Od 3 czerwca (czyli od jutra :p) do 9 lipca jest rejestracja i można juz dokonywać opłat na SGGW.A od tego poniedziałku można już w Lublinie rejestrować,jak coś ;).
Ja kończe właśnie technikum weterynaryjne w Zduńskiej Dąbrowie (ok. Łowicza).Wydaje mi się,że prowadzą zaoczne kształcenie dla dorosłych.Jakbyś była zainteresowana : [url=http://www.zmiany.yoyo.pl/switch.php?co=zaoczna]Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Zduńskiej Dąbrowie[/url] :p
W tym roku kończe Technikum Weterynaryjne.Jeżeli poważnie myślisz o byciu weterynarzem to radze iść do liceum.O wiele lepsze przygotowanie do matury.W technikum jest fajnie,ale droga na studia sie zamyka.Za mało godzin chemii i biologii.Chyba,że od pierwszej klasy ostro sie za nie weźmiesz i sama będziesz się dokształcać.Po Technikum o wiele trudniej jest się dostać na studia niż po liceum.Chociaż jak już się dostaniesz to będzie Ci łatwiej na pierwszym roku bo powtarzaja się niektóre przedmioty.Gdybym miała się cofnąć w czasie wybrałabym liceum biologiczno-chemiczne.;)
Dziwna teoria,z tym,że musi mieć chociaż raz szczeniaki.Mam praktyki u weterynarza.Owszem namawia na sterylizacje i kastracje,ale pozostawia decyzje właścicielowi.Przy czym jest przeciwna hormonalnemu blokowaniu cieczki.
A ostatnio coraz więcej ludzi się decyduje na sterylizacje.Niestety większość z powodu powstałych już guzów sutka :(
Takie przypadki się zdarzają.Napewno wet nie mógł zostawić części jajowodu jak niektórzy pisali.Po operacji dopuszcza się do wystąpienia cieczki.Oczywiście należy to skonsultować z weterynarzem.
Opinie są oczywiście różne.Jest to ingerencja w naturalny cykl.
Osobiście jednak jestem za.Jestem w technikum weterynaryjnym i mam praktyki w lecznicy.Widziałam choroby,którym można było zapobiec właśnie poprzez sterylizację.
Są problemy ze znaczącymi teren kocurami,uciekającymi psami i bezdomnymi szczeniakami.
Więc jeśli nie zależy Ci na hodowli to naprawde warto zainwestować w taką operację.Pozbywając się problemów do końca życia zwierzaka.Powikłania pooperacyjne są bardzo rzadkie.
Polecam przychodnię ,,pies czyli kot,, :p Na ul.wyszyńskiego.Wspaniała ekipa.Mam tam praktyki,bo jestem w technikum weterynaryjnym i jestem pełna podziwu.Profesjonalnie,szczerze i bezboleśnie dla zwierzęcia :multi:
Najlepiej wybrać się do weterynarza.To może być początek kamienia lub poprostu osad,ale przyczyn może być więcej...Czasami czyszczenie szczoteczką i pastą dla psów wystarczy.