Tez chciałam napisać,że Funia dziś w metrze,ale mru była szybsza...:lol::multi:
to Fuńka potrafi podróżować metrem? - turystka :evil_lol: trzeba to dodać w ogłoszeniach, że sama się wyprowadza
no to się ogromnie cieszę, każdemu trafia się gorszy dzień, zapewne pies tak jak człowiek reaguje na warunki atmosferyczne, spadki i skoki ciśnienia, temperaturę i... wiatry, ach te wiatry :buzi:
ja na wstępie przepraszam Gosia ale wychodzę ciemno, wracam ciemno, napiszę, prześlę zdjęcia :oops:
a jak piszesz że on tak wyrwał do bramy to może poprostu od Ciebie tak wiał? widać jak się nim opiekujesz - pies ledwo do sił witalnych powrócił i pierwsze co robi to ... w wir ucieczki :evil_lol::eviltong:
"ten pies był czyjąś nieprzespaną nocą..." bardzo trafne i bardzo mądre. Chwyciło mnie za serce. I jeszcze:
"Jak powiedziała moja dobra przyjaciółka - psy nigdy z raju nie wyszły "
Czapki z głów... :loveu: Dzięki Twojemu wątkowi Promyk ma tyle ciotek i szansę na nowe życie.[/quote]
ja też się pod tym podpisuję i pamiętam :oops:
hi hi ja myślę że jeszcze Gacek zaprzyjaźni się z kundelkiem bardziej niż z chłopcem, jak tylko poczuje się bezpieczny... co Wy na to?
mam nadzieję, że transport jakoś się ułoży - ja niestety nie mogę pomóc ale trzymam caly czas kciuki ;)