Jump to content
Dogomania

clo

Members
  • Posts

    3742
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by clo

  1. my jezeli natalia sie zgodzi tez jednego malucha mozemy wziac z fizia dla onka trzeba szukac pomocy! prosze niech ktos da mu dt!
  2. dadam a podaj jeszcze raz swoj numer to bede pisac czy mi sie uda bo jutro oddaje samochod do mechanika i kto wie moze zrobi:)
  3. zgadzam sie z jkp tak zrobimy
  4. to jest umieralnia nie schron i nie ma co sie bac tego powiedziec najpierw trzeba wyciagnac te psy a potem sie zajac tymi gnidami co to prowadza prawnie...ale teraz trzeba wyciagac psy czy jest ktos kto moze pomoc?w transportach,wyciaganiu itd?my z fizia moze bedziemy miec choc 1 miejsce dla szczeniora ktoregos w hoteliku czekamy na odp z hotelu
  5. ja bylabym jednak za kastracja normalna...ale nie wiem jak uwazacie bo potem np ds moze go jednak nie ciachnac..a pozatym to zaczyna dzialac po 6tyg.. kastracja kosztuje u mnie ok 250zl jutro bede wiedziec dokladnie bo dzis wetka miala wolne ta od zabiegow i byla tylko taka dziewczyna ktora sprzedaje w ich sklepie zoologicznym ktory jest przy lecznicy
  6. pewnie ,ze chetnie go poznam!co prawda przyznaje,ze osobiscie unikam wchodzenia do schronu do srodka..poprostu nie umiem sie nie rozplakac na ogol ale postaram sie byc dzielna juz bylam kilka razy na paluchu kiedys..tylko nie wiem czy mi samochod do soboty zrobia bo sie dzis zepsul ale jesli tak to pewnie,ze chetnie go poznam!
  7. jkp kochana tez obiecala dolozyc do kastracji bardzika:)) a na czym polega ta chemiczna?ja w zyciu o tym nie slyszalam..co to daje?na ile starcza?czy jest zdrowe?
  8. dada juz spiesze z wyjasnieniem co i jak:))otoz narazie co do znajomych nie chce juz nic pisac bo najpierw mi namacili w glowi itd a teraz narazie milcza ale sie im przypomne;) co do hoteliku astaroth to moglabym ja poprosic zeby tytus przebywal w takich warunkach o jakich piszesz albo moze i w domu jesli sie uda:))tak samo w kwestii dt to wtedy bylby on u mojej mamy i zupelnie bezplatny:))natomiast narazie u mamy jest jeden tymczasowicz nasz bard z ktorym sa duze problemy wiec tu trzeba poczekac..co do finansow to ja z fizia mamy finanse na nasze psy wyciagane ze schroniska w jamrozowiznie i same tez oplaca,my im pobyt w hotelu itd..wiec napewno nie zostawimy w razie co tytusa na lodzie poszedlby do hotelu jako nasz podopieczny i za nasze finanse jako jeden z naszych psow:)jezeli ktos bedzie chcial cos nam do jego utzrymania dolozyc wtedy wogole super:)ja poprostu wyciagam psy od nas ale staramy sie zawsze jedno-2 miejsca zostawic dla psiakow z innych schronow by im tez pomoc w sumie do palucha mam duzo blizej niz do jamrozowizny;/ a ostatnio nie mamy jak zupelnie zalatwic transportu z jamrozowizny do warszawy dlatego myslalam o jakims podopieczny z warszawy jesli chcesz bardzo chetnie moge ci jakos pomoc mozemy razem wybrac jakas pilnie potrzebujaca hotelu bide i cos poradzic ale to taka moja propozycja i chec wspolpracy:)
  9. psia mamo a raczej powinnam chyba tytułować Cię Panią Doktor?nie będe sie tu z toba kłócić ani wdawać w szczeniackie pyskówki ,których tak bardzo szukasz:mad: (zapraszam na pw:P)ale nie zarzucaj mi ,że nie wiem nic o nowotorach!Tak się składa,że nowotwór dotknął ostatnio najbliższą mi osobę i uwierz mi,że dokształciłam się w tym temacie dokładnie.NIe powiedziałam,że Gufi i Juraś to taki sam przypadek.Mi jest w zasadzie obojętne u kogo na dt wyląduje Juraś tak długo jak długo będzie to dt z dużym sercem dla tego psa gdzie biedak będzie mógł spędzić czas ,który mu został szczęśliwie i w spokoju ja chce tylko ,żeby czas dany temu psu był szczęśliwy to tyle w tym temacie!
  10. psia mamo..jakiż absurdalny nick sobie wybrałaś...ehh..po tym co piszesz można poznać..jaką"mamusią psią"rzeczywiście jesteś...nie chciałabym być twoim "dzieckiem"gdybym była psem:shake::razz:...coż..jak zwykle ucierpi pies...szkoda...juras trzymaj sie tam psiaku...
  11. nie narazie juz takich obajwow nie ma:)
  12. ja tez dzis mialam telefon w sprawie sunny od super pani z warszawy:)chce zaplacic za jej sterylke itd:)wiec..bedzie trzeba podjac decyzje ale to ustalimy na pw fiziu;)moze uda sie jakies 2 adopcje w takim razie?:)latus lub bardini... i sunny:)
  13. gufi sie przypomina!i prosi cioteczki o dozywotnie wsparcie...chociaz grosi na jego hotelik..
  14. zgadzam sie z ihabe bico i gonia..kazdy chcial tu dla jurasia dobrze...hotelik morii moze i daleko ale za to nasz dziadek gufi ktory siedzi juz u niej od pol roku przyjechal tam tez z nowotworem wielkosci gruszki.w oplakanym stanie..chory,slaby,smierdzacy..ihabe cos o tym wie bo sama go tam wiozla..a teraz?jak wyglada gufi?goz usuniety a gufi przezywa druga mlodosc u morii biega jak szczeniak ma towarzystwo innych psow,teren do dreptania co lubi robic najbardziej oraz ma czlowieka..wlasnie czlowieka kochajacego ,glaszczacego i pamietajacego o nim..dlatego ja wiem na jego przykladzie ,ze warto bylo go tam wiezc ten szmat drogi!i gufi u morii juz zostanie na dozywocie bo lepszego miejsca dla tego nie urodziwego dziadeczka nei moglysmy sobie wymarzyc!i jakos nie umarl gufi po drodze ze stresu ihabe w samochodzie..bal sie ale to normalne..bo on wczesniej tez latami siedzial w schronie a teraz wygral nowe zycie!i tego wlasnie chcialysmy dla jurasia.ja uwazam,ze nadal warto i skoro sa deklaracje to warto by jechal ale jak nie bedzie zgody to nic na sile sie tu nie da zrobic...a posty trolli?hmm..ja powiem tak udowodnijcie,ze potraficie zrobic dla psow cos wiecej niz tylko szczekac...
  15. da rade chlopak wierzez w to:))
  16. no to pieknie teraz transport i juras pakuj sie!
  17. o matko..ale chlopak zmeznial..i ten nosek juz calkowicie ciemny;)
  18. o matko jakie cudne!!!!dziekujemy ci nefer!!!dla takich zdjec warto warto walczyc dalej:)))nefer a moze masz jakies "klony"swojego domu?:Pchetne na psa..?bo ammy jeszcze kilku pilnie szukajacych domu cudnych podopiecznych;))
  19. o to kurczak nie zauwazylam;)))no to trzeba do pati c smsa pisac lub dzownic bo ona rzadko na dogo bywa czy moze jechac i koniecznie,koniecznie wysylac jurasia do mori..oby tylko jutro sie zgodzila..moze by do niej zadzwonic?
  20. jestem juz:)przepraszam caly dzien bylam strasznie zalatana..jutro sie dowiem za ile ta kastracja kolo mojego domu..gdyz dzis nie mialam ani ja czasu ani mama niestety:(a tel tam nie mialysmy..;/ ale jutro bede wiedziec napewno:)co do zachowania bardiniego dzis to hmm nic nie zepsul;)to na plus;p przewalil co prawda taki stojak w lazience ale..;)no tylko za kotem tak szaleje ,ze to mame wykancza...kot jest arcyobrazony ze bardini jest w domu..i mu zagraza wiec sie fuka na wszystkich moj benek tez jak bardini biega po ogrodzie a gucio jest w domu to szalu dostaje lata i katy obwachuje wiec istny cyrk ale ogolnie dzien jakos minal..trzymamy sie dzielnie!:P ale jajka ciachac trzeba wiec jutro juz to nie ucieknie i dowiem sie co i jak;))a i bardzik dziekuje wszystkim cioteczkom za pomoc i zaangazowanie to dla nas bardzo wazne!!!!
  21. nel nie mogla trafic lepiej!a do tego ania kochana jeszcze chce wspomoc groszem nasze psiaki w przyszlym miesiacu za co serdecznie dziekujemy!!!
  22. ja mysle,ze trzeba zalatwic transport pytac pati c iedy moz ejechac i pogadac z moria ze narazie jest jedna deklaracja na 100zl ale ze sie dozbiera..moze cos obnizy dla dziadunia?i zeby jechal..zebysmy zdazyly..
  23. deklaracje chyba juz jakies padly nie? mysle,ze w takim razie to moze i do tej malamutki?no wazne by pojechal i szybko..blagam..
  24. ktore z tych szczeniorkow to sunie sa?
  25. no ja takich swoich konkretnie nie mam ale mam blisko domu dobrych i nie ukrywam ze tam by bylo najwygodniej..bo mama by go zawiozla przed praca i po pracy odebrala...jutro zadzwonie dopytac dokladnie ile to bedzie kosztowac..ale tu u nas takie ceny z tego co sie orientuje...:(
×
×
  • Create New...