clo
Members-
Posts
3742 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by clo
-
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
clo replied to fizia's topic in Już w nowym domu
dobra mamy zdjecia ..trzeba cos ruszyc z ta rehabilitacja.. -
nie no oglonie tego jest bardzo duzo..ale naprawde warto przeczytac...o statusie stowarzyszenia..poczytajcie prosze..to wazne w naszej dalszej pracy by to stworzyc..ogolnie przygladam sie temu stowarzyszeniu i widze ,ze dziewczyny chyba robia kawal dobrej roboty...maja super strone my rowniez wlasnie cos takeigo chcemy stworzyc beda tam opisy i zdjecia naszych psow..nasi sponsorzy adopcje i wiesci z nowych domow..popatrzcie i poczytajcie..razem moze uda nams ie stworzyc moze i cos jeszcze lepszego:)) znalazlam ta strone w internecie i wydaje mi sie,ze jest naprawde fajna..moze sluzyc za wzor..bo widac ,ze wyglada to porzadnie i profesjonalnie [url=http://www.podajlape.org]Stowarzyszenie Podaj Łapę[/url] [url]http://www.podajlape.org/dokumenty/statut.pdf[/url] tylko nazwa podajlape nam odpada;/
-
wkleje rowniez nie ktore punkty ze statutu stowarzyszenia ja przynajmniej wlasnie tak to widze:) 1.Stowarzyszenie jest zawiązane na czas nieograniczony. 2.Stowarzyszenie jest apolitycznym, dobrowolnym i samorządnym zrzeszeniem społecznym. Stowarzyszenie zrzesza osoby fizyczne w celu prowadzenia działalności na rzecz szeroko rozumianej ochrony środowiska, w tym głównie na rzecz humanitarnego traktowania zwierząt i ludzi oraz ochrony i praw. 1.Stowarzyszenie opiera swoją działalność na pracy społecznej członków. cele stowarzyszenia: 1.Działanie na rzecz humanitarnego traktowania zwierząt, ich poszanowania, objęcia ochroną i otoczenia opieką. 2. Ochrona zwierząt i niesienie pomocy zwierzętom szczególnie potrzebującym a. przebywającym w schroniskach dla bezdomnych zwierzątb. tym, które pozostają czyjąś własnością, lecz są traktowane w sposób niehumanitarny c. wolnożyjącym - chorym i szczególnie potrzebującym pomocy 3. Przeciwdziałanie wszelkim formom stosowania okrucieństwa wobec zwierząt. 4. Kształtowanie właściwego stosunku do zwierząt i propagowanie odpowiedzialności za byt zwierząt domowych (zwłaszcza psów i kotów) 5. Krzewienie wśród społeczeństwa idei ochrony środowiska przyrodniczego, a zwłaszcza świata zwierząt. Stowarzyszenie realizuje swoje cele poprzez: 1. Wspieranie wszelkich działań mających na celu pomoc bezdomnym zwierzętom a. poprawę warunków bytu w schroniskach dla bezdomnych zwierząt we współpracy z właścicielami/zarządcami tych schronisk b. leczenie i rehabilitację zwierząt bezdomnych, przebywających w schroniskach lub u tymczasowych opiekunów, w tym realizowanie programu sterylizacji i kastracji c. działania mające na celu adopcję zwierząt, wspomaganie schronisk w przeprowadzaniu adopcji 4. Organizowanie i nadzór nad tymczasowymi domami/przytuliskami, gdzie czasowo umieszczane będą zwierzęta potrzebujące natychmiastowej pomocy. 5. Wspieranie osób prywatnych opiekujących się zwierzętami, organizowanie zbiórek na ich rzecz oraz pozyskiwanie sponsorów dla ich działań. 6. Podejmowanie działań profilaktycznych w zakresie ochrony zwierząt. 7. Czynną postawę przy zwalczaniu wszelkich przejawów znęcania się nad zwierzętami, bezpośrednie działanie w ich obronie i niesienie im pomocy. 8. Aktywne działanie w zakresie przestrzegania praw zwierząt. 12. Prowadzenie działań zmierzających do regulacji populacji bezdomnych zwierząt między innymi poprzez propagowanie antykoncepcji, sterylizacji i identyfikacji zwierząt oraz przeciwdziałaniu w nie koncesjonowanym rozmnażaniu zwierząt nie gospodarczych. o rany duzo tego ale przeklejam mniej wiecej te paragrafy prawne ktore zawieraja pewne zlote mysli nazwijmy to na temat tego czym tak wlasciwie jest stowarzyszenie i po co ma byc:)
-
podaj lape odpada..bo juz jest kilka takich stron [url]www.jest[/url] lecznica jest tez przychodnia,jest strona psow rasowych..ale sluchajcie wlasnie podczas googlowania po stronach stowarzyszen znalazlam z fizia cos co dokladnie obie uznalysmy za takie nasze jakby "mysli w pigolce" to jest wlasnie mniej wiecej to o co nam chodzi::)wiec jesli i wam chodzi o to samo to wlasnie po to chcemy stworzyc cos razem!:) wklejam: Początkowo każdy z nas oddzielnie pomagał bezdomnych zwierzakom, w międzyczasie poznaliśmy się i wspieraliśmy w działaniach. Czasem było ciężko, na początku każdy przechodził przez kilka etapów: chcę pomóc wszystkim bezdomnym spotkanym na swojej drodze lub w schronisku strach , rozpacz na losem bezpańskich psów i kotów koszmar zranionych zwierząt nie pozwalał nam spać, pracować , funkcjonować w życiu codziennym pojedyncze próby pomocy, nie zawsze dające skutek bezsilność w stosunku do ogromu problemu i brak wiary, że jedna osoba może pomóc. Nawet jeśli uratuję jednego kota czy psa, to na jego miejsce za chwilę pojawi się 5 kolejnych, więc po co? Zniechęcenie brało górę, ale lampka w głowie już się zapaliła. Odtąd widok każdego samotnego psa na ulicy przypominał o jego smutnym losie i o losie wielu innych tak samo opuszczonych, błąkających się, o niebezpieczeństwach na nich czyhających. Od razu przed oczami stają mordki tych wyczekujących na Pana sierot schroniskowych i myśli miotają się, że może jeśli pomogę choć temu jednemu to odmienię jego los i nie będzie już anonimowy. I tak właśnie powoli się wszystko zaczyna... Etap, w którym myśli się porządkują, można działać mimo nieszczęścia, które wokół spotyka naszych pupili. Wiara, serce i wysiłek włożone w pomoc dla nich zaczynają dawać efekty, znajdują się dobre domy, chore maluchy zdrowieją i możemy obserwować jak zmienia się ich życie. Z pierwszej tułaczki po ulicach, nocach spędzonych na dworzu, potem po przeżyciach w schronisku w końcu znajdują swoje miejsce, swój nowy ciepły dom i kochających właścicieli. Wtedy już nie patrzysz, że to jednostkowy pies czy kociak, bo za chwilę widzisz kolejnego i kolejnego, który jest szczęśliwy, dzięki Twojej inicjatywie i pracy. Dostajesz zdjęcia w mailu z nowego domu, dzwonisz do właścicieli i wiesz , że już jest dobrze. W międzyczasie poznajesz innych ludzi, którzy w tym siedzą, zgłaszają się do Ciebie też nowe osoby i tak się wszystko kręci. A gdyby tak przestać w etapie 3, to właśnie ten konkretny zwierzak tkwiłby w miejscu, w którym go minąłeś... Decyzją, którą podjęliśmy wcale nie była łatwa, ale efekty jakie teraz możemy obserwować motywują nas do dalszego działania. Oczywiście czasem przychodzą i chwile zwątpienia, załamania wtedy siłę dają nam te kochane pyszczki, które czekają na nas, czekają na swojego człowieka, czekają aż znajdziemy im dom. Widzimy później roześmiane oczka, które jeszcze niedawno były wystraszone z Dumne kociaki chadzające we własnych domach, które leżały osowiałe z nadzieją na dom. Wyścig z czasem, który prowadzimy wymaga sił ale daje ogromną satysfakcję. Bilans jest na PLUS, zatem idziemy dalej, ratować kolejnego zwierzaka. Możesz też przystanąć na moment, złapać oddech i obejrzeć metamorfozy. ( wyraz będzie podlinkowany do " już w nowym domu"). Rozumiesz już, po co to wszystko? Tak właśnie po dwóch latach naszej indywidualnej działalności postanowiliśmy w końcu zyskać osobowość prawną i pomagać dalej jako stowarzyszenie, które posiada więcej możliwości niż zwykła osoba fizyczna. Zatem po kilku miesiącach gromadzenia i porządkowania dokumentów rozpoczynamy oficjalnie prace. Zapraszamy serdecznie.
-
jolu i to jak narazie wystarczy:))ja tez nie umiem wystawiac bazarkow ani robic aukcji..;/ba nie umiem nawet zdjec wkleic;/ ale za to odbieram tel adopcyjne o tych psiakach ktore sa juz na dt np:)a obecnosc jest najwazniejsza:)od ciebie deklaracje juz mamy no i super!a te dwie rzeczy naraz tj obecnosc i deklaracje to juz wogole bomba:P bedzies zmogla np pomagac w wyborze psiakow do hoteli,moze z czasem w szukaniu sponsorow ,przyda sie w razie oc pisanie jakis tekstow do ogloszen jak mowie i powtarzam ciagle kazda nawet najmniejsza forma pomocy jest super i jest potrzebna az ,ze w kupie razniej i efektywniej to po to wlasnie to stowarzyszenie bo co dwie glowy to nie jedna;))a jak komus sie nie bedzie podobac to zawsze bedzie mogl odejsc bez zadnych konsekwencji:))dobra to moze zaczniemy wymyslac nazwe co wy na to?? a i wszelkie info z internetu np jak krok po kroku zalozyc stow mile widziane:)szukajcie ,wklejajcie linki i swoje pomysly:))musimy ruszyc i wszystko sie uda.potem nazwa i logo i bedziemy miec tez strone:)zobaczycie damy rade:)w zgodzie ja caly czas mysle nad nazwa..;)kazda propozycja mile widziana:))
-
to juz jest pytanie do truskawy ale mysle,ze pewnie psow jest minimum 200szt;/ ale mam nadzieje,ze wlasnie dzieki naszej wspolnej pracy i zaangazowaniu uda sie zeby ta liczba systematycznie sie zmniejszala:))patrzcie na zdjecia powyzej od fizi im juz sie udalo:))uda sie i kolejnym:)ciesze sie divi ,ze jestes z nami:) a teraz wypisze tak na szybko w skrocie tych "szczesliwcow";)ktorzy juz zgodzili sie byc z nami:)) [COLOR="Lime"][B]zuzia truskawa fizi clo max burka doda Renata5 yashica coronaaj divi zuziam agaibodzio[/B][/COLOR] czekamy jeszcze na potwierdzenie od: agat51 mysza1 majuska lidan lady swallow bico malawaszka energy t_kasiek no ciotki szybko sie decydowac bo elitarny klub to i miejsc moze zabraknac;)):evil_lol::crazyeye: no i mam nadzieje tez ze reszta zaproszonych wejdzie na watek i wtedy tez dolacza narazie wypisalam tych co zajrzeli:))
-
to moze by jakiegos psiaka wytypowac na dt i zaczac robic zbiorke?ja sluze pomoca w zanlezieniu miejsca w hoteliku.my tak z fizia zaczynalysmyz psiakami ze schronu w klomnicach..zapomniane ,male miejsce w srodku lasu..zaczelo sie od jednego na ktorego udalo sie zebrac deklaracje..czekal w schronie dwa lata pojechal do hotelu i po miesiacu mial nowy dom:)od poczatku roku udalo sie juz wyciagnac 30psow i wszystkie maja domy teraz kolejna 4 jest w hotelikach z czego 2 zaraz jada do ds..niestety ale ludzie z dt biora duzo chetniej:(takie przynajmniej sa moje obserwacje...gdybym tylko mogla sama posluzyc dt..ale niestety mam juz dwa psy i frete na b.malej powierzchni:(
-
a jak!pewnie ,ze ida;)trzeba tylko sie skontaktowac z tata rybci..z tymi km co i jak.agatka a ty czmychaj na nasz watek do stowarzyszenia sie zapisywac:p bo miejsc zabraknie;)))
-
dziekuje kazdemu za przybywanie:)))no zaczynamy sie rozkrecac widze;))) energy a ja jestem z warszawy;))ale jak widzisz wspolnie dajemy rade:)fizia z krakowa tez dosc daleko;)ale wlasnie o to chodzi ze dzieki byciu razem w duzej grupie mozna i tak dzialac!zbierac deklaracje,robic bazarki ogloszenia wspolnie typowac psy do hoteli itd:)damy rade:) wiec tak t kasiek,malawaszko ,energy moge was uznac za chetne do przystapienia?mysle,ze razem uda sie stworzyc cos naprawde fajnego:)