Miałam podobną sytuacje jak chipowałam swojego psa. Napisałam po prostu maila do mojej weterynarz,że okazało się że baza jest płatna i czy może to zrobić ona ( weterynarze nie muszą płacić, wpisują za darmo) i podała dane. Odpisała ,że nie wiedziała i że nie ma problemu i wpisała mojego psa ;) Bardzo możliwe,że Twoje wet też nie wie- skoro oni mają za free to pewnie się nie spodziewają,że ludzie płacą ;p
Za chip płaciłam 70 zł i jest zarejestrowany w safe-animal.eu, a paszportu nie ma.
Uważam,że lepiej jak pies nosi adresówke, mimo chipa,bo w Polsce mało kto o chipach wie. Z reszta po adresówce szybciej znaleźć właściciela- dzwonisz i masz, bez odczytywania.