-
Posts
309 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by .::Blue_Lagoon::.
-
[CENTER][B]Ułamek sekundy zmienił całe moje życie? Czy odzyskam dawną radość życia?[/B][/CENTER] "Nazywam się Kaja. Obecnie mam około 2 lat i jestem wyżłem weimarskim. Cóż mogę powiedzieć o sobie? Młoda, w kolorze srebra, ale strasznie nieszczęśliwa i cierpiąca. Miałam kiedyś pana, ale zostałam porzucona. Dlaczego? Sama nie wiem...może to instynkt łowiecki lub moje zachowanie?? Zostałam pozbawiona domu i porzucona. Błąkałam się kilka tygodni. W mojej wędrówce spotkał mnie tragiczny w skutkach wypadek. Nie miałam szans, aby odskoczyć na pobocze, w jednej chwili uderzyło we mnie rozpędzone auto. Kierowca odjechał z piskiem opon, przecież nie będzie się przejmował jakimś psem. Zostałam całkiem sama...Moje ciało przeszywał potworny ból, szybko opadłam z sił. Nie mogłam wstać ani się poruszyć, nawet oddech sprawiał mi ból. Miałam ogromne szczęście, gdy ktoś wrażliwy na krzywdę zwierząt dojrzał umierającego psa, ściągnął z drogi i napoił. Chciałam się już poddać, ale coś nakazywało mi walczyć. Swoimi dużymi, smutnymi oczami wpatrywałam się natarczywie w wybawcę i z wielkim trudem podniosłam głowę, która wydała mi się strasznie ciężka. Dalszego przebiegu zdarzeń prawie wcale nie pamiętam. Wiem, że w ostatniej chwili trafiłam do lecznicy. Mój stan był bardzo poważny. W uszach brzęczały mi słowa: strzaskana kość miednicy, uszkodzona przednia łapa, stłuczenia, skaleczenia, złamana, zmiażdżona, ze sterczącym kikutem i oderwanym ciałem tylna kończyna, obolała klatka piersiowa. :placz: Cały czas dostaję antybiotyki, kroplówki i leki przeciwbólowe. Ludzie starają się ograniczać mi ruch. Opiekunki czekają na dalszą decyzję, co do moich losów. Trzeba sprawdzić czy nie mam urazów narządów wewnętrznych i uszkodzenia kręgosłupa. Tylnej łapy w opłakanym stanie już nie da się uratować...Wszyscy mówią, że psy mogą świetnie radzić sobie o trzech łapach. Straciłam apetyt i motywację. Czuję jedynie ból i pustkę." Kaja [B]Czego jej brak? Chęć walki suni gaśnie w oczach, a serce zapełnia wielka tęsknota i pustka...[/B] Kaja przebywa obecnie w domu tymczasowym, wkrótce będzie miała amputowaną tylną nóżkę.:-( Prawdopodobnie nie ominie jej też zabieg związany z przednią łapką. Czekamy na wyniki badań. Mamy nadzieję, że stan suni się nie pogorszy. [B]Bardzo proszę wszystkich o pomoc - głównie niestety finansową.[/B] Koszty operacji, leków, karmy i weterynarza są w tym momencie bardzo wysokie i przekraczają możliwości domu tymczasowego. [B]Potrzebujemy także ogłoszeń i podnoszenia wątku. Pilnie karmy Royal Canin Sensible. [/B] [CENTER][SIZE=4][COLOR=red][B][IMG]http://www.pl/[/IMG][/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=4][COLOR=red][B][IMG]http://www.pl/[/IMG][/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER]Przednia łapa[/CENTER] [CENTER]Łokieć :shake:[/CENTER] [CENTER][U][B]WYDATKI[/B][/U][/CENTER] [CENTER]ketonal 2 opakowania 30,49 zł bio-lapis 16,99 zł obroża i smycz 24,60 zł środek na pchły 13,80 zł Royal Canin Sensible 4 kg 84, 90 zł puszki mięsne 10 zł badanie krwi 25 zł kontrola u weterynarza 25 zł Royal Canin Sensible 4 kg 84,90 zł opatrunki 12,50 zł usunięcie guza + amputacja łapy + leki 400 zł[/CENTER] [CENTER][U][B]Razem: 778,08 zł[/B][/U][/CENTER] [CENTER][U][B][COLOR=red]Saldo: - 608 zł[/COLOR][/B][/U][/CENTER] [B]Nr konta do wpłat[/B] [LEFT]Dla: Blue_Lagoon, (Marta Chmielewska) [FONT=PLSans10-Regular][SIZE=2]Nr rachunku: 48 1020 4115 0000 9003 3455 0788 [/SIZE][/FONT] Tytułem: Kaja Bank: PKO BP [/LEFT] [B][COLOR=red]I to co było przed edycją Blue Lagoon:[/COLOR][/B] [quote][CENTER][B]U?amek sekundy zmieni? ca?e moje ?ycie? Czy odzyskam dawn? rado?? ?ycia?[/B][/CENTER] "Nazywam si? Kaja. Obecnie mam oko?o 2 lat i jestem wy??em weimarskim. Có? mog? powiedzie? o sobie? M?oda, w kolorze srebra, ale strasznie nieszcz??liwa i cierpi?ca. Mia?am kiedy? pana, ale zosta?am porzucona. Dlaczego? Sama nie wiem...mo?e to instynkt ?owiecki lub moje zachowanie?? Zosta?am pozbawiona domu i porzucona. B??ka?am si? kilka tygodni. W mojej w?drówce spotka? mnie tragiczny w skutkach wypadek. Nie mia?am szans, aby odskoczy? na pobocze, w jednej chwili uderzy?o we mnie rozp?dzone auto. Kierowca odjecha? z piskiem opon, przecie? nie b?dzie si? przejmowa? jakim? psem. Zosta?am ca?kiem sama...Moje cia?o przeszywa? potworny ból, szybko opad?am z si?. Nie mog?am wsta? ani si? poruszy?, nawet oddech sprawia? mi ból. Mia?am ogromne szcz??cie, gdy kto? wra?liwy na krzywd? zwierz?t dojrza? umieraj?cego psa, ?ci?gn?? z drogi i napoi?. Chcia?am si? ju? podda?, ale co? nakazywa?o mi walczy?. Swoimi du?ymi, smutnymi oczami wpatrywa?am si? natarczywie w wybawc? i z wielkim trudem podnios?am g?ow?, która wyda?a mi si? strasznie ci??ka. Dalszego przebiegu zdarze? prawie wcale nie pami?tam. Wiem, ?e w ostatniej chwili trafi?am do lecznicy. Mój stan by? bardzo powa?ny. W uszach brz?cza?y mi s?owa: strzaskana ko?? miednicy, uszkodzona przednia ?apa, st?uczenia, skaleczenia, z?amana, zmia?d?ona, ze stercz?cym kikutem i oderwanym cia?em tylna ko?czyna, obola?a klatka piersiowa. :placz: Ca?y czas dostaj? antybiotyki, kroplówki i leki przeciwbólowe. Ludzie staraj? si? ogranicza? mi ruch. Opiekunki czekaj? na dalsz? decyzj?, co do moich losów. Trzeba sprawdzi? czy nie mam urazów narz?dów wewn?trznych i uszkodzenia kr?gos?upa. Tylnej ?apy w op?akanym stanie ju? nie da si? uratowa?...Wszyscy mówi?, ?e psy mog? ?wietnie radzi? sobie o trzech ?apach. Straci?am apetyt i motywacj?. Czuj? jedynie ból i pustk?." Kaja [B]Czego jej brak? Ch?? walki suni ga?nie w oczach, a serce zape?nia wielka t?sknota i pustka...[/B] Kaja przebywa obecnie w domu tymczasowym, wkrótce b?dzie mia?a amputowan? tyln? nó?k?.:-( Prawdopodobnie nie ominie jej te? zabieg zwi?zany z przedni? ?apk?. Czekamy na wyniki bada?. Mamy nadziej?, ?e stan suni si? nie pogorszy. [B]Bardzo prosz? wszystkich o pomoc - g?ównie niestety finansow?.[/B] Koszty operacji, leków, karmy i weterynarza s? w tym momencie bardzo wysokie i przekraczaj? mo?liwo?ci domu tymczasowego. [B]Potrzebujemy tak?e og?osze? i podnoszenia w?tku. Pilnie karmy Royal Canin Sensible. [/B] - [CENTER][SIZE=4][COLOR=red][B]Uwaga zdj?cia mog? by? drastyczne![/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=4][COLOR=red][SIZE=2][COLOR=black]Zmasakrowana tylna ?apa [/COLOR]:-(:-([/SIZE][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red][B][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/6205/weimar.jpg[/IMG][/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [SIZE=4][COLOR=red][B][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/7642/weimar1.jpg[/IMG][/B][/COLOR][/SIZE] - [CENTER][SIZE=4][COLOR=red][SIZE=2][COLOR=black]Ból i strach [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [CENTER][SIZE=4][COLOR=red][B][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/7503/weimar2.jpg[/IMG][/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [/CENTER] - [CENTER][SIZE=4][COLOR=red][SIZE=2][COLOR=black]Rana na p?cinie[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE][SIZE=4][COLOR=red] [CENTER][B][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/7034/weimar4pecina.jpg[/IMG][/B][/CENTER] [/CENTER] [/COLOR][/SIZE] + [SIZE=4][COLOR=red] [CENTER][B][IMG]http://www.pl/[/IMG][/B] [CENTER][B][IMG]http://www.pl/[/IMG][/B][/CENTER] [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]- [CENTER][B][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/2078/weimatpecina.jpg[/IMG][/B][/CENTER] [/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red]+ [/COLOR][/SIZE] [CENTER]Przednia ?apa[/CENTER] - [CENTER][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/4606/weimar3.jpg[/IMG][/CENTER] + [CENTER]?okie? :shake: - [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/2185/weimarkolano.jpg[/IMG][/CENTER] [/CENTER] + [/center] - [CENTER][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/3465/weimarlokiec.jpg[/IMG][/CENTER] + - [CENTER][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/3465/weimarlokiec.jpg[/IMG][/CENTER] + [CENTER][U][B]WYDATKI[/B][/U] [CENTER]ketonal 2 opakowania 30,49 z? bio-lapis 16,99 z? obro?a i smycz 24,60 z? ?rodek na pch?y 13,80 z? Royal Canin Sensible 4 kg 84, 90 z? puszki mi?sne 10 z? badanie krwi 25 z? kontrola u weterynarza 25 z? Royal Canin Sensible 4 kg 84,90 z? opatrunki 12,50 z? usuni?cie guza + amputacja ?apy + leki 400 z?[/CENTER] [CENTER][U][B]Razem: 778,08 z?[/B][/U][/CENTER] [CENTER][U][B]- Przychody: 170 z? [/B][/U][/CENTER] [CENTER][U][B][COLOR=red]Saldo: - 608 z?[/COLOR][/B][/U][/CENTER] [B]Nr konta do wp?at[/B] [LEFT]Dla: Blue_Lagoon, (Marta Chmielewska) [FONT=PLSans10-Regular][SIZE=2]Nr rachunku: 48 1020 4115 0000 9003 3455 0788 [/SIZE][/FONT] Tytu?em: Kaja Bank: PKO BP [/LEFT] [/CENTER] - [LEFT]Prosz? bardzo o dopisek, poniewa? potem trudno si? rozlicza?. [LEFT][B]Wp?aty:[/B] p.Justyna ze ?wi?toch?owic 20 z? p. Joanna z Andrychowa 150 z?[/LEFT] [/quote] [/LEFT]
-
Tak na 100%. A tytuł już zmieniony. ;)
-
Jak dostanę nowe fotki Bruna mailem to od razu wstawię na wątek. ;)
-
Ja też. :evil_lol::evil_lol: Na pewno będzie super towarzyszem. ;)
-
Wizyta przebiegła sprawnie i przy kawie. ;);) Nowa rodzina była bardzo miła i spełniła nasze oczekiwania. Wykazała się też dużą wiedzą na temat psów i pokazała rodzinny album ze wszystkimi zwierzakami jakie mieszkały w domu. Hmm...było ich naprawdę wiele począwszy od kilku psów i skończywszy na jeżu. Umowa adopcyjna podpisana i domek też fajny, zaczęli już skupować akcesoria dla dobka. :evil_lol: Brunuś pojedzie do nowego domku już w przyszłym tygodniu. :loveu:
-
Huuuurraaa :multi: Bruno jedzie do nowego domku! Wizyta wypadła na 5! ;)
-
Musicie poczekać do jutra. ;) Wszystko ustalone, nawet godzina spotkania.;)
-
Spisał się na medal. :loveu::loveu: Krajobrazy super. :cool3:
-
Zbyt zwyczajny na dom- Grabek z cmentarza. Warszawa.
.::Blue_Lagoon::. replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Hop Grabek w górę! :multi: -
bico osoba do wizyty już zaklepana, jest z pogranicza woj. wielkopolskiego i kujawsko - pomorskiego. ;) Kilka razy przeprowadzała już takie wizyty, więc mam do niej pełne zaufanie. Termin umówiony w przyszłym tygodniu. Trzymajcie kciuki!
-
Trzeba znaleźć buldoga w rude łaty albo płowego, który szuka DS. Wtedy się nie wywinie cioteczka. :evil_lol::evil_lol: Podobał jej się brzdąc rudawy (Fąfel), który siedzi w misce obok Czarka. ;) [CENTER][B][U] Przypominam się z bazarkiem.[/U][/B] [/CENTER] [SIZE=5] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/ksiazki-aromatyczne-zestawy-obroze-ksiazki-na-czarusia-do-24-07-a-142545/#post12666776[/URL][/SIZE]
-
Odezwała się do mnie pani, która jest zainteresowana adopcją. ;) Mieszka w województwie kujawsko - pomorskim, Bruno mieszkałby w domu z małym ogródkiem. Pani oferuje dużo czasu dla psa, zapewnienie opieki weterynaryjnej i długie spacery. Kilka lat temu odszedł jej ukochany rottweiler Ramzes, więc ma już jakieś doświadczenie z psami. Obecnie ma kanarka. Zgodziła się na wizytę i rozmowę.