Jump to content
Dogomania

irysek1953

Members
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

About irysek1953

  • Birthday 10/20/1953

Converted

  • Biography
    kobietą :)
  • Location
    Kielce
  • Interests
    psy,konie,lubię zwierzęta,szycie,książki, film polski-klasyka,inne...
  • Occupation
    emeryt

irysek1953's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Witam, jednak przydałyby się jakieś fotki Jasperka. Nie macie żadnej aktualnej? :( I co dalej? Nic nie wiadomo z tym "sądem"? No, bo nawet jeśli szukamy dla niego domku, to i tak go nie oddadzą, bo jest "żywym dowodem w sprawie". Jeśli ktoś by się zdecydował zabrać Jaspera, nie sądzę, żeby czekał nie wiadomo jak długo. A przede wszystkim żal psa, bo on tam cierpi.
  2. [quote name='protzlav'][B][COLOR=red]Właśnie zrobiłem ogłoszenie Jasperka na szerloku :)[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue][/COLOR][/B] [URL="http://warszawa.szerlok.pl/oferta/husky-jasper-szuka-pilnie-kochajacego-domku--ID2c3x.html"][B][COLOR=blue]http://warszawa.szerlok.pl/oferta/husky-jasper-szuka-pilnie-kochajacego-domku--ID2c3x.html[/COLOR][/B][/URL] [B][COLOR=blue][/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]Nie wiedziałem jakie dane podać do kontaktu więc podałem swoje, w razie czego przekieruję :)[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue][/COLOR][/B] [B][COLOR=blue]Pozdrawiam (D.)[/COLOR][/B][/QUOTE] Dziękuję za ogłoszenie. Ale Jasper już od 5 tygodni ma ogłoszenie na Szerloku, niemniej przyda się jeszcze jedno :) Cieszę się, że jest jeszcze tak wiele osób, którym zależy na losach piesiorków
  3. [quote name='__Lara']Kurcze, patowa sytuacja.... :([/QUOTE] A może by tak napisać pismo do tego sądu i spróbować uzyskać pozwolenie na zabranie Jaspera ze schronu na DT? Przecież tu chodzi o dobro zwierzęcia, a nie o wygodę ludzi - bo lepiej. Dla kogo lepiej??? No to sąd broni czyich interesów w takim układzie? Bo chyba nie psa? Ja napisałabym do tego sądu prośbę o zgodę na umieszczenie "dowodu w sprawie" w innym miejscu, sąd otrzymałby informację, gdzie Jasperek został umieszczony. Po co pies ma cierpieć? Myślę, że nie leży to w niczyim interesie, więc tym bardziej nie powinno leżeć w interesie sądu, który ma OBOWIĄZEK chronić niewinne stworzenia.
  4. Zrobiłam Jasperowi ogłoszenie na [url]http://lodz.szerlok.pl/zwierzeta/[/url] Tam można go szukać. Tak mi przykro, że ja sama nie mogę go zabrać. Jestem po operacji stawu biodrowego, więc mam ograniczoną zdolność chodzenia. Poza tym zamieszkali ze mną Syn, Synowa i Wnuczek, więc naprawdę jest mało miejsca :( Wiem, że hasky potrzebują naprawdę dużo ruchu, dlatego nie jestem w stanie osobiście pomóc. Moja Saba też teraz jest trochę zawiedziona, bo przed operacją chodziłam z nią i Cezarkiem w pola i tak się tam wyganiały za kółeczkami, aż nie miały siły wracać do domku. Ale zawsze miałam ze sobą plecak, miseczki i wodę :) Pozdrawiam serdecznie z Kielc
  5. 1032299509 - to numer aukcji na allegro. Już się zakończyła (21.05.2010). Może trzeba wystawić ją ponownie. Ludzie "biegają" po allegro, może :) jednak los okaże się dla niego łaskawy i zdobędzie czyjeś SERCE.
  6. WItam, a może by go pokazać na [B][url]www.Szerlok.pl[/url][/B] Tam jest ogłaszanych sporo piesiorków do adopcji. Dajcie mi tylko jakiś link kierujący, bo mam tylko ten na allegro. Ten wkleję też. Może znajdzie się ktoś, kto da mu miłość i DOM. Sama bym go wzięła, ale niestety, moja Saba nie toleruje żadnych piesiorów :( Miałam ich dwoje. Collie - Cezarka ze schroniska dr Lucy w Śremie (już odszedł za TM 23.08.2009r.) Przeżył około 10 lat - tak przynajmniej mówił wet, bo właściwie nikt nie wiedział ile Cezarek miał lat. Cieszę się, że chociaż te ostatnie chwile swojego życia mógł się do mnie poprzytulać. Jeju, jak ja nadal za nim tęsknię :-( No i została mi tylko Sabunia, ale teraz mieszkamy w pokoiku 3 x 3,5 m2 we dwie :) (przedtem we troje) W sumie Saba też właściwie nie jest moja. Zostawił ją właściciel na "jakiś czas". No i jest już 4 lata :) Gdybym mogła, zabrałabym je wszystkie. Biedne stworzenia. Pozdrawiam, będę zaglądać tutaj częściej.
  7. Witam cieplutko, jestem Ira lub Irena. Cezar przyjechał do nas w piątek 7 listopada :) i jesteśmy bardzo, bardzo szczęśliwi. Myślę, że On też. Saba i ja bardzo się cieszymy, chociaż Saba jest jeszcze trochę zazdrosna, ale już powoli jej to mija. Dzisiaj nawet nie zareagowała, kiedy Cezar poszedł się napic wody :) Saba to 7-letnia suka owczarka niemieckiego długowłosego. Do tej pory była "jedynaczką". Teraz ma towarzystwo, ale jeszcze trochę czasu musi upłynąc, zanim całkowicie zaakceptuje Cezarka. Ważne, że już go nie stara się ugryźc. Raczej podchodzi i obwąchuje go, ale robi to bardzo ostrożnie. Jest naprawdę czujna, ale jednocześnie jest karna i zdyscyplinowana. Nop cóż, do tej pory to było tylko jej królestwo. Powoli jednak zaczyna rozumiec, że Cezar już tutaj zostanie i coraz mniej się go "czepia" :) Myślę, że za jakiś czas sama będzie go wołac do zabawy. Jest psem bardzo ruchliwym i żywiołowym, jak zresztą owczarki. Są żywiołowe, wesołe, ale jednocześnie czujne i bardzo "pilnujące" swoich włości i "swojego stada". Cezarek jest jeszcze trochę onieśmielony (no cóż, to dopiero 3 dni we własnym domu), trochę zagubiony i przytłoczony szczekaniem Saby, ale zaczyna się już pomalutku do niej przyzwyczajac. Chyba nie spotkał jeszcze tak hałaśliwej "baby". Hahahahahahaha...... Pozdrawiam wszystkich, którym leży na sercu dobro i życie tych pięknych i wiernych stworzeń, jakimi są psy, niezależnie od wieku, rasy i wyglądu. Wszystkie są cudowne i zasługują na miłośc i serce
  8. Witam, czy nadal szukacie domku dla tego colli z Kalisza? Jeśli tak, chętnie go wezmę. Mieszkam w domku z dośc dużym podwórkiem w małej miejscowości. Mam co prawda sukę owczarka niemieckiego długowłosego, nie jest moja, ja się nią opiekuję podczas nieobecności właściciela. Problem jest tylko z transportem, bo ja nie mam prawa jazdy i nie ma kto ze mną pojechac. No i pytanie, czy on jest wysterylizowany? Nie mogę wysterylizowac suki, bo nie jest moja. Saba ma 7 lat i nigdy się nie szczeniła. To suka z rodowodem. Nie mogę teraz bardzo dużo chodzic, bo jestem po operacji stawu biodrowego, ale czasu mam aż za dużo, jestem już na emeryturze, mam 55 lat :) Jeśli zgodzicie się, to chętnie go wezmę. Kocham psy i były u mnie w domu zawsze.
×
×
  • Create New...