Jump to content
Dogomania

Pan Dafaka

Members
  • Posts

    13
  • Joined

  • Last visited

Pan Dafaka's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Wspaniałe zdjęcia, wspaniałe psiaki, wspaniała sceneria :)
  2. Wieczorne, zimowe zdjęcie. Taki prześmiewczo hip-hopowe. "Ławka, chłopaki z bloków" ;d [img]http://img229.imageshack.us/img229/3135/zdjcia0246rh9.jpg[/img] :p
  3. Wspaniały piesek. Chciałbym mieć więcej miejsca i móc przygarnąć kilka piesków. Nie tylko jednego. Brać go do domu! Na pewno nikt nie pożałuje :}
  4. Niestety nie sama, a z moją pomocą, kolejne zdjęcie (dzisiejsze): [img]http://s4.tinypic.com/10xhuvd.jpg[/img]
  5. Byliśmy u weterynarza, podobno e miejscu łysych placków pojawia się na środku trochę sierści. Przedłużamy kurację maścią plus dodatkowe tabletki na poprawę kondycji sierści i skóry, co wspomoże zarośnięcie łysinek ;) I nowe zdjęcie: [img]http://s4.tinypic.com/5jti6p.jpg[/img] Jak powiedziała koleżanka, jest podobno bardzo liryczne, ponieważ patrzy w dal z rozrzewnieniem, lekko uchylony pyszczek, te impresjonistyczne barwy i delikatne rozmazanie... Taa... albo po prostu pies w pościeli jak kto woli :p
  6. No mnie serce tez boli na myśl o psach, które w schronisku spędzają zimę... to niesprawiedliwe... Ja raczej na drugiego psa nie mogę sobie pozwolić. Nari się potwornie do mnie przylepiła i chyba byłaby zbyt zazdrosna. Jak było na koncercie? Myślałem, żeby się nań wybrać, bo kolega miał w opisie gg link, ale jakoś przeszło po cichu i zapomniałem. Następnym razem zapewne się udam, jak już zakodowałem, ze 26 jest :}
  7. Witam. Co nowego słychać u psiaka? Złe jest to, że łyse plamki na pyszczku, które po wzięciu ze schroniska wziąłem za blizny lekko się powiększyły. Wet stwierdził małą grzybicę i przepisał maść, za 2 tygodnie powinno przejść. Dam znać :) A co dobrego? To, że maść, nie przeszkadza Nari we wpychaniu mordki w śnieg :P Ogólnie psiak ma się świetnie. Nawet zyskał w pobliżu Owczarkowatego kolegę. Oto nowe zdjęcia (zrobione dziś - 22.11.'08 r.) Wybrałem 2 najweselsze :} 1. Coś z aparatem jest nie tak, bo taka niebieska poświata/niebieski poblask: [img]http://img233.imageshack.us/img233/8716/zdjcia0166jw0.jpg[/img] 2. To jest świetne. Po lekkiej i nieudolnej korekcji kolorów, ale wygląda ciut lepiej :) [img]http://img221.imageshack.us/img221/604/nariwintergp8.jpg[/img]
  8. Od niedawna zostałem Waszym "fanem", dlatego gorąco pozdrawiam i życzę psu zdrowia, a właścicielce wytrwałości i optymizmu. Oby Brajl wydobrzał jak najszybciej.
  9. No już dzwoniłem. Nie było zgłoszenia z takim opisem psiaka. Chciałem go potem znaleźć i odprowadzić do schroniska, ale już go nie znalazłem. Mam nadzieje, ze jakoś trafił do domu.
  10. To fajnie, ciekawe, czy by się polubiły. Ja też miałem bokserka, cudowne psy to są. Gwoli ścisłości to był on poprzednikiem Nari, a Nari dzielnie wypełnia w domu pustkę po nim :) EDIT: I tak przy okazji, dzisiaj zaczął się niedaleko mnie wałęsać psiak (jest w obroży), nie wiem, czy gdzieś to zgłosić? Podać opis o schroniska? Czy odprowadzić do schroniska? Podbiega do samochodów, więc może ktoś go wyrzucił.
  11. Tak, pewnie. Tylko ona odbiegnie na 70 metrów, ja ją wołam i nic, idę za nią, przechodzę, lub przebiegam 65 m, a ona wtedy jak mnie widzi, to zaczyna wracać. Że niby "sama" wraca. Cwana jest x] Ale to po prostu nieoszlifowany diament. Trochę pracy i będą z niej... ludzie ;) A jakiego Ty masz psiaka? Tego "osobistego", bo pod opieką to na pewno spooooro :)
  12. Z Nari jest identycznie. Jak już się wyrwie do biegu za jakimś kotem, czy psem, to głuchnie, po chwili dopiero przybiega z powrotem i ostatnio nawet położyła się na ziemi, bo wiedziała, z zrobiła źle. Tu jest problem, bo wie, ze robi źle i przybiega skruszona jak słyszy krzyk, ale i tak wciąż wyrywa do innych zwierząt. Może z czasem jej to minie ;) Dzisiaj poznała się z labradorem z bloku na przeciwko. Była trochę strachliwa, bo on duży i masywny, a w dodatku straaasznie żywiołowy, ale pobiegała z nim trochę. A teraz własnie wybieramy się na nocny spacer przed snem :}
  13. [quote name='krzychu1991']a może by pan Piotr zarejestrował się na forum i pokazywał nam śliczną Bonkę?:)[/quote] Pewnie, że tak, czemu nie? Tylko miast Bonki, pokażę Wam Nari (jej aktualne imię). Pomyślałem, że skoro to Prawie Owczarek, to można powiąząć tę cechę z jej imieniem, stąd Nari od Naerri (islandzkie "niemal", "prawie"). Oto zdjęcia: Pierwszy dzień, chwilę po wykąpaniu i wyczesaniu (traciła POTWORNE ilości sierści przy najmniejszym dotknięciu): [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/8166/zdjcia0046eo9.jpg[/IMG] Jakiś czas później, dla odmiany (nareszcie) trochę "uśmiechu" i radości w oczach (powoli widać poprawę sierści): [IMG]http://img76.imageshack.us/img76/9703/zdjcia0063td1.jpg[/IMG] Tu na powrót smutna mina, ale nie martwcie się, ona po prostu często taka jest: [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/5777/zdjcia0068rh7.jpg[/IMG] Ulubione drapanie pod bródką: [IMG]http://img378.imageshack.us/img378/7672/zdjcia0079vf5.jpg[/IMG] Piłka/i i różne "pierdoły" działają na nią, jak magia, uwielbia biegać za czymś rzucanym (niestety szybko się męczy, ale staramy się dbać o kondycję poprzez bieganie za piłkami, no i planujemy zakup psiego frisbee ;) ): [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/1440/zdjcia0107jl7.jpg[/IMG] A tu leży i "gnije" ;) [IMG]http://img378.imageshack.us/img378/6390/zdjcia0108tx9.jpg[/IMG] I ostatnie, najbardziej aktualne zdjęcie (zrobione wczoraj) podczas przerwy w bieganiu za piłką: [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/1718/zdjcia0157um3.jpg[/IMG] Na początku przez pierwsze dni nabrała sporo wagi, nie wiem ile ważyła, ale po zważeniu u weterynarza (jakiś czas temu) jej masa była równa 30 kg, teraz je o wiele mniej (chyba apetyt się ustabilizował i wie już, że nikt jej jedzenia nie ukradnie) i do tego bezczelnie wybrzydza ;), więc pewnie zrzuciła 2-3 kg (tak sądzę). To tyle. Przy okazji mam pytanie. Pytałem o to w mailu Kamilę, ale ona podała mi tylko link do tego wątku na forum, mianowicie, czy wiadomo coś o przeszłości tego psiaka? Gdzie był trzymany, kto był właścicielem, jak trafiła do schroniska? Byłbym wdzięczny za jakiekolwiek informacje. A, i zgłaszam reklamację co do tego, że rzekomo nie biega za kotami ;)
×
×
  • Create New...