monika1980
Members-
Posts
53 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by monika1980
-
[quote name='karjo2']Juszesz, szkoda czasu, Monisia wpadla tylko uswiadomic forumowiczom, jaka to krzywde i czarny PR robia rozmnazaczom. Funkcjonuje tylko w watkach pseudohodowli ;).[/quote] mylisz się nie tylko w wątkach o pseudohodowlach .Wkurza mnie to jak wszystkich wkładacie do jednego wora :-orozumiem że nie powinno się rozmnażać psów nagminnie ,cieczka po cieczce ,trzymać szczeniaki w klatkach itp .Niestety mam swoje zdanie nie robie nikomu krzywdy a już tym bardziej moim psiakom [quote name='an1a']A to jest na zasadzie "mówisz do słupa a słup ...". Odnośnie tematu - wczoraj u weta była pani ze szczenną suką Yorka. To była jej 3 ciąża, suka miała 7 lat. Pani stwierdziła, że teraz chce sobie zostawić szczeniaczka po niej, żeby "coś po niej zostało". Suce odeszły już sporo czasu temu wody płodowe, dali leki przyspieszające poród i wszystko stało. Weci między sobą mówili, że jak teraz nic się nie zadzieje, trzeba będzie sukę ciąć, bo płód może być martwy i zagrażać suce. A rozmowa przed gabinetem? Jedna pani ze współczuciem "no tak, trzeba coś zrobić, szkoda, żeby maluszki się podusiły". Szkoda, że nikt o suce nie myśli i o tym, że ciąża może być zagrożeniem życia. Na zdrowie na pewno jej to nie wychodzi.[/quote]może być fakt ale tylko Może :cool1: dla każdej suczki jest zagrożeniem nawet tej z rodowodem a może się myle??? to że ta kobieta pokryła 7 letnią suczkę to już inna sprawa :angryy:
-
[quote name='Juszes']Skoro tak strasznie dbasz o Swoje psy, to czemu nie założysz "legalnej" hodowli? Pieniędzy szkoda? Przecież i tak na zero nie wychodzisz.[/quote]nie zakładam bo nie mam takiej potrzeby
-
[quote name='Juszes']To ty tutaj prawisz wszystkim o pazerności i o tym, że hodowcom papierkowych psów zależy tylko na zysku (szczegół, że hodowla psów rasowych tak na prawdę to tylko hobby, dodając do tego wystawy i koszty związane z opieką nad mamą i szczeniakami hodowca żadko wychodzi na zero)?! A powiedz w takim razie na czym Ci zależy?! Po co rozmnażasz swoje psy?! Może nie dla pieniędzy? Może jesteś kolejną osobą, która sprzedaje yorki bez papierów za 1000zł, a nie, jeden rodzić z rodowodem, to pewnie jeszcze drożej! Myślisz, że dla suki to przyjemność mieć młode? I to 2 razy do roku? O_O Nie no myślałam, że jesteś po prostu jakąś niedoinformowaną małolatą, a teraz widzę, że mamy tu doczynienia z pseudohodowcą. Ręce opadają po prostu![/quote]nie jestem ani małolatą ani pseudohodowcą i nie rozmnażam ich 2razy do roku jestem matką 2 dzieci więc wiem co to jest poród i itp .moja sunia całą ciąże była pod opieką weterynarza jak i po porodzie .a co do hodowców to mają jakieś kiepskie psy że wychodzą na 0 bo pomimo że ja mam tak zwane kundelki i opieka też mnie kosztuje i jakoś na 0 nie wychodze :angryy: [quote name='evl']ja bym tyle za kundla nie dała :diabloti::diabloti::diabloti: poza tym, SŁOWNIK ORTOGRAFICZNY. bo mi "oczy penkły" jak zobaczyłam, że "takom", "klijentów" i "argumęty".[/quote]no widzisz a ja dałam :angryy::angryy:jak sprzedam szczeniaki to se kupie słownik:lol: [quote name='Juszes']A i ten jeden york z rodowodem to pewnie suka... Jak ma 2 razy do roku szczenięta, to się nie dziwie, że ma problemy zdrowotne -__-[/quote]no kurcze nie trafiłaś bo to piesek :placz:pewnie was rozczaruje ale musze uciekać bo kupiec przyjechał po kundla :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
-
[quote name='evl']do jasnej... anielki. są wyjątkowe i kochane. fajnie. może i są, załóżmy, że są. ale PO JAKĄ JASNĄ CHOLERĘ je rozmnażasz? skoro nie zależy Ci na dobru rasy, to PO CO rozmnażasz psy w typie rasy? ludzie chcą yorki, chcą myśleć, że mają yorki, chcą czegoś "rasowego", żeby pokazać, że ich stać, wszyscy mają mambę, mam i ja, a co. ktoś przez bardzo długi czas dobierał psy, ślęczał nad wzorami genotypów, porównywał, sprawdzał, odrzucał, wyszedł Yorkshire Terrier. ten właśnie york, uwielbiany obecnie przez dzikie tłumy. a wy to wszystko zniszczycie, bo wam się nie chce, bo po najmniejszej linii oporu, bo pieniądze, bo coś tam. szlag mnie trafia po prostu :angryy::angryy::angryy:[/quonie nie będę ci się tłumaczyć dlaczego je rozmnażam bo nie widze takiej potrzeby
-
[quote name='karjo2']Oczywiscie, ze nigdy nie bedziesz hodowca, bo wiedza, jaka nalezy posiadac, srodki finansowe, zaplecze Cie przerastaja. Za to robisz za rozmnazacza zazdrosnego o dochody, wciskajacego ludziom kit.., taki sam, jak ten joras bez papieru. Tak trudno zrozumiec, ze nie majac udokumentowanego pochodzenia psow, nie jestes w stanie wiedziec, czy nie rozmnazasz rodzenstwa, psow o obciazeniach/wadach genetycznych, ktorych nawet nie jestes w stanie wychwycic, ze wzgledu na brak podstawowych informacji.. Po prostu usiadz spokojnie, poczytaj forum, potem zacznij cos pisac, moze wreszcie z sensem. Bo na razie robisz za zabawnego, lasego na kase z handlu futrzakami trolla.[/quote] jaka jaki jesteś pewny:evil_lol: stać mnie na hodowle co do wiedzy to może zgodze się bo napewno nie wszystko jeszcze wiem zaplecze też posiadam [COLOR=Green][B][cenzura][/B][/COLOR] a co do pewności czy nie krzyżuje rodzeństwa to takom pewność mam:angryy::angryy::angryy: [quote name='evl']no to masz farta. a wyobraź sobie, że czasem ten piesek bez papierów kupiony gdzieś za 600 zł strasznie choruje i na leczenie trzeba wydać równowartość jego ceny o ile nie więcej, bo ma np. chorobę genetyczną. albo będzie miał jakąś wadę wrodzoną, która będzie dla niego niedogodnością do końca jego życia. i to się wyklucza! a teraz moje pytanie brzmi: PO CO POKRYJESZ SWOJE SUKI?[/quote] ten bez papierka nie kosztował 600a 1200zł i nawet gdyby zachorował to co myślisz że bym go nie leczyła :angryy:pewnie że bym go leczyła bez względu na ilość wydanych pieniędzy
-
[quote name='NATKA']Jeśli chodzi o sformuowanie wartościowy to miałam na myśli [B]obiektywną ocene sędziego, który dla mnie jest jedyną odpowiedzialną osobą do tego aby sprawdzić czy pies odpowiada wzorcowi rasy i czy może być rozmnażany[/B], a stwierdzenie przez kogoś kto myśli, że jest hodowcą, że jego nie wystawiany piesek jest super kochany i najwspanialszy jest mało obiektywne szczególnie że nie ma żadnego formalnego potwierdzenia na tą jego wspanialość. [COLOR=red]I bardzo chętnie ci odpowiem komu zależy na tym aby jego pies był rodowodowy[/COLOR] - [B]KAŻDEMU ODPOWIEDZIALNEMU NABYWCY, KTÓRY W SPOSÓB PRZEMYŚLANY DOKONAŁ WYBORU DANEJ RASY I ZALEŻY MU ŻEBY JEGO PSI PRZYJACIEL MIAŁ WSZYSTKIE CECHY ZARÓWNO FIZYCZNE JAK I PSYCHICZE TEJ RASY NA KTÓRĄ SIĘ ZDECYDOWAŁ.[/B] A twoje stwierdzenie że nie musisz robić twojemu psiakowi testu jest bardzo krótkowzroczne i świadczy tylko i wyłącznie o tym że nie zależy ci na dobru danej rasy. Osoby tobie podobne przyczyniają się do rozpowszechniania głupoty typu, że nierodowodowy jest lepszy bo tańszy i zdrowszy, co ma bardzo negatywne skutki, dla psów niestety. A DLA ODMIANY CAŁY MÓJ KOMENTARZ JEST Z PUNKTU WIDZENIA WŁAŚCICIELA PSIAKA I PRZYSZŁEGO NABYWCY, NIE MAM HODOWLI WIĘC SWOJEGO PSA NIE ROZMNAŻAM I KASY NA NIM NIE ROBIE choć patrząc twoimi kategoriami powinnam bo w końcu takie cudo się mi marnuje i tyle kasy koło nosa przeleciało :diabloti::diabloti::diabloti:[/quote] ależ ja nie jestem hodowcą i nigdy nim nie będę ale nie potrzebuje potwierdzenia żadnego sedziego żeby wiedzieć że moje psy są wyjątkowe i kochane i nie zależy mi na dobru rasy tylko na dobru moich psów :angryy:pozatym nie kryje je z kotami żeby zanieczyszczać rase więc nie rozumiem o co chodzi???????
-
[quote name='evl']tak. na pewno mi zabierają kl[B]ie[/B]ntów :diabloti: no po prostu spać po nocach nie mogę. zwłaszcza, że nawet psa nie mam obecnie :evil_lol: a tak szczerze, to wkurzają mnie pseudohodowcy, ale już nawet nie dlatego, że coś tam, tylko g...o wiedzą na temat kynologii i tak sobie krzyżują co popadnie, a potem ludzie kundle kupują za 300, 600 czy 900 zł i się cieszą, że mają "rrrrasowcaaa" a tu guzik prawda :cool1: wiesz, widuję czasem te "yorki" bez papierów, sięgające ludziom do pół łydki albo dalej, te "pekińczyki" z długimi kufami czy nawet ONki wszelakiej maści, wzrostu i o szaleńczo różnych okrywach włosowych... i rodowodowego psa to one nawet nie przypominają. nawet z daleka. zadałam kilka pytań, a Ty sobie wybrałaś jedno. czemu? :diabloti:[/quote]zgodze się że wciskają mieszańce ale nie wszyscy ja mam jednego z papierami i jednego bez papierka i niczym się nie różnią wizualnie oprócz tego że ten z papierkiem jest troszkę chorowity a ten bez o :roll:dziwo nie.Nie jestem żadnym hodowcą i nigdy nie będę ,bo to wcale nie jest łatwe .Na pytanie czy kryje suczki powiem że tak bo nie widze powodu żeby tego nie robić oczywiście nie co cieczke ale 1czy 2 razy je pokryje
-
koszmarna rozmnazalnia w Lisowicach k/Legnicy !!!
monika1980 replied to Iza i Fidel's topic in Pseudohodowle
[quote name='Iza i Fidel']Nie wiem-nie bylam tam.Nie moge pojechac szybciej jak w piatek i to tylko wtedy,gdy znajde kogos kto sie zajmie w tym czasie moja corka. Jesli pojade tam w piatek to wezme aparat i cykne jakies fotki. Straz dla zwierzat odpisala-nie zajma sie ta sprawa,bo sa w trakcie ogranizowania sie ,powstali (we Wroclawiu) dopiero w czerwcu,nie maja warunkow by zajac sie zwierzetami.W czwartek bede dzwonila do TOZu,ktory jest czynny w Legnicy tylko w czwartki. Chce zrobic jakis material zdjeciowy,zobaczyc to i wtedy przekazac moze Arce? Emirowi?[/quote] nie wiem nie byłam tam :angryy::angryy::angryy::angryy:ale oczerniać kogoś to umiesz :stupid::stupid::stupid::stupid::stupid:najpierw pojedz zobacz i upewnij się ze tym pieskom dzieje się coś złego a potem dopiero kogoś oczerniaj -
[quote name='Koszmaria']hodowla jest to planowane i PRZEMYŚLANE rozmnażanie psów[idąc za tym, pseudohodowcą można już z rozbiegu nazwać 'panią Kazię',która dopuści swoją sukę bo "chociaż raz w życiu suka powinna mieć małe"] hodowca jest osobą która rozmnaża psy zarejestrowane w ZK,które zostały do hodowli dopuszczone,jego hodowla jest zarejestrowana w ZK[i tu znowu trzeba wykluczyć 'panią Kazię'-co z tego że jej suka jest cocker-spanielem,skoro 'pani Kazia' kupiła ją na bazarze?] hodowca szanuje swoje psy-dobry hodowca zajmuje się jedną,wybraną rasą,dwoma najwyżej,co gwarantuje indywidualne podejście do każdego psa.[tu trzeba wykluczyć także hodowle które szumnie ogłaszają się "yorki,goldenki,coli,sznaucerki wszystkich maści i rozmiarów poleca hodowla XXXXX"-tu trzeba się także mieć na baczności,bo widać hodowla zajmuje się także psami modnymi] pozatym hodowca powinien mieć kontakt z ew.nabywcą jego wychowanka-przed,w trakcie i po zakupie. wymieniłam chyba wszystko... powinien jeszcze to zweryfikować to ktoś,kto się na tym lepiej zna...[/quote]ty pewnie jesteś takim wzorowym hodowcą:multi::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Sposób na walkę z pseudohodowlami - Urząd Skarbowy
monika1980 replied to G.Lindenberg's topic in Pseudohodowle
[quote name='G.Lindenberg']Tu nie chodzi o przepisy związków hodowców psów. Ustawa o podatku dochodowym nie rozróżnia hodowli psów rasowych i nierasowych. Hodowla to hodowla - chodzi o płacenie podatku od dochodu, niezależnie od rasy czy braku rasy, psa. I taki przepis istnieje: art. 2 ustawy o podatku dochodowym. Dlatego Urząd Skarbowy powinien zostać o tym poinformowany.[/quote] w takim razie każdy właściciel suczki która by się oszczeniła musiał by płacić podatek ,bez znaczenia czy to piesek bury czy inny :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:ale wymyśliłaś:shake::thumbs: -
Sposób na walkę z pseudohodowlami - Urząd Skarbowy
monika1980 replied to G.Lindenberg's topic in Pseudohodowle
[quote name='G.Lindenberg']Zgodnie z przepisami, hodowanie psów, jak w zasadzie każde działanie, na którym się zarabia, jest opodatkowane podatkiem dochodowym, którego pseudohodowle przypuszczalnie nie płacą. Poniżej znajdziecie przygotowany przez prawnika wzór pisma do lokalnego Urzędu Skarbowego, który każde stowarzyszenie czy fundacja zajmujące się zwierzętami może wysłać - z odpowiednimi pieczątkami i podpisami osób upoważnionych (Zarząd itp.). Pismo raczej należy wysyłać listem poleconym a jeśli brak będzie odpowiedzi - dzwonić ponaglająco albo wysyłać kolejne pisma ze skargami. Jeśli będzie trzeba, wzór skargi przygotujemy. [B]Urząd Skarbowy w ...................... Zawiadamiający: .............................................................................................. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa lub wykroczenia skarbowego. Zawiadamiający informuje, że w toku wykonywania zadań statutowych ustalono, że zachodzi uzasadnione podejrzenie iż Pan/Pani.............. zam. ........................ prowadzi niezarejestrowaną zgodnie z obowiązującymi przepisami działalność gospodarczą w formie hodowli psów. Hodowla znajduje się w ................................. Z uzyskanych informacji wynika, że działalność ta prowadzona jest stale i nieprzerwanie co najmniej od ....... roku. Istnieje prawdopodobieństwo, że wymieniona/y nie ujawnia właściwemu organowi skarbowemu przedmiotu i podstawy opodatkowania oraz nie składa deklaracji w odniesieniu do dochodów osiąganych z wyżej wymienionej działalności. Powyższe może stanowić przestępstwo skarbowe określone w art. 54 § 1 lub wykroczenie skarbowe określone w art. 54 § 3 Kodeksu karnego skarbowego. Mając na uwadze powyższe Zawiadamiający wnosi o: 1.przeprowadzenie stosownego postępowania wyjaśniającego, 2.Informowanie Zawiadamiającego o podjętych działaniach i ustaleniach. Data, /podpis...../[/B] Dawajcie znać, jak Wam idzie![/quote]hehe dobre .równie dobrze możesz założyć peleryne i udawać supermena :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
[quote name='an1a']Extra a ci którzy rozmnażają psy bez papierów na pewno nie robią tego dla kasy :diabloti: Dziewczyno obudź się i zobacz jakie są koszty hodowli, wystaw, krycia itp.[/quote]nie wszyscy rozmnażają.nie wkładaj wszystkich do jednego worka:angryy: znam mase osób które kupiły pieska i mają go tylko i wyłącznie do kochania .A jak tam twoje czy twój jest do kochania czy do zarabiania pieniędzy???bo ja będę szczera i powiem że mam z rodowodem i bez rodowodu i je Rozmnażam :diabloti: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:jak to się mówi "zanieczyszczam rase "hehe żenada:shake: no może nie dorastam ci do pięt bo żaden zemnie hodowca ani pseudohodowca bo mam za mało piesków .A powiedz mi jeszcze jedno co twoim zdaniem robi się z suczkami tymi już wysłużonymi które już swoje odpracowały ????
-
[quote name='an1a']No tak - rzeczywiście - będzie mu żal kasy wydanej na psa i będzie o niego dbał :evil_lol: Są Yorki w schronach, kilkuletnie, też starsze, bo ten "zwykły śmiertelnik" wolał kupić nowego zamiast bawić się w opiekę nad chorym psem. A pewnie ci, którzy adoptują bidy schroniskowe już nie muszą o nie dbać bo mają je za darmo lub za zwrot kosztów szczepień :diabloti: Pewnie o tych wiesz, bo patrzysz na Yorki, a ludziom w d.. głowach się pomieszało od pragnienia kasy, bo bez dodatkowych kosztów można sprzedać psa bez papieru za niezłą sumę. Moda robi swoje, a mi rzeczywiście tacy pseudohodowcy zabierają potencjalnych klientów :roflt: Wczoraj się nie urodziłaś.[/quote]jak by ci nie zabierali to byś nie była taka zbulwersowana :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='NATKA']Żyje na tym świecie ćwierć wieku i już tylu głupot się nasłuchałam, że szkoda gadać i ręce opadają, np na miom osiedlu często słycze, że kundelki to są zdrowsze a z tymi rasowcam to same problemy i ciągle chore są. A że mam psa rasowego to ciągle ktoś mi próbuje udowodnić że napewno z nim będą problemy. Także wysłuchuje wykładów ile to sąsiad nie wydał na leczenie swojego chow-chowa, że bulterier z ulicy dalej to ciągle w krostach chodzi ale nikt nie bierze pod uwgę jednego faktu, że pieski zostały kupione na giełdzie od troskliwych "hodoffców". Za to pana który wydał 2 tys za rodowodowego cane corse uważają za wariata bo kto tyle na byle kundla wydaje. Ja mam psa o dziwo (dla niektórych mądrali)zdrowego, ale taki mądrala jeden czy drugi prawie codziennie skarży się jak to jego super bezpapierowy pies ma chore uszy, owrzodzenia na łapach, czy chore serce ale i tak jest najzdrowszy bo nie ma rodowodu. LUDZIE KUNDELKI I RASOWCE TO ŻYWE ISTOTY JEDNE I DRUGIE MAJĄ PRAWO ZACHOROWAĆ, [B]JEDNAK ROŻNICA JEST TAKA, ŻE BIORĄC PSA Z ODPOWIEDZIALNEJ HODOWLI MOŻEMY UZYSKAĆ WIELE CENNYCH INFORMACJI O PRZODKACH SZCZENIĘCIA CO DAJE NAM WYRAŹNY OBRAZ TEGO CZEGO MOŻMY SIĘ PO PSIE W PRZYSZŁOŚCI SPODZIEWAĆ[/B], przy kundelkach czy pieskach bez papierów nie mamy tej możliwości. :shake: Ja za to jestem wariat bo nie chce swojego rasowego dopuścić i miałam odwgę głośno powiedzieć paru osobom że rozmnażanie zwierzaków przez osóby, które wiedzą tyle, że pies ma cztery łapy do tego nierodowodobych jest [B]szczytem nieodpowiedzialności[/B]. MAM TYLKO JEDNO PYTANIE DO OSBÓB KTÓRE TAK BARDZO OBSTAJĄ ZA ROZMNAŻANIEM PSIAKÓW BEZ PAPIERÓW DLACZEGO NIE ZAŁOŻYCIE OFICJALNEJ HODOWLI I NIE WYSTAWIACIE TYCH PSIACZKÓW SKORO SĄ TAKIE WSPANIAŁE????? BO WEDŁUG MNIE JAK JUŻ COŚ SIĘ ROBI TO PORZĄDNIE A NIE NA OKRĘTA UŻYWAJĄC DURNYCH ARGUMENTÓW TYPU: [COLOR=red]- [B]nie mam czasu na wystawy[/B] - dla mnie to jest równoznaczne z nie mam czasu dla psa, [/COLOR] [COLOR=red]- [COLOR=red][B]nie będę tracił pieniędzy na glupoty[/B][/COLOR] - dla mnie to nie jest głupota to jest obiektywny test na to, że pies jest naprawdę wartościowy, [/COLOR] [COLOR=red]- [B]niepotrzebne stresowanie psa[/B] - dla mnie taki pies ma okazje do nauki, obycia, poza tym uczestnictwo w wystawach to jest dodatkowa motywacja dla własciciela żeby przyłożyć się do dobrej socjalizacji psa i wychownia aby psiak dobrze umiał się zprezentować.[/COLOR] [SIZE=3][COLOR=black][B]WIĘC JESZCZE RAZ PYTAM DLACZEGO?????[/B][/COLOR][/SIZE][/quote]bo hodowle z rodowodowymi psiakami mają też psy bez papierów i one widocznie lepiej "schodzą"takie są niestety realia:-(Nie racji pisząc że jeśli ktoś nie ma czasu na wystawy to nie ma czasu dla psa ,to bzdura .Ja nie muszę robić psiakowi testu żeby sprawdzić czy jest wartościowy :angryy::angryy::angryy:i widze że tobie zależy tylko i wyłącznie na kasie a nie na psie i o czym tu pisać ......swoje dzieci też wysyłasz na wystawy albo będziesz wysyłać zeby sprawdzić czy są wartościowe :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:dla mnie to nie są żadne argumęty
-
No tak - rzeczywiście - będzie mu żal kasy wydanej na psa i będzie o niego dbał :evil_lol: Są Yorki w schronach, kilkuletnie, też starsze, bo ten "zwykły śmiertelnik" wolał kupić nowego zamiast bawić się w opiekę nad chorym psem. A pewnie ci, którzy adoptują bidy schroniskowe już nie muszą o nie dbać bo mają je za darmo lub za zwrot kosztów szczepień :diabloti:widze że piszesz o sobie:cool1: bo jak ja brałam pieski ze schronu to dbałam o nie
-
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]a co madralińska liczysz na to ze TE nie trafią do schronu :cool1:...mylisz się i to poważnie jest to wielce prawdopodobne .... TACY jak Ty powinni tam posiedzieć z miesiąc to by im się oczy otwarły jak TAM jest i jakie psy trafiają dzięki takim zadufanym osobom jak ty .... [/B][/COLOR][/FONT][/quote]wcale takiej pewności nie mam i nie jestem zadufana .nie raz byłam w schronie i nie raz adoptowałam stare i niechciane psy :angryy:więc mi nie pisz że się mondruje :diabloti:to że trafiają do schronu to wina ich właścicieli a nie hodowców!
-
[quote name='Juszes']E.. że co? W zupełności nie zgadzam się z Twoją wypowiedzą. Jeżeli ktoś na prawdę tak dba o swoje psy, to nie narażałby ich na wiele komplikacji związanych z ciążą i porodem. Dla suczki to przecież bardzo duży wysiłek. A szczeniaki mogą mieć wiele wad lub chorób genetycznych. Tekst o paniusi mnie rozwalił. Wydaje mi się- tak nawiasem mówiąc- że jak się za coś zapłaci, to się nie wyrzuci tak łatwo. Jeśli komuś znudzi się, jak to powiedziałaś piesek... ale na to chyba trzeba być tyranem. To może jednak ta osoba właśnie z tego względu, że zapłaciła za psa większą sumkę np. poszuka mu nowego domu, chcąc na tym chociażby zarobić, a nie odda go od razu do schroniska "więc przestańcie smęcić że ci co kupują psy bez rodowodu są beeeeeee albo nie daj Boże je jeszcze rozmnażają " A może nie mamy racji? :diabloti: "Nic i tak się z tym nie zrobi .Należy się martwić o kundelki bo to one są najbardziej zagrożone" Zrobi się, tylko ludzie muszą jeszcze wiele zrozumieć. O kundelki? Czyli właśnie o psy w typie rasy również, bo na takie miano zasługują wszystkie psy bez papierków. Monia, jak już to ktoś powiedział, jeszcze dużo lektury dogomaniackiej przed Tobą, ale nie martw się, na pewno niedługo zrozumiesz, dlaczego właściwie tak ważne jest, aby nie poszerzać działalności pseudo hodowlanych. ;);)[/quote] nic nie rozumiem .Jeśli ktoś dba o swoją sunie to nie narazi jej na ciąże i ewentualne komplikacje:crazyeye: wiec jeśli takie macie zdanie to w takim razie te rodowodowe suczki też nie powinny być kryte! Druga sprawa taki zwykły śmiertelnik kupi sobie przypuśćmy yoreczka oczywiście bez rodowodu da za niego ok 1000zł i co nie będzie o niego dbał?? Bo ja myśle że będzie !i nie sądze żeby taki piesek trafił do schronu .i co w tym złego? Nie mówie o takich psełdo co mają dziesiątki piesków i trzymają je w klatkach itp jest naprawde mało hodowli w których są tylko rodowodowe pieski .Takie są realia .Coraz więcej hodowli (O TYCH CO WIEM) ma pieski rodowodowe i te bez rodowodu ! moim zdaniem większość ludzi jednak wybiera te bez rodowodu szczególnie jeśli nie mają zamiaru jeżdzić z psiakiem na wystawe ,a to wkurza ludzi takich jak wy ,a dlaczego Bo zabierają wam potencjalnych klijentów ... [quote name='evl']a jaką masz gwarancję, że w przyszłości te szczeniaki nie będą skrzywdzone? albo ich szczeniaki? pewnie że nie mam tak jak nikt takiej pewnośći mieć nie może . zrobiłoby się coś z tym, jeśli ludziom udałoby się wbić do głów kilka prostych zasad. zagrożone czym w tym kontekście? wyginięciem? :cool1:[/quote]zagrożone samotnością i porzuceniem
-
[quote name='luki987']Juz niedługo bede miał małego yorka i nie wiem co moge dawac mu do jedznia prosze was o pomoc bo wiem ze macie juz doswiadczenie :D[/quote] najlepiej by było gdybyś nauczyła go od razu do suchej karmy.Wiem że psiaki uwielbiają mięsko ,ja też tak robiłam :roll:dogadzałam jak mogłam i było ok ale problemy zaczeły się jak się oszczeniła i w tedy plułam sobie w twarz :placz:.teraz wszystkie moje pieski włącznie ze szczeniakami jedzą tylko royala
-
[quote name='Fauka']Natrafiłam na te aukcje, wszystkie są jednej osoby, wszystkie szczenięta nie mają rodowodu i jest ich strasnzie dużo, czy można to uważać za pseudo hodowle? [URL]http://[/URL][regulamin][/quote] :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:jest jedna zasada na całym świecie .Jeśli pieską nie dzieje się nic złego są zadbane ,dobrze odżywione i pod stałą opieką weterynarzy to nic wam do tego:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: to tylko żal komuś dupę ściska że ktoś komuś klijentów zabiera i z tąd ta zadyma .jak już tak chcecie ratować psiaki to zajmijcie się tymi w schronach i tych na łańcuchach !!!!!!!!!!!!!!!
-
[quote name='Taishi']na alegratce znalazłam coś intrygującego, jedna osoba sprzedaje: kocięta-syjamskie, norweskie leśne, perskie, psy: malamuty, amstaffy, beagle, bernardyny, bokserki, bullterriery, cane corso, cavaliery,chow chow,dobermany, husky, jamniki, labradory,nowofunlandy, onki, owczarki podhalańskie, szkockie, kaukazkie, środkowoazjatyckie, pekińczyki, pinczerki, pittbulle, pudelki, ratlerki, rottweilery, setery irlandzkie, shar pei, shih tzu, spanielki,sznaucery mini, terriery walijskie,westy, wyżły niemieckie,yorki, foksy, moskiewskie struż. wszystkie ogłoszenia wystawione między 25 -28 marca przez użytkownika [COLOR=SeaGreen][B]xxxxxxxx[/B][/COLOR] z Warszawy. ja nic nie rozumiem... ktoś mi to może wytłumaczyć? oczywiście wszystkie zwierzaki bez rodowodów...[/quote]bo to jest po prostu handlarz i tyle skupuje różne psy a potem sprzedaje tak zarabia.Jeśli ma do tego warunki i nie dzieje się krzywda żadnemu psiakowi to ja nie mam nic do tego
-
[quote name='Berek']An1a, możesz też kupić dwa rasowe yorki z rodowodami, zrobić im hodowlankę i tłuc szczeniaki za naprawdę duża kasę. :cool3: Albo kupić jednego, potem drugiego, potem sprowadzić z rozmaitych krajow repy i wybitne suczki - coby konkurencji szczena opadla, i trzymac je w klatkach pietrowo ustawianych, i cieszyć się opinią "jednej z najlepszych hodowli". Badania nie są wymagane, więc kto je robi? :evil_lol: Potem trafiają takie psy do mnie albo do Agnieszki (znanej Ci nie od dziś) totalnie niezsocjalizowane, ze schizami, nieprzystosowane do zycia, albo z wypadającymi rzepkami kolanowymi, chorymi oczami, albo z wrodzonym brakiem odpornosci. :placz: Weź coś porób z takimi psami... :shake:[/quote] ale wy macie naczaskane :angryy:daj mi gwarancje że jeśli kupie pieska super rodowodowego z najlepszej hodowli na świecie to on mi nie będzie chorował:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:co to za bzdury!!!!!!!!!!nie raz widziałam zwykłe kundle żyjące bardzo długo bez żadnych nawet najmniejszych dolegliwości i co ??? pewnie miał dobre geny!!!hehe ale durnoty tu piszecie :diabloti:
-
nie można mierzyć wszystkich jedną miarą !na Boga !! jest masa ludzi która rozmnaża swoje zwierzęta i szuka dla nich odpowiedzialnych właścicieli i nikt nikogo nie krzywdzi .oczywiście nie ma gwarancji na nic ,tak samo jak ma się pieski rodowodowe i taka paniusia kupi sobie zabaweczke i co ? zaraz jej się znudzi i wymienia co z tego że ma rodowód ! albo grono hodowców sprzedaje za grosze swojego pieska który pracował na jego chleb ,bez sentymętów !!!i to jest ok!!!???? więc przestańcie smęcić że ci co kupują psy bez rodowodu są beeeeeee albo nie daj Boże je jeszcze rozmnażają .:crazyeye:Nic i tak się z tym nie zrobi .Należy się martwić o kundelki bo to one są najbardziej zagrożone :placz:
-
ja jednak bym ci radziła przejść tylko i wyłącznie na royal canin bo takie domowe karmienie prędzej czy póżniej wyjdzie żle suni .w przyszłości być może będziesz chciała pokryć sunie i wtedy będą same problemy
-
kiedy kupiłam pierwszego yorka też kupywałam różne szczotki odżywki,olejki a kołtuny i tak były .Wreszcie pewna hodowczyni powiedziała że nie trzeba tego wszystkiego ,wystarczy tylko szampon i grzebień żadnych szczotek i faktycznie do dziś nie ma problemu