Jump to content
Dogomania

WiolaRude

Members
  • Posts

    41
  • Joined

  • Last visited

About WiolaRude

  • Birthday 07/12/1983

Converted

  • Biography
    strazdlazwierzat.lodz.pl
  • Location
    Łódź
  • Interests
    zwierzaki, zwirzaki, zwierzaki i cała reszta :)
  • Occupation
    odpłatnie: Finansista, nieodplatnie: Czlonek Zarządu SdZ Okręg Łódzki, future: Tech. weterynari

WiolaRude's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

11

Reputation

  1. [quote name='Agnezia']1. Na tak duże miasto to ludzi według mnie było mało. (ale to mniej istotne) 2. Uważam, że weganizm i wegetarianizm to bardzo indywidualna kwestia a wyglądało to tak jakby cały marsz szedł pod hasłem weganizmu. I tu czułam się trochę zmanipulowana. Marsz według mnie miał zwrócić uwagę na złe traktowanie zwierząt, a nie ukrywajmy jeśli idzie grupa osób i z megafonu ktoś krzyczy: mleko to cierpienie, pij mleko sojowe. To ludzie, którzy na to patrzyli pukali się w głowę. Bo piją krowie mleko i będą je nadal pić. Więc po co mają zwracać uwagę na bandę oszołomów, którzy im blokują ulicę i próbują wmówić poglądy jak dla nich z kosmosu??? Według mnie to poszło w złą stronę.[/QUOTE] Jako organizator nie mogę zabronić przyjścia na Marsz nikomu. [B]Wszędzie podkreślałam, że nie jest to akcja pro-wegańska i to nie uległo zmianie.[/B] Natomiast weganie są dobrze zorganizowani i kolorowi więc widoczni, tylko że na to nie mam wpływu.
  2. Kochani, bardzo mi miło za tak pozytywne przyjęcie mojego pomysłu. II tura marszu jest dla tych miast które nie zdążyły 13 lutego, ale za rok pomaszerujemy wszyscy razem. Nie ukrywam że potrzebny mi jest rok, ponieważ chcę zorganizować to jeszcze lepiej niż teraz, to moja pierwsza w życiu akcja i wielu rzeczy się nauczyłam i wiem co należy poprawić, więc będę działać. Pamiętajcie że jestem osobą prywatną i sama wszystko ogarniam, dlatego potrzebuję czasu. Dostałam maila od Marycha35 na którego odpisałam i może zacytuję co odpisałam: " Pani Mario, marsz z założenia ma być akcja cykliczną pod wspólnym logo, dlatego pozwoliłam sobie opatentować znak. Chciałabym aby odbywał się co rok, tylko w trochę zmodyfikowanej formie, a mianowicie nie tylko marsz ale całodniowa akcja raz do roku na której będą zbierane pieniądze na z góry określone cele (schroniska, organizacje pro zwierzęce), najprościej można powiedzieć że coś na kształt Wośp -u tylko dla zwierzaków. Mam nadzieję że uda mi się zorganizować taką akcję, aby ludzie wiedzieli że raz do roku bronimy jednogłośnie i wspólnie losu zwierzaków. Aby zorganizować taką akcję muszę zarejestrować stowarzyszenie, które zajmowałoby się tylko tą konkretną akcją bo jestem na razie prywatną osobą, po II turze tegorocznego marszu wezmę się za konkretną organizację. Mam nadzieję że pomysł się przyjmie i spodoba bo wtedy będzie można dużo zrobić dla najbardziej potrzebujących zwierząt. Pozdrawiam. PS. Proszę o opinię na temat mojego pomysłu."
  3. Witam, szukam domu stałego dla psa w typie długowłosego owczarka niemieckiego. Został znaleziony tydzień temu przy skrzyżowaniu ul. Rojnej i Szczecińskiej w Łodzi. Pies jest cudny, bardzo go pokochałam i najchętniej nie oddałabym go nikomu, ale warunki mieszkaniowe trochę mi nie pozwalają na trzymanie tak dużego psa, poza tym mam jeszcze sukę i kota. Oddam go tylko do kochającego domu, po wcześniejszym sprawdzeniu i rozmowie. (miałam już telefon...prawdopodobnie facet chciał go do walk...zgroza). Piesek jest bardzo spokojny i posłuszny, wykastrowany. Więcej info tel. 694 149 802
  4. Czynnikiem zapalnym do zorganizowania przeze mnie tego marszu jest brutalna zbrodnia na suni husky, która miała miejsce w woj. Małopolskim. Sama jestem szczęśliwą posiadaczką haszczaka i ta sprawa dotknęła mnie podwójnie, dlatego postanowiłam zorganizować marsz przeciw przemocy wobec zwierząt. Organizuje go sama dlatego wsparcie jest mi potrzebne, każda osoba więcej, która kliknie "lubię to" na stronie marszu na facebooku, dodaje mi sił do dalszego działania
  5. Zapraszam wszystkich, potrzebuje mentalnego wsparcia w organizacji. http://www.facebook.com/pages/Marsz-NIE-Milczenia-stop-przemocy-wobec-zwierzat/119491051449865
  6. [quote name='mysza 1']Wydawało mi się, ze wczoraj wysłałam, może nie doszło. Już ślę. Doszła wiadomość z kontem dzisiaj, przelew poszedł :)
  7. Proszę o numer konta :)
  8. A ja poproszę numer konta, zadeklarowałam wpłatę, chcę jej dokonać a nie wiem na jakie konto :(
  9. Kurcze nie wiem jak zamieścić zdjęcia, pomocy :roll:
  10. Amica w ramach stricte informacyjnych....w sobotę i w niedzielę są dni Aleksandrowa, więc będzie zamieszanie, Max może być znowu wystraszony. Pozdrawiam
  11. [quote name='Szarotka']Jeju, napisze o suni na forum podhalana. Tyle tylko, ze jestesmy zasypani podhalanami i koncza nam sie fundusze ..............[/QUOTE] Dziękuję bardzo, wiesz Szarotka, my jako Straż w DT możemy zapewnić karmę i weta, najważniejsze dla nas jest znalezienie miejsca dla niej, bo z tym mamy problem, nie mamy na razie gdzie zwierzaków z interwencji trzymać, gdyż UM przyznał nam lokal, który wymaga generalnego remontu (a i tak płacimy za wynajem :/ ) i nie nadaje się do niczego, jesteśmy w trakcie remontu, ale sama wiesz jak jest z funduszami (zawsze ich brak), wszystko trwa długo, bo brak kasy.
  12. Jeżeli Amica mnie zabierze na ponowne poszukiwania Maxa, to tym razem wezmę poskromy. Wiem, że on dostanie szału jak coś mu się na szyi zaciśnie, ale może to jedyny sposób aby go złapać, przechodził obok nas więc wtedy można spróbować użyć poskromu, nie wiem mam bardzo mieszane uczucia co do tego, traktuję to jako ostateczność, ale chyba nie będzie innej możliwości. Kurcze podobno psy wyczuwają emocje, więc powinien wiedzieć, że chcemy pomóc :)
  13. Pod koniec czerwca jest do zabrania z posesji. Sunia ma dwa szczeniaki, ale dla nich mamy prawdopodobne DS.
  14. [B]PILNIE poszukujemy domu dla suni w typie owczarka podhalańskiego - jej dom wystawiono na licytacje.[/B] [COLOR=#ff0000][B]Pilnie poszukiwany dom dla suki w typie owczarka podhalańskiego. [/B][/COLOR]W wyniku podjętej interwencji trafiliśmy do ludzi, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej. [U]Dom, w którym jeszcze przez kilka tygodni będą mieszkać trafił na licytację komorniczą.[/U] Na posesji mieszka jednak sunia, której właścicielka nie może zabrać do wynajmowanego przez siebie mieszkania, a po licytacji nie ma szans na to, aby sunia mogła zostać w swoim dotychczasowym domu. Suczka, która jest przyzwyczajona do kojca pilnie musi znaleść nowy dom. Prosimy wszystkich o wsparcie działań, które pozwolą zabezpieczyć przyszłość tej mądrej suni. Ona nie ma wpływu na życiowe perypetie właścicieli, ale stała się niezależnie od swojej woli psem poszukującym nowego miejsca i kogoś kto pokocha ją całym sercem. Sprawa jest pilna. Prosimy wszystkie osoby mogące pomóc w poszukiwaniu albo te, które chciałyby zaadoptować sunię o kontakt z numerami [B]0 504 00 99 39[/B] lub [B]0 667 920 262[/B]. [COLOR=#ff0000][B]KAŻDY MOŻE POMÓC SZUKAĆ DOMU - WYSTARCZY OPOWIEDZIEĆ TĄ HISTORIE JAK NAJWIĘKSZEJ LICZBIE OSÓB.[/B][/COLOR] Może gdzieś tam ktoś czeka na taką sunie jak ona.
  15. Mogę pomóc z DT dla husky, jeżeli jest to pies powinien dogadać się z moja sunią (a napomknę, że jest identyczny jak ona)...w moim przypadku zostaje tylko kwestia transportu, gdyż jestem z Łodzi. Może coś więcej na jego temat, np czy jest wykastrowany? Czekam na odpowiedź.
×
×
  • Create New...