Jump to content
Dogomania

Megi3

Members
  • Posts

    166
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Megi3

  1. Zulka to globtroter, przecież Bydgoska to na Pomorzanach, ciekawe jak tam dotarła z Wyszyńskiego? Pozdrawiam
  2. Dobrego dnia Marcel :lol:.
  3. \koleina cudowna wiadomość w ten zimny i mokry poranek:loveu:.:multi::multi::multi::multi::multi::multi:.\pozdrawiam
  4. \parę dni tylko odcięta od świata, a tu takie super wiadomości :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:. \gratuluję Tobie wytrwałości i konsekwencji w działaniu. \Pozdrawiam
  5. \trzeba widzieć tę łódkę i skąd odpływa:evil_lol:, to prawda to nie jest takie proste. A może jakiś samotny działkowiec potrzebował towarzystwa :crazyeye:. \pozdrawiam
  6. Pozdrawiam i też trzymam kciuki za domek:). Gonia Ty ze swoimi zdolnościami pewnie przekonasz Państwo do nowoczesnych technologi:evil_lol:.
  7. Trzymam kciuki , by domek odpowiedział pozytywnie.
  8. Margo05- dokładnie tak jak piszesz. Nie każdy może brać udział bezpośredni w akcjach(tak często Grzegorz o tym mówi ) , co nie oznacz że jest gorszy, gdyby nie my klikacze ciekawe za co by te biedy przeżyły. Akcja to żaden problem , tylko co dalej , z pustego to i Salomon nie naleje. Zanim ktokolwiek zacznie głosić bałwochwalcze teksty na swój temat, niech się zastanowi , co sam jeden by zrobił.NIC!!!!!!!! Na nie jednym wątku już pisałam, szacunek do drugiego , a będzie nam się wszystkim układało. Każdy ma swoje talenty, więc dla dobra zwierząt należy je łączyć. I jeszcze jedno, zastanowił[I] się[/I] ktokolwiek kto ma pretensje,że nie pomagamy w taki czy inny sposób, tylko w taki jaki mamy możliwość. Pomyśleliście,że może komuś choroba na to nie pozwala. A wsparcie psychiczne też nie jest nikomu potrzebne?Więcej pokory.
  9. Jestem bardzo ciekawa jak po randce, czy dziewczynka była grzeczna? Pozdrawiam
  10. A ja zaczynam się modlić o cud do Tadka Judy:lol:.
  11. Przesyłamy radosne pozdrowienia ze słonecznego Szczecina:loveu:.
  12. [COLOR=Green][B]CUDOWNA WIADOMOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!.[COLOR=Black] [/COLOR][/B][/COLOR][COLOR=Black][/COLOR]Lidziu odpoczywaj i naciesz się tą Małpą. Od nas ją wyściskaj i wycałuj. Zawsze powtarzam ,że w trudnych sprawach należy się zwracać do Tadeusza Judy, dla tych co nie wiedzą to taki facet od spraw beznadziejnych:lol:. :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:. Parę groszy dorzucę na schronisko. Pozdrawiam i ściskam Was mocno
  13. Droga Chandler, nie zrozumiałaś tego co chciałam przekazać, trudno. Ufam tylko,że to nie fanatyzm Ciebie oślepił, nie sieję żadnej nienawiści,pokazałam tylko co się dzieje jeśli ma się inne spojrzenie na sprawę niż PiSdZ. Wstawiłam tu te swoje uwagi z innego wątku , by potwierdzić innym ,że tak jest , to są fakty, a z faktami się nie dyskutuje. Pierwszy raz to właśnie tu , na tym wątku zobaczyłam ,ze PiSdZ to świętość. Niestety nie jestem w stanie jedna pomóc wszystkim , którzy są labilni emocjonalnie. Widocznie ja wibruję w innej przestrzeni kosmosu :loveu:. Mam zasadę jak pomagam finansowo , to chcę mieć jasność na co każda moja złotówka jest przeznaczona, do tego mam prawo, co więcej prawo tego kraju tego wymaga. Propnuję zapoznać się z ustawami dotyczącymi rachunkowości itp. z przesłaniem miłości i szacunku Megi
  14. Ksenka ja to rozumiem i ani razu nie wpadło mi kogokolwiek rozliczać.Jeśli poczytasz moje posty to powinnaś dostrzec, że byłam sprawiedliwa i nikogo nie obrażałam. Ostatnie posty mnie rozczarowały, co więcej czuję się urażona.Zaglądam tu z czystego serca i chęci niesienia pomocy minimalnej, ale zawsze to pomoc. A niektóre posty to jak z moherowego kabaretu. Uczono mnie ,że fanatyzm gorszy od faszyzmu i komunizmu. Tego pierwszego nie doświadczyłam ,a drugiego tak, pewnie stąd mój szacunek do drugiego człowieka. ?Takie postawy jakie spotykam na Dogo mnie zaskakują. Do tej pory , a żyję trochę , myślałam że to ludzie wielkiego serca pomagają zwierzętom , tacy wrażliwi, dobrzy, tacy co nie sprawiają nikomu krzywdy, zrówno tej fizycznej jak i emocjonalnej. Widocznie żyję za krótko.
  15. [quote name='zofia&sasza']Wiecie, mnie jedno dziwi... Może to kwestia wieku? Może doświadczeń życiowych? Nigdy nie byłabym w stanie zaufać ŻADNEJ organizacji do tego stopnia, żeby deklarować iż "zawsze stanęłabym w jej obronie". Człowiekowi - może. Nigdy organizacji. Bo to już nie jest zwykła sympatia, czy okazywanie poparcia - to jest fanatyzm. Wiem, że to mocne słowo, ale chyba adekwatne. Ja nie mogę zadeklarować, że "zawsze stanę w obronie" Emira, Psiego Anioła, Arki, PiSDZ czy kogokolwiek innego. Stanę wtedy, gdy na podstawie analizy faktów dojdę do wniosku, że właśnie oni mają rację. I każdorazowo będę tę analizę faktów powtarzać - może być tak, że raz stanę, a innym razem nie. I nie wiem, czy jakakolwiek organizacja powinna się cieszyć z takich właśnie fanatycznych zwolenników.[/quote] Podpisuję się pod tym postem dwiema rękoma. Poniżej są moje słowa, które pozwoliłam sobie skopiować z wątku MamciP. ,,Jak chcemy pomagać to bezwarunkowo czyli żadnych pytań, bo jak się tylko jakieś pojawią tzn,że wróg:angryy: .Szacunek- czy Wy kiedykolwiek poznaliście znaczenia tego słowa? Nikt nie musi się tu lubić, ale szacunek należy okazywać każdemu. Asertywność -też pewnie obce słowo!Przykro, że w słusznej sprawie kompleksy biorą górę. Z wyrazami szacunku Megi,,.Mimo, że nie jestem ślepym fanatykiem żadnej organizacji, to przez fanów PiSdZ zostałam potraktowana jak wróg i bez szacunku. A ja tylko chciałam zrozumieć na co pójdzie chociażby wydana przeze mnie każda złotówka. Widocznie drobn nie intereują i przysłowie ,że stówka do stówki i jest kupka też jest słabo znane. Jest mi przykro,że niektórzy po przez swoje postępowanie zabijają chęć niesienia pomocy. Bo najważniejsze jest zaufanie!!!!!!!
  16. Od paru dni prześladuje mnie myśl,że zwierzętami zajmują się ludzie , którzy mają problemy w kontaktach interpersonalnych z drugim człowiekiem i dlatego wybrali tę drogę . Niestety sami nie są sprostać wymaganiom i muszą zwracać się o pomoc do innych , a tu klops,, znowu te kontakty z ludźmi,, :crazyeye:. Jak chcemy pomagać to bezwarunkowo czyli żadnych pytań, bo jak się tylko jakieś pojawią tzn,że wróg:angryy:. Parę lat zajmowałam się finansami społecznymi, nikt nie miał żadnych wątpliwości, tylko ,że ja nie byłam butna ani arogancka., sarkazm tez nie służy dobrej sprawie. Szacunek- czy Wy kiedykolwiek poznaliście znaczenia tego słowa? Nikt nie musi się tu lubić, ale szacunek należy okazywać każdemu. Asertywność -też pewnie obce słowo! Tak wiem ,że PiSdZ brała udział w interwencji, natomiast nie znam tych Waszych zawiłych układów w przekazywaniu zwierząt i tak naprawdę mnie to nie interesowało do momentu zaistniałej sytuacji. Z zasady ufam ludziom i nie prześladuje mnie spiskowa teoria dziejów. Sądziłam, że skoro Sandra prowadzi fundację to może w jakiś sposób w tym współuczestniczyła, chyba mam prawo wyciągnąć taki wniosek, nie sądziłam,że bezmyślnie przekazano psa, który wyjątkowo i szybko potrzebował pomocy. Przykro, że w słusznej sprawie kompleksy biorą górę. Z wyrazami szacunku Megi
  17. Tak luzu tu brakuje, non stop napięcie. Biedni ludzie , chyba nie słyszeli o Pogodzie Ducha:evil_lol:
  18. Odi nie bardzo rozumiem , natomiast moja obserwacja wynika, ze śledzenia wątków, natomiast osobiste refleksja pojawiła się po sytuacji Mamci Pitbullowej. Obawiam się ,że takie sytuacje mnie zniechęcają, a jestem osobą wysoce tolerancyjną, to cóż z innymi. A jak zwykle na tym ucierpią najbardziej potrzebujący czyli ZWIERZĄTKA, Nie ma nic gorszego jak wątpliwości, dla mnie zaufanie jest bardziej warte niż wszystkie dobra materialne tego świata. Pozdrawiam
  19. Też uważam,że nie należy zaśmiecać wątku,ale niektóre pytania pojawiają się w kontekście danej sytuacji, a to jest zrozumiałe. A jeśli chodzi o PiSdZ, to naprawdę zastanawia mnie dlaczego ta organizacja wzbudza tyle nieprzyjemnych emocji. z moich obserwacji wynika ,że sami o to proszą , brak komunikacji to jest ognisko zapalne, a ona ze strony PiSdZ mnie zaskakuje. Informuje,że nie należę to żadnej organizacji,żadna nie jest moją faworytą, bo jak w życiu wszędzie trafiają różni ludzie. Stawiam na człowieka , a nie na organ.
  20. Dzięki agaga21:multi:, widocznie coś mi umknęło, to efekt przepracowania. Teraz od razu mi lepiej. Pozdrawiam
  21. Nie rozumiem dlaczego nie było od razu podane ,że prawnym opiekunem jest PiSdZ (dla mnie ma to znaczenie). a skoro tak to dlaczego oni nie zbierali na Mamcię, myślę,że w każdej sferze dotyczącej Mamy powinni być odpowiedzialni, również w tej finansowej. Wiele niewiadomych, które jak zwykle nie służą zwierzaczkom. Przede wszystkim dlaczego w tak trudnym przypadku pozostawiono Mamcię, nic nie rozumiem, przecież maja tylu wolontariuszy:crazyeye:. Nie oczekuję nawet wyjaśnień, bo żadne w obecnej chwili nie są mnie przekonać, zbyt wiele się wydarzyło.
  22. Dokładnie to mam na myśli i stąd mój niepokój. Jakoś mi się nie łączy odpowiedzialność z arogancją i butą. A co dopiero mówić o miłości, jeśli ją pokochała :angryy:, nie zastanowiła się na Twoimi uczuciami. Nie ufam takim ludziom i tyle. Bądźmy dobrej myśli, najważniejsze,że żyje. Pozdrawiam
  23. Tak cicho tu dziś. myślę,że to z powodu daty , jest 3 grudnia :-(. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...