[B]Abiutka[/B], przecież chomik czy mysz to takie same zwierzę jak pies czy kot i też odczuwa ból i dyskomfort :roll:. znajoma kupiła świnkę morską w zachwalanym zoologicznym, było powiedziane że mają wszystkie badania... a tu łup, grzybica i kupa kasy w błoto... ale na szczęścia mała ma się dobrze. generalnie my ze względu na resztę towarzystwa nie zdecydowaliśmy się na gryzonia - stres, a potem nasze cierpienie, bo przecież nie żyją długo.. mieliśmy szczura, hmm w pewnym sensie prezent-niespodzianka, a mianowicie siostrzyczka która trzymała go w ukryciu :evil_lol:, ale nie pożył sobie długo - stres, futra wiecznie się na niego czaiły..
pomijając brak kompetentnych sprzedawców, to moim zdaniem poza zwierzętami powinny zniknąć wszelkie śmiecie, które rozwalają się po dziesięciu minutach. uważam, że jak sprzedawca zamawia coś do swojego sklepu, to powinien brać za to odpowiedzialność, a nie kupuje, a potem np. czyjś pies zdechnie, bo jakaś część zabawki dostanie mu się w nieodpowiednie miejsce.