Szamanka, ufam,że przeczytałaś wątek od początku do końca. Te emocje już były i wybuchły z podwójnym uderzeniem z jednego powodu.Wcześniej chodziło o kasę i rzetelność, jak zarówno teraz. Zrozumiesz ,że nie chodzi o licytację, tylko nikt , kto wybrał swoją drogę, jaka by ona nie była nie może oczekiwać ,że darczyńcy będą bili pokłony za to. Ja ma wielki szacunek dla każdego i wymagam szacunku dla siebie. Fundacja i inne organizacje to szczytny cel, tylko nie mogą zapominać,że bez darczyńców daleko by nie zajechali w swoich działaniach. Wniosek taki, że oprócz szacunku należy pielęgnować taką cechę jak POKORA, niestety tu tego zabrakło i straciła MAMCIA. Pozdrawiam. Z wyrazami szacunku.
P.S.
Więcej równowagi w emocjach, bo tracą bidy. A jak się chce grosza od innych to trzeba z wielką estymą do nich i o nich się wyrażać .