Betka pisałaś: "takie trochę zakręcone baby z nas :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:"
Faktycznie, TROCHĘ :lol::lol::lol:
Jakbym Was, moje Panie, nie znał:loveu:
Moje sharpy to TYPOWE kotopsy, opisywane już wcześniej. Nikogo nie zjadają, nie łapią za różne części ciała, a jeśli już, to same puszczają (Lunka tak się wita:cool3:). Spotykam na osiedlu kilka "mopów" na smyczy i wszystkie:mad: to znerwicowane agresory. Jeszcze ich nie widać a już słychać jak drą mordy w kierunku moich słodkich pociech:diabloti: