Witam, u mnie w domu tez jest bawarczyk :-D teraz juz powazny bo ma 11 lat ponad. Ale mimo wieku potrafi bawic sie jak szczeniak
Psa rodzice kupilo po wielkich bojach. Nabyli go w warszawie na targach zoologicznych jako szczeniaka z ,,dodatkowego" miotu. Najpierw byl z niego wielki ubaw bo wszedzie go bylo pelno, babcia nawet go nauczyla miauczec - wyl ale wycie zaczynalo sie od miau :-D Wiec bylo zabawnie - przeszlo mu takie bawienie sie z babcia jak skonczyl pol roku. No i wtedy zaczely sie problemy, bo zwiazku z tym iz dzieci wychodzily z psem- a to byl nasz pierwszy pies <mama miala od zawsze mysliwskie psy bo dziadek sw.pamieci byl mysliwym i kochal te czworonogi> zaczely miec problemy z psem tropiacy. Mianowicie pies do czasu skonczenia 8 lat na podworku znajdywal myszy lub inne drobne ofiary- zywe lub nie- i bawil sie z dziecmi w ganianego. Teraz nasz Bary jak na starszego psa przystalo slucha sie w 99,99% i mysliwskie zmysly daly juz spokoj, nawet na szczescie pna dziki nie reahuje- ostatnio u nas w parku mamy epidemie dzikow, ktore sa nader przyjazne, az strach.
Jedyne kiedy Bary zachowuje sie jak szczeniak to przy swoich przyjaciolach, jak sie rzuca mu sniezki i przy gwiazdkowym prezencie ktorego nie zdazylam wlozyc pod choinke, a mianowicie piszczacą kośc. No i zapomnialam o balonach :-) A wlasnie czy wszystkie posokowce maja specyficzne upodobania do zabawek?? W mojej okolicy jest jeszcze z 4 posokowce bawarskie i wszystkie sa zakochane w piszczacych rzeczach :-)
Pozdrawiam.
Sprobuje wrzucic zdjecia mojego psiaka