Do wiadomości wszystkich, którzy byli zainteresowani tym wątkiem:
Dzięki pomocy Pani, od której kupiłam psa przeszedł on szereg badań i okazało się, że jest zdrowy. Ataki mogły być spowodowane podaną wcześniej szczepionką lub podczas podawania jakiegokolwiek zastrzyku uszkodzone zostało zakończenie nerwu. Regeneracja wymaga więc czasu. Jak na razie pies ma się dobrze i mam nadzieję, że to się już nie zmieni. Dziękuję przede wszystkim hodowczyni za okazane zainteresowanie i pomoc, a także wszystkim, którzy odpowiedzieli na mój post i starali się mi pomóc.
Pozdrawiam:lol: