Oczywiście, że są to osoby dorosłe:)
Przy okazji bardzo dziękuję Kasi za pomoc w wyborze psiaka dla mojego dziadka:):multi: Wczoraj zabrałam go ze schroniska, jednak o pracownikach nadal nie mogę powiedziec nic dobrego. Pan przez 15 min szukał szczepienia psiaka przeciw wściekliźnie, po czym stwierdził, że się zagubiło i że dośle pocztą. Nie rozumiem jak w tych czasach psów w schronisku można nie zaszczepic:(:angryy::angryy::angryy: Pan zażyczył sobie 30 zł i nawet paragonu nie dostałam, jak to było w przypadku Żaby. Dla draki jutro pojadę po paragon, który wg kierownika jest dowodem na to, że psa nie ukradłam i po zaświadczenie o szczepieniu. Ciekawe co mi powiedzą tym razem.:angryy: