-
Posts
16 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by linka1983
-
mamy nadzieję że innym psiakom też się uda, sunia jest cudowna. pieszczocha straszna i bardzo szybko się uczy. Nie wyobrazam sobie dnia bez małej ;))) powodzenia w następnych misjach Wam zyczymy. Jak coś, zawsze postaramy sie pomóc. Może znajdziemy nowe domy innym zwierzakom. Damy znać ;) pozdrawiamy z Inka na czele!
-
będzie kochana, jest juz kochana, szczekliwa bestia ;) juz w domku jest w wawie, podróż pieknie zniosła, spała sobie. a teraz zwiedza nowe katy i zaprzyjaźnia się z domownikiem fretkowym zwanym Toto. On starszy, więc nauczy ja co i jak ;) a mała, pełna energii i tak słodka że aż strach mysleć jak będzie rozpieszczona. Pieniążki wpłacone ( te 30zł) przeznaczcie na potrzebujace inne psiaki, Ince juz nic nie zabraknie ;) \ pozdrawiamy i dziękujemy za nią ;)
-
[quote name='Marcik']Przykro mi bardzo, że tak zawiodłam, ale dopiero wróciłam do domu z uczelni. Niestety prowadzący mają w głębokim poważaniu czas studenta... Wyjątek, mam nadzieję, że sobie poradziłaś. Czekam z niecierpliwością na wyniki wizyty.[/quote] [COLOR=darkorchid][B]no to są wieści dobre :) [/B][/COLOR] [COLOR=darkorchid][B]Inka będzie miała domek w Warszawie i to już od jutra wieczór!!! Superowsko[/B][/COLOR] !!!! :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
-
dorose jestesmy i nie planujemy wracac na garnek rodziców,mimo to zawsze mamy od nich pomoc jak cos sie dzieje. poza tym do tej pory nie spotkałyśmy sie z problemami a tymbardziej z mieszkaniem. właścicielka jest znajoma a nie obca osoba i nie jest z tego rodzaju-macie miesiąc i spadać, mam swoje zasady i nigdy nas nie skrzywdziła w zaden sposób. nie mieszkamy u niej od wczoraj ;) wynajmowanie tego mieszkania nie powinno stac sie problemem adopcji Inki. wszystko jest w jak najlepszym porzadku, zapewniam.
-
[quote name='Wyjątek'] [B][COLOR=royalblue]Heh.. Tylko, ze ja do 3 października chodzę o kulach... Ale myślę, że jeśli miała by być wizyta przed adopcyjna to Marcik by się pokusiła może zamiast transportu?:cool3:[/COLOR][/B] [B][COLOR=royalblue]Ja bardzo chętnie pójdę na spacer jak tylko z moją nogą będzie ok, ale to dopiero w październiku niestety:roll:[/COLOR][/B][/quote] serdecznie zapraszamy :multi:
-
tu pracujemy, zyjemy, znamy sie juz wiele lat. kazda z nas wywodzi sie z domku w którym zwierzeta wypychały właściciela z łóżka, bo spały w pościeli! tak sa kochane i u nas ;) nie ma planów wyprowadzenia się, jest umowa o prace, umowa mieszkania wiec nie planujemy zmian. oprocz tego są dwie mety u rodziców ( pod włocławkiem dom-2 psy i 2 koty, pod lublinem dom - 2 koty przywiezione z kliniki małych zwierząt z wawy znalezione w piwnicach i piesek kochajacy kazde stworzenie) mysle że nie musicie sie martwic o te rzeczy. Ale jesli ktos by chcial,a wiem że włascicielka Gamy jest z Wawy, to serdecznie ją zapraszamy! ;)
-
witajcie, wiemy o takich przypadkach z mieszkaniem. Mieszkamy juz od ponad 2 lat w tym miejscu i mamy umowy na piśmie. Wczesniej mieszkała z nami kolezanka z pieskiem wiec nie mamy z tym problemów. Jest tez fretka, która bawi sie z pieskami wiec czeka z utęsknieniem na towarzyszkę. Pani właścicielka często nas odwiedza i wszystko jest dobrze ;) wiec o to sie nie martwimy. Mieszkamy na Bielanach, żoliborz ;)
-
Tu Paulina i Agnieszka. Zyjemy teraz w Warszawie i to właśnie my chiałybyśmy adoptować Inke ;) nie piszcie że jakaś Pani, jestesmy młode (chyba) i mamy wielkie serce. przykro czytać że sunia znów źle się czuje, mam nadzieje że wyjdzie ze wszystkiego i bedzie szczęsliwym pieskiem. Wczoraj wysłałysmy Ince 30zł na konto, tyle mamy terz, organizujemy podróz do Łodzi na piatek ;) tu mamy znajomych wetów, dobrych ludzi, blisko domu naszego więc będzie na pewno pod kontrolą lekarzy w dalszym ciągu. mieszkamy w zielonej części Wawy (nie pochodzimy stąd, ale teraz pracujemy i żyjemy w wawie.) mamy parki, duzo zielonych trawników i wiele miejsc gdzie spotykają sie ludzie ze swymi pupilami by razem sie bawiły. Myśle że bedzie jej dobrze :) w nowym domku. Pzdrawiamy serdecznie Was wszystkich, widzimy ile potraficie zrobić dla tych pięknych stworzeń!
-
witam was, mam nadzieje że z małą sunią jest dobrze, choc troche podziębina. mysle że w piatek jesli pozwolicie ją adoptować ;) to po nia przyjade. pytanie, czy teraz sa potrzebne jakies pieniążki? wieloma nie dysponuje ale przelew w postaci chocby 10-20zł moze pomóc w tej całej sprawie i leczeniu małej do piatku?? jesli tak prosze na priv dane konta i adres potzrebny na przelew. ta psiunia jest piękna i biedna zarazem, bo chyba przeszła niemało!!! więc czekam z niecierpliwością do piatku ;)))