał większych stresów. -
Pomocy!!! Pilne!!! Beniowi znowu grozi schron!!!ma dom!
szomiz replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Faktycznie, to było za mocne. -
Pomocy!!! Pilne!!! Beniowi znowu grozi schron!!!ma dom!
szomiz replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='sacred PIRANHA']o co chodzi??[/quote] Nieważne, to było niepotrzebne z mojej strony. -
Pomocy!!! Pilne!!! Beniowi znowu grozi schron!!!ma dom!
szomiz replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tola']Błagam o pomoc! DT nie chce juz Benia, psu grozi powrót do schroniska:placz:[/quote] Nie jest, że nie chce. Jest tak, że nie może. -
Pomocy!!! Pilne!!! Beniowi znowu grozi schron!!!ma dom!
szomiz replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='sacred PIRANHA']bo kury to podstępne zwierzęta są:diabloti:[/quote] A to wcale nie jest śmieszne. Benek najpier znalazł wszystkie dziury w płocie (załatalim), a następnie nauczył się przeskakiwać przez furtkę. Fakt, niską. 120 cm. Ale ile kur wymordował to inna sprawa. Za te, za które mogłem zapłacić - zapłaciłem. Ale jest (co najmniej) jeden przypadek, że gospodarz nie chce pieniędzy - chce młodą nioskę. Skąd ja na jesieni zdobędę młodą nioskę... -
Pomocy!!! Pilne!!! Beniowi znowu grozi schron!!!ma dom!
szomiz replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Pies ma u mnie dom tymczasowy. Jest przemiły, przełagodny, przeprzyjazny i lgnie do człowieka. A jako, że młody - spokojnie dostosuje się do zwyczajów nowego właściciela. Mimo młodego wieku na pewno żył w normalnym domu. Reaguje na otwarcie lodówki, usiłuje spać łóżku (właśnie go tego oduczam). I chętniej siedzi w domu niż (w na prawdę dużym) ogrodzie. Mimo, że po przejściach (warczy przez sen) to pies wybitnie towarzyski - do życia z człowiekiem i ew. innymi psami (sie dogadal z moim, 5xwiekszym od niego).