Aprilka już w nowym domku.
Faktycznie SZALONA :) ale do ogarnięcia.
Dom dla niej na razie za duży. ogarnęła parter i piętro, na następnym piętrze miała "krótkie" łapy :)
Poznała już swoich kumpli zza płotu. Jeden był u nas na zapoznaniu:)
Dostał super kość wędzoną na przywitanie, jednak po chwili poszła ją zakopać między tujami.
wszystko ok. apetyt ma i jest jej dobrze :)
zdjęcia później, bo coś mi nie idzie wstawianie :)