Jump to content
Dogomania

Tokra

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tokra

  1. Ona wraca na komendę wróć, nie ucieka, trzyma się blisko. Tego jest nauczona. Po prostu nie oddaje jedzenia. A luzem tez musi pobiegać. Szczególnie z psami.
  2. No i z tym wszystkim jest właśnie problem przez tą jej okropną alergię :/ Ona może tylko ryż z rybą i warzywami i paroma innymi składnikami które nijak nie nadają się na smakołyk
  3. Z wymianą kości jest problem bo jest alergiczką i na więszośc jedzenia reaguje ostrą alergiią - wysypka, ropa itd. Żadnych smakołyków nie może, parówek i innych rzeczy. Warzywa które może jeść nie są dla niej atrakcyjniejsze od kości, właściwie jedynie co dziala to witaminy i tran który dostaje ale tego nie może dostać duzo tylko konkretną dawkę. Na spacerach biega, bawi się z nami, aportuje, akurat mamy dużo czasu i pies bardzo wiele godzin spędza na ogrodzie, polu, łące z nami. W domu też dużo się nią zajmujemy. Ogólnie jest bardzo kochana, miła, pieszczocha. Pozwala sobie na wszystko. U weterynarza grzeczna niezależnie od tego co się jej robi, aż sam wet się dziwi. Tylko ten nieszczęsny pokarm tak na nią działa. A chcę żeby mój pies oddawał pokarm - szczególnie dlatego że czasami jak znajdzie coś na polu to nie chce oddać a to akurat musi się dla niej skończyć źle. Szczególnie że są u nas "zawodowi" truciciele
  4. Tak, oczywiście nie podchodzę do niczego bezkrytycznie. Nie jestem też w sumie zwykłym laikiem. Posiadam jakąś tam wiedzę. Chciałabym tylko poznać i Wasze zdanie bo co dwie głowy to nie jedna
  5. Jeszcze jedno, nie była głodzona u właściciela. Pieski były tłuściutkie okrąglutkie, w dobrym stanie. Mamusia również. Na pewno nie biły sie o jedzenie
  6. Witajcie, Moja suka przejawia agresję podczas jedzenia. Jest ono dla niej ewidentnie cenne. Ale od początku: Suka ma 16 miesięcy. Jest w typie labradora. Jej mama uciekła właścicielowi i wróciła szczenna. Tatuś nieznany. Wzięłam ją do siebie w wieku 10 tygodni. Od 4 miesiąca życia przejawia agresję podczas jedzenia. Pracuję z nią i jest jakby trochę lepiej ale nadal agresja występuje. Wygląda to tak: 1) miska: podejść można, nie jest typem mega agresora, można obok przejść, można ją pyrknąć nogą, otrzeć się o nią. Zamiera w bezruchu i warczy dopiero gdy czuje rękę gdzieś na swoim ciele lub w pobliżu miski 2) smakołyki: jeśli dostanie jakąś np kość to wygląda to tak: a) jeśli jest gdzieś sama i podchodzę i wyciągam rękę to warczy i ostrzega b) jeśli np siedzę na podłodze, ona koło mnie, daję jej kość, ona ją gryzie i wyciągnę rękę po kość to pozwala ją zabrać, ale warczy gdy ją głaszczę podczas gryzienia, szczególnie jeśli głaszczę ją po karku, ale myśłę że to trauma z dzieciństwa bo właściciel suki uspokajał sszczeniaki łapiąc je za kark, czasami potrząsając a czasami wywracając do ziemi i tak trzymając c) jeśli je kość a ja stanę w oddali i powiem żeby do mnie przyszła, łapie kość, idzie do mnie warcząc ale raczej już tak niezbyt ostro bez przekonania o swojej sile, podchodzi i warczy ale jednocześnie radośnie merda ogonem, oddaje kość i merda ogonem i się przymila 3) nauczyłam ją tak, że mogę wpychać jej jedzenie do pyska, kłaść na nosie, na łapie, w pobliżu niej i go nie ruszy, bierze dopiero na dźwięk słowa MASZ (dotyczy to karmienia z reki) 4) nie kradnie jedzenia, wie że nie wolno ściągać nic ze stołów i innych miejsc, chociaż za młodu jej się to zdarzało Pies nie jest bity. Nawet gazetą. Karcony tyko i wyłącznie słownie. Je 5 razy dziennie małymi porcjami - zalecenie weterynarza. Je specjalną dietę niealergizującą. Miska stoi cały czas, bo zauważyłam że zabieranie jej po posiłku wzmacniało agresywne zachowania. Jest znacznie lepiej gdy miska stoi sobie w swoim miejscu. Pies jakby czuł się bezpieczniej. Nie jest dokarmiana przy stole, zresztą wogóle nie jest dokarmiana. Jest po sterylizacji. Według mnie to taka specyficzna agresja, tu oddaje jedzenie, tam nie, czyli tak jakby szala przeważyła się już trochę na moją stronę, ale nie do końca. Co robić nadal aby uspokoić ją jeszcze bardziej. Jeśli czegoś istotnego nie dopisałam - pytajcie
×
×
  • Create New...