witam po potwornie długiej nieobecności, mam nadzieję że Prysio mnie nie zapomniał :oops:
widzę ża narzeczona mu się trafiła, gustuje w filigranowych hm.... na zasadzie przeciwieństwa.
pozdrawiam :diabloti:
może ma syndrom "lewej obcej stopy" -to takie samoistne rozkurczanie mięśnii i samowolne wyciąganie odruchowo nogi do tyłu mocnym kopnięciem - mój też na to cierpi :diabloti: ach częsta przypadłość zwierzęca, szczególnie zauważalna u szczęśliwców i kanapowców :evil_lol: