Jump to content
Dogomania

wanilia1

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

wanilia1's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Mama się łamała, ale jak spojrzała Tusi w oczy, to się jednak domek znalazł i właśnie Tusia opuściła moje podwórko i z nową panią poszła do nowego domku. We wtorek sterylizacja. Będę mieć na nią oko, bo będzie mieszkać parę przecznic ode mnie. Z radością donoszę, że można zamknąć wątek :)
  2. Na razie zrobiłam ogłoszenie i zaraz lecę rozwieszać po słupach. Mama opiekunki nie chce suni :( (niedawno zdechł im szczeniaczek, argument jest taki, że nie chce się przywiązywać, a potem płakać), ale właśnie Aga z moim synkiem i sunią poszli ją "urabiać", może coś pozytywnego z tego wyniknie. Razem z postem na Dogomanii dałam ogłoszenie na forum mareckim i na dwukropku, ale na razie cisza.
  3. Byliśmy u weta, sunia ma ok. 1,5 roku - 2 lata, wygląda na zdrową, nie jest bardzo zabiedzona, nie jest wysterylizowana. Chipa nie znaleziono, chociaż sprawdzali bardzo dokładnie. Dostała na razie zastrzyk antykoncepcyjny, ma już założoną książeczkę zdrowia, nazwałam ją Tusia. Jestem zdecydowana sfinansować i zorganizować jej sterylizację, jeśli znalazłby się ktoś chętny na jej wzięcie do siebie. Na razie mam plan obwieszenia okolicy ogłoszeniami o jej znalezieniu wraz ze zdjęciami. Dodatkowo jest jeszcze jedna szansa - opiekunka mojego synka będzie namawiać swoją mamę na jej wzięcie, jutro się dowiemy, czy się udało, więc się pomódlcie i trzymajcie kciuki. Na razie zadomowiła się na naszym podwórku, gdzie walczy z moim psem i zazdrosnym kotem sąsiadów.
  4. Zaraz się zbieramy na odczytanie chipa, dam znać po południu, co dalej. Wiem, że bliżej jest weterynarz w Markach, ale do Nieporętu jeżdżę z moim Tofikiem, wprawdzie dalej, ale przez las i nie ma świateł, więc czasowo wychodzi tak samo.
  5. Witajcie, odezwała się do mnie pani Dorota która chyba jest wolontariuszka na Paluchu, wysłałam jej zdjęcia i chyba to jest psinka z Palucha, bo świadczyłaby o tym obróżka. Jutro podjadę z sunią do weterynarza w Nieporęcie, który ma czytnik chipów, może się dowiem czegoś więcej. Z tymczasem gorzej, bo mój pies ją gryzie (broni terytorium), więc do domu jej nie wezmę, na razie ją podkarmiam na podwórku. Spróbuję z moją drugą połową ponegocjować przechowanie jej w schowanku pod schodami (sucho, w miarę ciepło, koce, ciepłe jedzenie) przynajmniej przez jakieś 2 tygodnie, ale nie mogę jej wziąć na stałe - mam taka pracę, że dość często wyjeżdżam i wtedy mój pies wędruje do tesciowej, ktora ma sukę ONka. Z dwoma psami ten numer nie przejdzie...
  6. [B]Błąka się w okolicach pętli 718, suczka mieszaniec z czerwoną obróżką z materiału z czarnym plastikowym zapięciem, suczka ma ok. 30-40 cm wysokości jest żółto-szaro-brązowa, z krótką sierścią, bardzo się garnie do ludzi. Kontakt telefoniczny (22) 771 35 88[/B]
×
×
  • Create New...