Jump to content
Dogomania

aleksandra4

Members
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aleksandra4

  1. Ja nie byłam. Widzę, że wystawa była udana, a czy ktoś się orientuje czy dużo zwierzaków się zaprezentowało?
  2. [quote name='taks'] nie zgodzę się, że jesli kogoś stać na żywienie i leczenie psa(psów) to oznacza, że lekko wyda jak proponujesz 500 zł czy 1500 zł opłaty lub tego wielokrotność[URL="http://www.koalicja.org.pl/zmiana.php"][/URL][/quote] Reszty nie cytuję, ale i tak będę obstawac przy swoim. Właśnie o to chodzi:jesli kogoś stać na żywienie i leczenie psa, a nie wyda 500 zł czy 1500 zł opłaty to zaadoptuje "darmowego" kundla i płacić nie musi. To główna idea. Pewnie wielu będzie kombinować z kupnem kundla podobnego do rasy groźnej, ale też część weźmie zwykłego kundla z ulicy. Ale i tak nie ma się o co kłócić, bo dochodzę do wniosku, że kręcimy sie w kółko. Chcecie stworzyś prawo tak idealne, że możliwe do kontrolowania tylko w państwie policyjnym. Nazazy, zakazy, psia policja i system identyfikacji psów... To utopia. Żadna gmina się na to nie zdecyduje i żaden prarlament nie przegłosuje. A im prawo bardziej skomplikowane tym trudniejsze do wprowadzenia i daje większe pole do popisu dla lawirantów. Mamy już prawo i nie zapominajmy o tym. Jest przepis, który daje możliwość karania mandatem za szczucie i draznienie psa. Dlaczego nie wykorzystuje się tego do walki z posiadaczami psów ras groźnych (albo raczej z posiadaczami groźnych psów niezależnie od ras). Zastanawiam się nad zasadnością tego forum. Rozsądnych uczestników jest kilku, a wszystkich też co kot napłakał. Tak z ciekawości: jaki jest cel Waszych wypowiedzi na forum i czy ktoś z Was rozwiązał jakikolwiek problem dzięki forum?
  3. Jak już pisałam pomysł jest opisany bez szczegółów, ale i tak czytałeś nieco nieuważnie, więc wyjaśniam: 1) "rasowe to znaczy z papierami ?" Chociażby nawet zostać przy tej definicji to i tak jest lepsza niż żadna i załatwia sprawę suk trzymanych do namnażania. 2) "wyeksploatowane suki rodzace scharlałe szczenieta, namnażanie wad genetycznych???" Boże co za wizja, aż będę miała koszmary. Tylko wytłumacz po co trzymać "wyeksploatowane suki rodzace scharlałe szczenieta" skoro za każdą niesterylizowaną sukę byłaby taka sama opłata? 3)"rasy groźne - tak na prawdę bardziej groźne są mieszańce tych ras w rękach półgłupków" Przed półgłupkami i całymi głupkami też i tak nas prawo nie uchroni, a mieszańce ras groźnych to z definicji kundle, więc suki musiałyby być sterylizowane. 4)Opłata za mioty "pozahodowlane" O opłatach za mioty nic nie pisałam, tu faktycznie trzebaby rejestrować psy, więc to jeszcze nie czas na takie prawo. 5)"masowo mordowano by mioty i to z pewnością nie u weta tylko chyłkiem żeby sąsiad nie widział" No tu to juz popłynąłeś. Wprowadzenie obowiązkowej sterylizacji miałoby skutkować masowymi mordami miotów? A wg Ciebie to teraz jak jest? Bo ja mieszkam na wsi, nie w Krakowie i mogę Ci powiedzieć co robią sąsiedzi, ale dopiero wtedy będziesz miał mroczne wizje. 6)"co bowiem z tymi psami rasowymi, których włascicieli nie będzie stać na taką opłatę?" Jak stać kupic psa to stać i zaniego płacić. Mój projekt przewidywał rowniez zwolnienie z opłaty psów starych (wiek do ustalenia przez mądrzejszych ode mnie). Podsumowując: I tak się cieszę, że ktoś w końcu przeczytał tę wiadomość i raczył zareagować, bo to znaczy, że też o tym problemie myśli i stara się coś poprawić. A uwagi krytyczne są zawsze lepsze od cukrowania. Ten pomysł nie jest idealny, ale sytuacja zwierząt w Polsce jest po prostu tragiczna i nawet jeśli kilku wlaścicieli porzuci swojego rasowca z chytrości to przecież i tak kundle porzucane są codziennie masowo. Nawet jeśli cos wydaje trudne do zrealizowania to nie znaczy, że nie nalezy robić nic. pozdrawiam
  4. [quote name='ARKA']:shake: nie maja w doopie, prace nad zmianami do ustawy trwaja, od conajmniej trzech miesiecy. Szkoda, że nawet się nie pokusiliście o jakąkolwiek odpowiedź. Choćby krytyczną. Zawsze lepsza jest dyskusja (choćby kłótnia) niż lekceważenie. pozdrawiam
  5. Witam wszystkich szkoda, że tak późno znalazłam to forum. Otóż ja wiem, jak należy kontrować liczbę psów - oczywiście pieniędzmi. Mamy takie oto narzędzie w ręku jak opłata od posiadania psów, nalezy je tylko zmodyfikować. Opłaty powinny być pobierane wyłącznie od psów rasowych, za to w znacznie większej kwocie (np. 500zł/rok) i odpowiednio większe od psów ras groźnych (np. 1500 zł/rok). To już częściowo zniechęciłoby od kupowania rasowców na rzecz bezdomnych kundli. Pieniądze pozyskiwane z opłat powinny być pożytkowane na sterylizacje psów i kotów. Sterylizacje te powinny być obowiązkowe, ale jeśli jakaś paniusia zechce aby jej "punia" miała szczeniaczki - proszę bardzo - za sukę niesterylizowaną opłata jak za rasowca. Nie będę opisywac tu wszystkich szczegółów, ale temat mam przemyślany i chętnie opowiem zainteresowanym. Wystarczy drobna poprawka w obowiązującym prawie. Problem w tym, że opisalam dokładnie ten pomysł do Ministerstwa Finansów,ale tam brak zainteresowania. Napisałam więc do ARKI, gazety o zwierzakach i kilku programów telewizyjnych w nadziei na jakąś akcję lobbingową, aby wymusić tę zmianę i krótko mówiąc widzę, że ludzie mają los zwierząt w dupie. Jeśli jednak ktoś z Państwa ma pomysł co z tym dalej zrobić proszę o maila: [EMAIL="aleksandra_sliwka@op.pl"]aleksandra_sliwka@op.pl[/EMAIL] pozdrawiam wszystkich
×
×
  • Create New...