Ta drobna sunia, lekko wymieszana ze szpicem, ma około 4 lat. Wesoły pyszczek nie zdradza, że sporo już w swym psim życiu przeszła. Przez obecną opiekunkę, p. Monikę, została „zgarnięta” z ulicy Dąbrowskiego w Łodzi, wprost spod kół auta, które ją potrąciło. Kierowca oczywiście z piskiem opon odjechał. Suńka nie wyszła z wypadku obronną łapą – była bardzo potłuczona. Największy kłopot miała z tylną łapką, do dziś ją lekko podkurcza. Obecnie jest zdrowa, została zaszczepiona i wysterylizowana – wszystko na koszt swojej wybawicielki, która oprócz niej, ma na utrzymaniu 3 własne psy. I pewnie zostałaby czwartym psiakiem p. Moniki, gdyby nie nowe okoliczności życiowe opiekunki. Sunia pilnie szuka dobrego, ciepłego domu. Jest radosna i towarzyska, łagodna i dobrze ułożona – bardzo lubi dzieci, toleruje inne zwierzaki, nawet koty. To mały pies (waży ok. 5 kg), mimo że dopisuje mu apetyt – żaden z niej francuski czworonóg, zjada wszystko. Może znajdzie się ktoś – najchętniej z Łodzi, kto ją pokocha?
Więcej informacji: tel. 697-663-304
[IMG]http://drobnasunialodz.blox.pl/resource/sunia3.JPG[/IMG]
[URL="http://drobnasunialodz.blox.pl/resource/sunia2.JPG"][IMG]http://drobnasunialodz.blox.pl/resource/sunia1.JPG[/IMG]
[/URL]