Jump to content
Dogomania

jaro1

Members
  • Posts

    49
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    Warszawa

jaro1's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Witam, Przepraszam, że w tym wątku, ale potrzebuję pomocy.Wczoraj wieczorem zginęła nasz sunia w okolicy Curyn - Wisznice. Mąż wybrał się na tygodniowy urlop z dzićmi i Dinką na działkę (jesteśmy z Warszawy). Niestety wczoraj wieczorem tj. 4.07 Dinka usłyszawszy pierwsze grzmoty nadchodzącej burzy uciekła (chyba przez jakąś dziurę w ogrodzeniu). Jeśli któraś z Was zauważyłaby naszą sunię bardz, bardzo proszę o kontakt. ja (Dorota obecnie w Wa-wie) 695 460 998 mąż (Jarek na miejscu) 601 316 267 To nasz Dinusia [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1644/514abcb2955d32d5med.jpg[/IMG][/URL] BŁAGAM O POMOC! Dinusia jest adoptowana przez Dogo z Kielc. Pozdrawiam, Dorota
  2. [quote name='andzia69']Czyżby sunia dorobiła sobie kumpla labka?:crazyeye::p[/quote] To pies brata. My jesteśmy zapsioną rodziną prawie każdy u nas ma psa :lol:
  3. Witamy wszystkich! Przepraszamy, że zaśmiecamy wątek :oops: ale chcieliśmy się przypomnieć ;) Oto ostatnia działeczkowa Dinuśka! [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/IMGP11.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/IMGP22.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/IMGP33.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/IMGP44.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/IMGP55.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/IMGP66.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] Dziękujemy za uwagę i pozdrawiamy serdecznie ;)
  4. [IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/swieta.jpg[/IMG] Pozdrawiamy!
  5. [FONT=Arial][SIZE=3]Zimowo[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/IMGP6284.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/IMGP6292.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/IMGP6291.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/IMGP6289.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/IMGP6287.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT]
  6. Hej dziewczyny! Pamiętacie nas jeszcze? No, to kilka fotek dle przypomnienia;) [FONT=Arial][SIZE=3][IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/IMGP6218.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/IMGP6204.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Z Betą[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/IMGP6184.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Z Mirusiem[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/IMGP6154.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Codzienne spacerowe szaleństwa[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3][IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/DSC_4245.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT]
  7. To ja dodam od siebie, że Dina to straszny pieszczoch i jeszcze większy łakomczuch ;) Pozdrawiam, Dorota [IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/IMGP5921.jpg[/IMG] [IMG]http://i136.photobucket.com/albums/q166/aroda/IMGP5917.jpg[/IMG]
  8. [quote name='kika22']A czy jakieś wieści są o Daleszce? Jak się mała zaklimatyzowała w domku;)[/quote] Czołem dziewczyny, Andzia trzymaj się mocno. Co do Dinki to jest dużo lepiej, spi cały czas z boku łóżka, jest zdecydowanie pewniejsza,mniej się boi, na ludzi już nie reaguje warczeniem, przynajmniej na dworzu, bo w domu tesciowej nie za bardzo pozwala się przytulać do dzieci:evil_lol:. Coraz częsciej się bawi w aportowanie, jednak nie ma jak zabawa z Mirkiem, jak zaczną biegać, szaleć to do domu wraca cała mokra. niedługo zapodamy jakies zdjęcia.
  9. Bedzie dobrze;). W domu widac, że z dnia na dzień też czuje sie pewniej, jak dzisiaj wstałem to ona od razu wstała zadowolona i jazda do wyra na pieszczoty. Do windy już sie nauczyła wchodzić, mimo że na poczatku tez sie bała. Nie jest tez tak że ona cały czas jest spanikowana i przestraszona, jest spokojna,grzeczna, próbuje juz sie bawić z chłopakami, podgyzać natomiast cały czas jest czujna. Musi zajść jakieś określone zdarzenie np. wczoraj przyniosłem w rakach nowozakupione butelki kamionkowe do domu co od razu jej się niespodobało(warczała i się wycofywała), niepodobają jej się tez ubrane osoby obładowane siatkami(warczy), nie ma mowy o zabawie z kijem bo od razu ogon pod siebie, co do krzyku też ogon pod siebie. tak wiec juz wiemy czego nie robić . Natomiast jak już tak zareaguje to staramy sie ją przytulic, ugłaskać, uspokoić. Z drugiej strony wszelkie porady mile widzane.
  10. [quote name='saga_86']Jaro jak postępy Diny w nowym domku?:lol:[/quote] Generalnie wszystko ok, już wczoraj na spacerze chodziła bez smyczy, załatwia się bardzo ładnie na dworzu, bawiła(szalała) się z Mirkiem (pies brata).Pilnuje się i jest bardzo czujna. Zdjęcia wkrótce.Jest bardzo grzeczna i ładnie toleruje przytulania Adasia, wbrew opiniom nie pcha się na łóżko, kładzie się w nogach przy łóżku i spi. (przynajmniej na razie:lol:). NAtomiast jest bardzo płochliwa, panicznie boi się: podniesionej ręki nie mówiąc już o trzymaniu czegoś w ręku, krzyku,cienia, chyba nie miała kiedyś lekko????? Warczy też na znajomych którzy przyjdą do domu, ale jak juz usiądą to jest ok, miejmy nadzieja że tak zostanie.
  11. Betel, z Diną/Daleszką wszysto ok, szybko się nauczyła reagowac na nowe imię, na obcych a szczególnie facetów z siatkami wraczy, z psami bywa róznie ale generalnie jest ok, ładnie spi przy łózku i raczej nie próbuje na nie wskakiwać, no i przepada za Adasiem :loveu:.
  12. [quote name='erka']Jaro1 z rodzinką juz nie wytrzymali i jutro przyjezdzaja po Daleszkę:loveu:. [/quote] Daleszka już w domu, znaczy Dina bo DAleszka to tak jakoś długo. Podróż mineła prawie dobrze (tylko jeden zwrot), 1/3 u mnie na kolanach, 1/3 u Doroty i 1/3 u chłopaków w nogach. Bardzo boi się nagłych ruchów, w czasie jazdy bała się wiaduktów i tuneli, nie za bardzo wie do czego służy winda, trochę sie boi wejsc, ale się pomału oswaja. NA spacerze była bardzo grzeczna.:painting: Pozdrawiamy.
  13. [quote name='erka']Jaro1, bardzo sie ciesze,ze zecydowaliscie się na Daleszke:loveu::loveu:. A pytales , czy to jedno szczepienie jest wystarczajace?[/quote] Tak, pytaliśmy dwóch róznych wetów, (starsze psy rzezcywiście szczepi się raz a po pół roku poprawka) i każdy z nich z osobna potwierdził że jeżeli jest 100 % pewnośc szczepienia [B]to nie powinno[/B] być problemów. Jeden wet powiedział że szczepienia na nosówkę w przeciwienstwie do parwo są bardzo skuteczne i dają długotrwały efekt. Inaczej ma sie sprawa ze szczeniakami gdzie wtedy weci zalecają min trzy miesiące. DZiewczyny, jak uważacie:roll: podłogi umyte bielinką, koce, kocyki wyprane, zabawki też, chyba kupimy jutro jeszcze virkon i spryskamy dywan w przedpokoju. dwa razy w domu zrobiliśmy parówkę tak ok 30 stopni. Pozdrawiamy jeszcze za godzinę jeden telefon do weta: ostatni. MaJa musimy! może to i lepiej - wirus ten Wytrzymuje w temperaturze 4 stopni Celsjusza do 14 dni natomiast w 37 stopniach przeżywa 60 minut.Myślę że jak dziewczyny się zgodzą to wytrzymamy i my i one.:roll:
  14. [quote name='GoskaGoska']a ja nie wiem, ktora to sunia? :roll:[/quote] [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/1595/dsc07674oq6ru1.jpg[/IMG] z wątku kieleckiego
  15. [quote name='erka']..... Daleszka jest już ok. miesiąca po szczepieniu, jest już również wysterylizowana..... .[/quote] Erka, a czy ona była raz czy dwa razy szczepiona,z tego co wiemy to przynajmniej u nas szczepią psy dwa razy (szczeniaki),ponoć starsze psy szczepi się raz. Ale pewności nigdy dość. Może ją jeszcze raz zaszczepić (na nasz koszt) i wtedy po tygodniu. A jaka ona jest teraz wysoka. I jak uważacie, chyba powinna być już uodporniona??, jutro jeszcze zadzwonię do takiego innego weta i się zorientuję co mamy zrobić.
×
×
  • Create New...